Na giełdach znajduje się tylko 16% podaży ETH. To może być byczy sygnał

Inwestorzy wycofują ETH z giełd
Blockchain Ethereum jest prawdopodobnie najbardziej wykorzystywaną siecią w przestrzeni kryptowalut. W końcu jest to centrum licznych projektów związanych z dwoma najgorętszymi trendami minionego roku - NFT i DeFi. Inwestorzy zaczęli coraz mocniej dostrzegać potencjał tego protokołu. Znane postacie ze świata finansów, które otwarcie przyznały się do posiadania udziałów w drugiej co do wielkości kryptowalucie to m.in. Mark Cuban i Robert Kiyosaki. Dane on-chain od firmy analitycznej Santiment sugerują, że większość inwestorów Ethereum wydaje się mieć bycze nastawienie. W ciągu ostatniego roku drastycznie spadła bowiem liczba tokenów ETH znajdujących się na giełdach.
Santiment Intelligence@SantimentData📈 #Ethereum has rebounded back to $3,163. In the past year, 1/3 of the $ETH supply that was on exchanges, has now been moved off. This is a good sign for patient #hodlers. 👉 Sep. 26, 2020 exchange supply: 24.1% 👉 Sep. 26, 2021 exchange supply: 16.1% https://t.co/Nr151W3pGg
Wzrost cen etheru w ciągu roku
Zmniejszająca się podaż ETH na giełdach zasadniczo oznacza, że inwestorzy nie spieszą się ze sprzedażą swoich monet. To z kolei może być byczym sygnałem. Imponujące jest samo spojrzenie na to, co działo się z wartością ETH w stosunku do dolara w tym samym okresie. 26 września ubiegłego roku ETH kosztował około 350 dolarów. W kolejnych miesiącach rozpoczęła się pełna hossa i do końca 2020 roku wartość monety wzrosła ponad dwukrotnie. Rok 2021 rozpoczął się jeszcze bardziej. Druga co do wielkości kryptowaluta podwoiła swoją cenę, przełamała swoje ATH i weszła na nieznane terytorium. Wszystko to osiągnęło kulminację w połowie maja, kiedy to moneta wykreśliła swój obecny rekord wszechczasów powyżej 4400 USD. Pomimo późniejszego cofnięcia i zmienności, ETH nadal stabilnie utrzymuje się powyżej 3000 dolarów. Oznacza to, że w tym samym czasie, w którym inwestorzy wycofywali swoje zasoby z giełd, cena tego aktywa wzrosła o prawie 800%.O autorze
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Robert Kiyosaki: inwestujcie w ETH

Wolumen handlu na dYdX przebija wolumen na Coinbase
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności


