Ethereum w 2025 roku zaskakuje innowacjami i nagle skręca w nową trasę - zamiast stawiać tylko na Layer 2 (L2), wraca do skalowania swojej głównej sieci (L1). To stawia projekty L2, takie jak Arbitrum, Optimism, Base, zkSync czy Starknet, w trudnym miejscu. Muszą walczyć o użytkowników, płynność i konkurencyjne opłaty, podczas gdy ich tokeny są przewartościowane, a konkurencja, jak Solana czy TRON, odbiera im tort. Jak radzą sobie topowe L2? Czy ich model ekonomiczny daje radę? I jak nowa roadmapa Ethereum zmienia zasady gry?
Ethereum robi zwrot na L1. Co to oznacza dla L2?
Ethereum przez lata mówiło „
Rollupy załatwią skalowanie!”. Arbitrum, Optimism czy Base miały być odpowiedzią na wysokie opłaty i wolne transakcje. Ale w 2025 Ethereum Foundation, a dokładnie Dankrad Feist zrzucił bombę mówiąc „
L1 musi być centrum ekonomicznym”. Nowa roadmapa, z
upgradem Pectra w maju 2025, postawiła na kilka najważniejszych aspektów.
- Skalowanie L1 - EIP-7251 podnosi limit stakingu z 32 ETH do 2048 ETH, a EIP-6110 przyspiesza aktywację walidatorów do 13 minut. To obniża koszty i przyciąga użytkowników z powrotem na L1.
- Blob space - EIP-4844 (Proto-Danksharding) z 2024 wprowadziło „bloby” danych, które obniżyły koszty dla L2, ale też odciągnęły aktywność z L1. Ethereum chce teraz zwiększyć popyt na blob space, co może pomóc mainnetowi, ale stawia L2 w trudnej pozycji.
- Poprawa UX - Prostsze portfele i tańsze transakcje na L1 mają sprawić, że użytkownicy wrócą na mainnet, zamiast tłoczyć się na L2.
Efekt? L2 muszą konkurować z tańszym Ethereum L1 i innymi graczami jak TRON czy Solana a przy 65 000 TPS, opłaty na tych sieciach trzymają się w okolicach 0,01 USD za transakcję. Dane są brutalne, opłaty w ekosystemie Ethereum spadły z 1,83 mld USD miesięcznie w 2021 do 670,5 mln USD w 2025 roku. Na dodatek Solana (429,1 mln USD opłat w 2025) i TRON (266,4 mln USD) zabierają Etherowi rynek. Za to L2 są na zakręcie i muszą znaleźć sposób, by przetrwać.
Base, czyli król L2 ze wsparciem Coinbase
Base to optimistic rollup uruchomiony przez Coinbase w 2023, oparty na OP Stack. Łączy opłaty poniżej 1 centa z prostym UX, przyciągając retail i DeFi, jak Aerodrome czy Uniswap. W 2025 roku dominuje, generując 67% opłat L2, czyli 37,4 mln USD, z TVL 3,08 mld USD. Od kwietnia 2024 przetwarza ok. 3 mln transakcji dziennie, przebijając Ethereum L1 2,5x! Napędza go szał na memecoiny takie jak Degen czy Brett i wsparcie Coinbase.
To maszynka do onboardingu, łącząca optimistic i ZK-rollupy. Ale Base ma problem, bo za bardzo polega na Coinbase i nie oferuje unikalnej niszy poza „tańszym Ethereum”. W przyszłości może rosnąć dzięki integracji z produktami Coinbase, ale musi znaleźć coś, co wyróżni go na dłużej, bo inaczej zostanie tylko klonem mainnetu.
Arbitrum - DeFi z zadyszką
Arbitrum, optimistic rollup z 2021 roku, to król DeFi z GMX i Uniswap, oferujący pełną kompatybilność. Arbitrum One stawia na bezpieczeństwo, a Nova na tanie gry i społeczność. Z TVL (Total Value Locked) 2,7 mld USD i market capem ARB ok. 2 mld USD, to największy L2, ale generuje tylko 15% opłat czyli ok 8,6 mln USD. Upgrade Nitro obniżył koszty o 85%, a Stylus czyli możliwość pisania w Rust, C++ przyciąga deweloperów spoza Solidity.
Arbitrum DAO i protokół BOLD zwiększają decentralizację, co daje mu społeczność jak mało który L2. Ale straty operacyjne na poziomie ok. 126,6 mln USD od startu i przewaga Base to spory problem. Arbitrum stawia na specjalizację i partnerstwa, ale musi przyciągnąć więcej płynności, by nie zostać w tyle.
Optimism - superchain z problemami finansowymi
Optimism, oparty na OP Stack, to optimistic rollup, który wspiera Superchain czyli ekosystem 30 sieci, w tym Base, Mode i Worldchain. Skupia się na prostocie i public goods przez Retroactive Public Goods Funding (RPGF), które rozdało miliony na projekty. Generuje tylko 4% opłat L2 bo ok. 2,1 mln USD, z TVL na poziomie 942 mln USD. OP Stack przyciąga graczy jak Kraken Ink czy Sony Soneium, ale tylko Base daje realne przychody. Partnerstwo z Base kosztowało 118 mln OP (187,7 mln USD), co pokazuje, że sukces jest drogi. Token OP stracił sporo na wartości a aktywność na OP Mainnet maleje. Superchain może ujednolicić płynność, ale Optimism potrzebuje nowych źródeł dochodów, by nie zostać tylko „zapleczem” dla Base.
zkSync - ZK-rollup z potencjałem
zkSync to pierwszy EVM - kompatybilny ZK - rollup, używający SNARKów dla szybkich i bezpiecznych transakcji, z naciskiem na DeFi i płatności. TVL wzrosło do 700 mln USD. Ale airdrop ZK w czerwcu 2024 rozczarował (-50% od początkowej ceny), a TVL wśród ZK-rollupów spadło do 100 mln USD a to daje im czwarte miejsce. Elastic Chain, planowany na 2025, ma zwiększyć skalowalność. zkSync oferuje przede wszystkim szybkość i niskie opłaty, ale custom compiler odstrasza deweloperów, a hype po airdropie wygasł. Żeby się odbić, zkSync musi poprawić UX i przyciągnąć więcej dApps, bo inaczej zostanie w cieniu Arbitrum i Base.
Starknet to ZK-rollup dla odważnych
Starknet to ZK-rollup z językiem Cairo, oferujący ogromną skalowalność (do 100 TPS po Quantum Leap) i quantum-resistant STARKi, idealne dla DeFi i gier. TVL wzrosło z 40 mln USD do 300 mln USD w 2024, z 90 walidatorami i 100 mln STRK w stakingu. Airdrop STRK w lutym 2024 roku też rozczarował i podobnie jak zkSync zaliczył -50% od ceny startowej, ale DeFi rośnie. Starknet planuje rozliczać się na Bitcoinie, co może być game-changerem. STARKi nie wymagają trusted setup, a Cairo daje przewagę technologiczną, ale jego złożoność odstrasza deweloperów przyzwyczajonych do EVM. Pivot na Bitcoina to ryzykowny, ale potencjalnie zyskowny ruch – o ile Bitcoin dostanie soft forki, jak OP_CAT.
Roadmapa Ethereum czy to cios w L2 czy nowa szansa?
Roadmapa Ethereum na 2025, z upgradem Pectra, zmienia dynamikę. EIP-7251 i EIP-6110 obniżają koszty stakingu i przyspieszają walidację, przyciągając użytkowników na L1. Bloby z EIP-4844 zmniejszyły koszty L2, ale też ich przychody. Ethereum chce zwiększyć popyt na blob space, co może pomóc L1, ale dla L2 to walka o przetrwanie.
Ethereum w 2025 roku to jak bolid F1, który na prawdę zwalnia tempa. Po udanym upgradzie Pectra społeczność już patrzy na kolejny krok czyli RISC-V albo Fusaka, czyli połączenie Fulu i Osaki. Ale to nie koniec! Roadmapa Ethereum jest napakowana planami, które mają sprawić, że sieć będzie szybsza, tańsza i gotowa na masową adopcję.
