bitcoin.pl logo
BTC-4.67%
Bitcoin
$63,611232 501 zł
Wiadomości
2022-12-04
2 min czytania

Kierownik firmy zarządzającej aktywami o wartości 1,5 biliona USD: rynek kryptowalut przejmują instytucje

Michał Nalewajko
Michał NalewajkoRedaktor Bitcoin.pl
Przyszło nowe, czyli The Merge ETH
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Sandy Kaul sprawująca stanowisko wyższego kierownika w Franklin Templeton, firmie zarządzającej majątkami o wartości 1,5 biliona USD, uważa, że staking ETH otwiera znaczące możliwości dla instytucji spoglądających na rynek kryptowalut. Jej zdaniem, ta funkcja może stać się zapalnikiem dla masowej adopcji wśród instytucji.

ETH 2.0 łakomym kąskiem dla instytucji?

Jak mówi Kaul:
"Pozwólcie, że to powiem, miejcie oczy szeroko otwarte na ten obszar, ponieważ widział kilka potężnych produktów, które wypełnią dokładnie tę niszę, o której mówisz".
Ekspertka od zarządzania aktywami mówi ponadto, że rozwój branży kryptowalut przypomina jej obszar funduszy hedgingowych w 2000 roku. Wówczas instytucje dosłownie rzuciły się na rynkowe wyprzedaże, aby zająć najlepsze pozycje i przejąć kontrolę nad rynkiem.
"Uważam, że to co stało się w branży funduszy hedgingowych do i po 2008 może być bardzo pouczającej w tej sytuacji (w odniesieniu do rynku kryptowalut)... Widzieliśmy aktywa o wartości 2 bilionów USD napływające w ciągu 3 lat. Czyli ogromny napływ pieniędzy, przybliżający wartość branży do 3 bilionów dolarów, co mniej więcej stanowi poziom, do którego branża cyfrowych aktywów dotarła w trakcie ostatniej hossy" - mówi Sandy Kaul.

Wtedy nastąpił przewrót i teraz też nastąpi

Według ekspertki, to co ma teraz miejsce to prawdziwy przewrót podstawowej bazy inwestycyjnej. To co działo się wówczas na rynku funduszy hedgingowych, i to co dzieje się teraz w branży kryptowalut to taki sam rodzaj przewrotu. Można również dostrzec, że pieniądze instytucjonalne powoli zastępują fundusze inwestorów detalicznych, które ci drudzy wyciągają z rynku. Tym samym fundusze i instytucje powoli acz stabilnie odpowiadają za coraz większy procent rynku kryptowalut.
Warto zauważyć, że instytucje to hodlerzy długoterminowi. Dzięki zasobnym portfelom mogą pozwolić sobie na poczekanie (lub nawet przyczynić się) na taką rynkową czystkę, aby następnie zająć najlepsze pozycje. To właśnie instytucje w końcu muszą wykazać się "kreatywnością" dla swoich klientów i przedstawić im lukratywną ofertę, bijącą na głowę wszystkie dotychczasowe inwestycje. Jak mówi Sandy Kaul, rynek kryptowalut dostarcza tego, co w Franklin Templeton nazywają "czynnikami tłumu", a bez nich trudno byłoby osiągnąć odpowiednią ekspozycję rynkową.
Według Kaul, następna fala adopcji instytucjonalnej najprawdopodobniej nastąpi podczas następnej hossy, kiedy instytucje zobaczą zyski swoich konkurentów.

O autorze

Michał Nalewajko
Michał Nalewajko

Interesuję się nowymi technologiami, kryptowalutami i AI. Nie uważam, że "kiedyś to było", tylko że "kiedyś to będzie" ;) W wolnym czasie podróżuję, gram w planszówki i gry wideo.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności