Milion dolarów dla OpenBazaaru

Biznes openbazaar

      Twórcy OpenBazaar zdecentralizowanej platformy handlowej ogłosili, że otrzymali właśnie wsparcie w wysokości 1 miliona dolarów. Pieniądze mają […]

bitbay zonda

 

 

 

Twórcy OpenBazaar zdecentralizowanej platformy handlowej ogłosili, że otrzymali właśnie wsparcie w wysokości 1 miliona dolarów. Pieniądze mają zostać przeznaczone na finansowanie dalszego rozwoju projektu. Inwestorami są Union Square Ventures, Andreesseen Horowitz i anioł biznesu William Mougayar. Środki zostaną wykorzystane na opłacenie deweloperów w pełnym wymiarze czasu przy pracach nad startupem OB1, nową firmą rozwijającą usługi dla przyszłych użytkowników OpenBazaar.

 

Niektórzy fani projektu mogą się obawiać, że skorzystanie z oferty inwestorów może naruszyć oryginalne cele projektu, ale wydaje się, że inwestorzy także są zwolennikami zdecentralizowanego i nieocenzurowanego handlu online i nie zamierzają ingerować w zasady jego działania.

Brad Burnham z Union Square Ventures powiedział, że jego firma zaangażowała się w projekt w celu wspierania dalszych innowacji wykorzystania blockchaina. OpenBazaar zmniejszy bariery handlowe istniejące między firmami i ich klientami a jego podstawowa koncepcja handlu jest głęboko spleciona z Bitcoinem i samym łańcuchem bloków.

 

Mougayar, który jest doradcą technologicznych startupów oraz inwestorem w ChangeTip śledzi projekt odkąd deweloperzy DarkMarket wygrali Bitcoin Expo Hackathon w Toronto w kwietniu 2014 roku. Nie ukrywa swojego entuzjazmu z nim związanego, mimo że wkrótce potem w przedsięwzięciu nastąpił rozłam i jeden z jego projektantów Brian Hoffman powołał do życia OpenBazaar, którego powstało już kilka wersji beta. Najnowsza nazwana „Portobello” wyszła pod koniec kwietnia.

 

Istnieją obawy, że platforma stanie się zwykłym następcą innej (scentralizowanej) giełdy internetowej SilkRoad, która stała się bardzo popularna wśród przestępców i służyła głównie do przeprowadzania nielegalnych transakcji. Jednak jej twórcy wyraźnie się od tego odcinają i zaznaczają, że nie mają w tym żadnego interesu a ich działalność w żadnym wypadku nie polega na świadczeniu zaawansowanych usług na rynkach nielegalnych towarów. Zasadniczą różnicą pomiędzy nimi jest to, że OpenBazaar jest postrzegany bardziej jako usługi online niż oprogramowanie oraz jest platformą zdecentralizowaną nie mającą zarządcy. Zasada działania OpenBazaaru będzie podobna do Bitcoina a jego deweloperzy nie będą mogli być pociągnięci do odpowiedzialności za działania przyszłych użytkowników platformy.

Założyciel SilkRoad Ross Ulbricht który ukrywał się pod pseudonimem „DreadPirateRoberts” nie miał złudzeń jakiego rodzaju kontrakty będą zawierane za jego pośrednictwem a nawet sam z ofert tam zamieszczanych korzystał. Handel bronią, narkotykami, nielegalnymi usługami to była znaczna większość transakcji jakich dokonywano za pośrednictwem prowadzonej przez niego giełdy. Ulbricht od wszystkich transakcji pobierał prowizję oraz był zarządcą całej giełdy. W 2013 roku FBI aresztowało Ulbrichta. Zostały przedstawione mu zarzuty m. in. angażowania się w przedsięwzięcia kryminalne o charakterze ciągłym, prania brudnych pieniędzy i włamań komputerowych. Został skazany na dożywocie. W przypadku OpenBazaaru taka sytuacja nie będzie mogła mieć miejsca gdyż platforma zarządcy mieć nie będzie tak jak nie ma jej Bitcoin. W przypadku SilkRoad wystarczyło zatrzymanie jednej osoby aby cała giełda upadła, w przypadku OpenBazaaru trzeba by zamknąć wszystkich użytkowników co nie jest realne.

 

Celem OpenBazaar jest usunięcie w handlu internetowym jego największych ograniczeń jakimi są wysokie opłaty za korzystanie z tego typu usług, cenzura i ryzyko zbanowania konta oraz konieczność korzystania z usług pośredników płatności. W zdecentralizowanym OpenBazaar te ograniczenia mają zostać wyeliminowane. Transakcje i płatności będą odbywać się peer-to-peer a projekt open source oznacza, że ​​kod jest publicznie dostępny, może być przeglądany i każdy może się do niego przyłączyć, rozwijać i proponować zmiany. Zdecentralizowany oznacza, że sieć nie jest centralnie sterowana a zespół OpenBazaar nie ma możliwości pobierania opłat, identyfikowania i monitorowania użytkowników czy ograniczenia handlu w jakikolwiek sposób. Może być używany w dowolnym miejscu na świecie.

 

Choć wydaje się, że 1mln dolarów dofinansowania to niewiele, to w tego typu projektach nie potrzeba wysokich kwot. Główni deweloperzy będą mogli skupić się wyłącznie na kodzie nie martwiąc się o źródło utrzymania przez kilka miesięcy. Trzeba też pamiętać, że większość pomocy pochodzi od samej społeczności i w tym tkwi największa siła projektu.

 

OpenBazaar zachęca zainteresowanych tym przełomowym projektem, aby dowiedzieć się więcej i wziąć w nim udział poprzez przyłączenie się do społeczności programistów na GitHub (http://github.com/OpenBazaar)

 

 

Tagi
bitcoin btc open source OpenBazaar

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.