RISC-V Virtual Machine (VM)
To pomysł, który może zmienić sposób, w jaki smart kontrakty działają na blockchainie, zwiększyć skalowalność i otworzyć drzwi dla nowych deweloperów. Ale o co chodzi z RISC-V? Dlaczego Vitalik Buterin i ekipa Ethereum o tym szepczą? RISC-V to otwartoźródłowa architektura zestawu instrukcji (ISA), która zrewolucjonizowała świat technologii. W przeciwieństwie do tradycyjnych architektur, jak x86 czy ARM, RISC-V jest darmowa, modułowa i dostępna dla wszystkich – każdy może ją modyfikować bez płacenia licencji.
Vitalik Buterin wspomniał o RISC-V już w 2024 roku na Devconie w Bangkoku, a w 2025 temat nabrał rozpędu. Dlaczego? EVM, choć potężny, ma ograniczenia, bo jest oparty na 256-bitowej architekturze, co utrudnia optymalizację dla nowoczesnych procesorów (64-bitowych). RISC-V oferuje prostotę, mniejsze zużycie zasobów i elastyczność, co może przyspieszyć wykonywanie smart kontraktów, obniżyć koszty gazu i przyciągnąć deweloperów spoza ekosystemu Solidity. To jak wymiana silnika w starym bolidzie na nowszy, lżejszy i bardziej oszczędny.
RISC-V jest zaprojektowany z myślą o minimalizmie, a jego instrukcje są proste, co zmniejsza zużycie zasobów obliczeniowych. W porównaniu do EVM, który wymaga dużych ilości gazu na złożone operacje, RISC-V zdaniem teamu Ethereum Foundation może obniżyć koszty nawet o 20–30%. To kluczowe dla L1, które po Pectrze i Fusace chce być tańsze i szybsze. Dla L2, jak Base czy Arbitrum, oznacza to mniejsze obciążenie przy rozliczaniu transakcji na L1.
Fusaka - co to jest i co wnosi?
Fusaka to kolejny duży hard fork Ethereum, planowany na Q3 lub Q4 2025 (wrzesień–październik, choć może przesunąć się na 2026 z powodu testów). Nazwa łączy „Fulu” (gwiazda w konstelacji Kasjopei, dla warstwy konsensusu) i „Osaka” (miasto w Japonii gdzie odbywa się Devcon). Fusaka buduje na fundamencie Pectry, wprowadzając zmiany, które mają zwiększyć skalowalność i obniżyć koszty, zwłaszcza dla L2, takich jak Base, Arbitrum czy Starknet. Kluczowe elementy to:
- PeerDAS (EIP-7594) - Peer Data Availability Sampling to rewolucja w zarządzaniu danymi. Zamiast pobierać całe „bloby” danych (wprowadzone w Dencun w 2024), węzły będą sprawdzać tylko ich fragmenty, co zmniejszy wymagania sprzętowe i pozwoli zwiększyć przepustowość blobów z 6 do nawet 48–72 na blok. Efekt? L2 będą tańsze (opłaty poniżej 0,01 USD) i szybsze, co wspiera DeFi, gry i NFT. Vitalik Buterin chce, by testnet Fusaki ruszył zaraz po Pectrze.
- Blob Parameters Only Hardfork (EIP-7892) - umożliwia elastyczne dostosowanie parametrów blobów bez pełnych upgrade’ów, co pozwoli szybko reagować na zapotrzebowanie L2. To kluczowe, bo L2 (np. Base robi 3–5x więcej transakcji niż L1) potrzebują więcej danych.
- Deterministic Proposer Lookahead (EIP-7917) - wstępne planowanie proposerów bloków na kilka epok w przód, co ułatwia L2 optymalizację sekwencjonowania.
Fusaka to krok, który ma pozwolić Ethereum obsługiwać tysiące transakcji na sekundę przez L2, przy zachowaniu decentralizacji. Testy na devnetach (Devnet-1 z 8 EIP-ami, Devnet-2 z dodatkowymi 4) już trwają, ale opóźnienia są możliwe. Jak dobrze wiecie Ethereum słynie z przesuwania terminów bo Pectra miała być w Q4 2024, a wylądowała w maju 2025.
Glamsterdam zaraz po Fusace?
Po Fusace Ethereum Foundation planuje upgrade o roboczej nazwie „Glamsterdam” (od gwiazdy Gloss i Amsterdamu, czyli kolejnego miasta gdzie odbywa się Devcon), wstępnie na koniec 2026. To bardziej odległy plan, ale już budzi emocje. Kluczowy element to:
- Verkle Trees - zastąpią Merkle Trees, optymalizując zarządzanie stanem sieci. Verkle Trees zmniejszą rozmiar danych potrzebnych do weryfikacji, co obniży wymagania dla węzłów i przyspieszy synchronizację. To krok ku „stateless” Ethereum, gdzie węzły nie muszą przechowywać całego stanu blockchaina.
- Potencjalne skalowanie - Glamsterdam może kontynuować zwiększanie blobów lub wprowadzić kolejne elementy shardingowe, by L2 mogły przetwarzać jeszcze więcej transakcji.
Jakie są drogi dla L2 i jak mogą wyjść z opresji?
L2 są na rozdrożu. Stare sztuczki, jak tokenowe zachęty (Unichain wydało 15,1 mln USD w UNI za 383,8 tys. USD przychodu) czy szerokie partnerstwa, nie działają.
- Partnerstwa dystrybucyjne, jak Optimism z Base bo wygenerowało aż 74% przychodów, ale koszt był spory... 187,7 mln USD, partnerstwa są drogie i działają tylko dla gigantów, jak Robinhood.
- Specjalizacja to przyszłość jak Hyperliquid, które generuje 70,2 mln USD opłat miesięcznie! Arbitrum Stylus (Rust), World Chain (Proof-of-Personhood) czy Immutable zkEVM czyli gry, które próbują, ale potrzebują płynności i deweloperów.
- Pivot na Bitcoina to może być game changer. Bitcoin L1 nie obsługuje smart kontraktów, więc L2 mają otwartą drogę. Starknet planuje rozliczać się na Bitcoinie, co może przyciągnąć płynność z BTC. Problem? Techniczne bariery, jak brak OP_CAT, mogą opóźnić plany o lata.
Ethereum L2 to typowy rollercoaster i walka w klatce o swoją pozycję. Base dominuje, Arbitrum i Optimism się przepychają, a zkSync i Starknet szukają swojego miejsca. Roadmapa Ethereum (Pectra, blob space, RISC-V) sprawia, że L1 staje się tańsze, odbierając L2 użytkowników. Base zgarnia 67% opłat, ale reszta ledwo zipie, a tokeny są przewartościowane. Fusaka zaś i przyszłe upgrady, jak Glamsterdam, będą miały ogromny wpływ na Layer 2, które nadal są kręgosłupem skalowalności Ethereum więc warto obserwować jak się ten temat rozwija. Śledzić wiadomości na X i obserwować czy Ethereum będzie spełniać swoje obietnice i wprowadzać coraz to nowsze aktualizacje.
Wiele osób narzekało na sieć ETH z powodu wysokich opłat ale czasy się zmieniają i każdy próbuje dopasować się do oczekiwań użytkowników. Dziś Ethereum wypada dużo lepiej niż rok temu ale wszystkie L2 dostały przez to solidny cios. Uważam też, że cały rynek z wyjątkiem Bitcoina przeszedł kilka ciężkich miesięcy i widać to na wykresach dominacji BTC. Jeżeli stopy procentowe w USA w końcu zostaną obniżone, powinno to dać zielone światło wszystkim altcoinom, dominacja BTC zacznie spadać, ETH wróci do gry. A to automatycznie odbije się pozytywnym rykoszetem na całym sektorze L2 i wyniki tych projektów znacznie się poprawią.