Wiemy, jak wygląda portfel na cyfrowego juana
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Wiemy, jak wygląda portfel na cyfrowego juana. Zdjęcia zrzutów ekranu z nim opublikowali ludzie związani z giełdą Binance.
Według Ling Zhang aplikacja portfela jest obecnie dostępna do pobrania jedynie dla mieszkańców czterech miast wybranych do etapu testów: Shenzhen, Chengdu, Suzhou i Xiongan.
Xiongan ma stanowić w szczególności ważne miejsce dla testów, bowiem posiada “ulepszoną inteligentną infrastrukturę obejmującą satelitarne usługi informacyjne, rozpoznawanie czujników, sieć 5G, superkomputer i duże zbiory danych”. Są w nim zlokalizowane oddziały takich gigantów technologicznych jak: Tencent, Alibaba, JD.com i Baidu.
Portfel na cyfrowego juana
Post ze zrzutami ekranu aplikacji zdigitalizowanego juana wrzuciła na Twittera Ling Zhang, Executive Director z Binance. Potem jej post podał dalej CZ, CEO giełdy. Na zdjęciach widać kilka ikon portfela, z których można wywoskować, jakie podstawowe funkcje będzie posiadała aplikacja. https://twitter.com/cz_binance/status/1250234759076147200?s=20 Wszystko wskazuje więc na to, że zdigitalizowany juan ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku, tak jak pierwotnie planowano. Chiny chcą zapewne pokazać światu Zachodu, że epidemia koronawirusa w praktyce w nie nie uderzyła.Test w 4 miastach
Według Ling Zhang aplikacja portfela jest obecnie dostępna do pobrania jedynie dla mieszkańców czterech miast wybranych do etapu testów: Shenzhen, Chengdu, Suzhou i Xiongan.
Xiongan ma stanowić w szczególności ważne miejsce dla testów, bowiem posiada “ulepszoną inteligentną infrastrukturę obejmującą satelitarne usługi informacyjne, rozpoznawanie czujników, sieć 5G, superkomputer i duże zbiory danych”. Są w nim zlokalizowane oddziały takich gigantów technologicznych jak: Tencent, Alibaba, JD.com i Baidu.
Wschód prześcignął Zachód
Emisja cyfrowego juana ma być chyba pokazem siły Państwa Środka. Pekin chce chyba udowodnić, że w kwestii technologii na dobre prześcignął już Zachód. Prezydent kraju już w zeszłym roku twierdził, że w pełni popiera rozwój technologii blockchaina. Cyfrowy juan ma być chyba ukoronowaniem tej polityki Zachód zaś faktycznie śpi. USA jak na razie nawet nie myślą o emisji cyfrowego dolara, choć niedawno pojawiły się nawet pomysły, by oprzeć go o Ethereum. Z kolei o krok dalej jest Unia Europejska. Bardziej zaawansowane prace nad cyfrowymi walutami banków centralnych (CBDC) prowadzi Francja. Nadal są to jednak testy czysto laboratoryjne. Warto odnotować, że już parę lat temu nad projektem dPLN pracował zespół ekspertów pod nadzorem prof. Krzysztofa Piecha. Tak, jako Polska mogliśmy być pionierami. Niestety z dPLN nic nie wyszło. Nad stablecoinem pracował też polski startup Fiat Based Token. Z podobnym efektem...O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Sezon na altcoiny nadejdzie - sugeruje Binance Research

Następny
Rada Stabilności Finansowej (FSB) sugeruje zakazywanie stablecoinów
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

