Powstał polsko-estoński zespół śledczy w sprawie zondacrypto
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Powołano polsko-estoński zespół śledczy, który koordynuje działania w sprawie giełdy zondacrypto.
- Do prokuratury wpłynęło już ponad 3,6 tys. zgłoszeń od poszkodowanych użytkowników.
- Śledztwo dot. podejrzenia oszustwa na dużą skalę oraz prania pieniędzy.
- Służby zabezpieczyły ogromną ilość danych i sprzętu, prowadząc działania także za granicą.
Pod koniec maja powstał polsko-estoński zespół śledczy w sprawie zondacrypto – przekazała w poniedziałek Prokuratura Regionalna w Katowicach.
Zespół śledczy bada sprawę zondacrypto
Prokuratura Regionalna w Katowicach poinformowała o powołaniu międzynarodowego zespołu śledczego, który zbada sprawę zondacrypto (w Estonii zarejestrowana była spółka BB Trade Estonia OU). Celem zespołu jest sprawna wymiana dowodów oraz koordynacja działań operacyjnych między państwami. Śledczy prowadzą regularne spotkania i na bieżąco dzielą się ustaleniami dotyczącymi prowadzonych postępowań.
W dniu 28 maja został powołany JIT (Joint Investigation Team) ze stroną estońską. Celem zespołu jest dwustronna wymiana dowodów i koordynacja działań operacyjnych w sprawie. Członkowie zespołu odbyli bezpośrednie oraz zdalne spotkania. Stale wymieniają się bieżącymi ustaleniami śledztw prowadzonych w Polsce oraz w Estonii
– podał rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz w opublikowanym w poniedziałek komunikacie.
Skala sprawy jest ogromna. Do tej pory zarejestrowano ponad 3,6 tys. zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a przesłuchano już blisko tysiąc pokrzywdzonych. Dodatkowo zeznania złożyło około 40 osób posiadających wiedzę o możliwym procederze.
Postępowanie dotyczy podejrzeń oszustw znacznej wartości oraz prania brudnych pieniędzy. W jego ramach zabezpieczono 162 urządzenia elektroniczne oraz ponad 250 terabajtów danych z serwerów produkcyjnych giełdy. Przeprowadzono również dziesiątki przeszukań w całym kraju oraz skierowano wnioski o pomoc prawną m.in. do Włoch i Szwajcarii.
Sprawa ma również wymiar międzynarodowy. Polscy prokuratorzy współpracują nie tylko z Estonią, ale także z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości w Monako, gdzie wcześniej przebywał prezes zondacrypto Przemysław Kral. Według doniesień medialnych obecnie może on przebywać w Izraelu.
Początek tragedii
Problemy platformy wyszły na jaw na początku kwietnia, gdy pojawiły się informacje o możliwych trudnościach z płynnością oraz spadku rezerw bitcoinów firmy. Użytkownicy zaczęli zgłaszać problemy z wypłatą środków. Zarząd spółki zaprzeczył tym doniesieniom.
Dodatkowym wątkiem sprawy jest zaginięcie Sylwestra Suszka, założyciela BitBay - poprzedniczki zondacrypto. Według informacji przekazanych przez prezesa spółki, to właśnie Suszek miał posiadać klucze do portfela zawierającego około 4,5 tys. bitcoinów. Jego zaginięcie w 2022 roku do dziś pozostaje niewyjaśnione.
Śledztwo w sprawie zondacrypto może okazać się jednym z najważniejszych postępowań dotyczących rynku kryptowalut w Polsce, a jego wynik będzie miał istotne znaczenie dla zaufania inwestorów do całej branży.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
CLARITY Act zmieni zasady gry? USA chcą chronić deweloperów blockchaina przed odpowiedzialnością karną

Następny
USA przyspieszają rozwój komputerów kwantowych. Nowa decyzja Trumpa może zmienić bezpieczeństwo blockchainów
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

