Kurs bitcoina spada. Widać zmęczenie rynku. Ten cykl jest inny?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kurs bitcoina nadal rozczarowuje. Kiedy w końcu zobaczymy wzrosty?
Kurs bitcoina nie rośnie
Kurs bitcoina spadł poniżej 122 000 USD. Obecnie 1 BTC kosztuje 121 818 USD.
Ether także pogłębia spadki i dziś odwiedza rejony poniżej 4400 USD.
Nadal jest to jednak korekta, a nie zakończenie hossy.
Ryan Lee, główny analityk Bitget, jest zdania, że "spadek wartości kryptowalut nie jest zaskoczeniem, ponieważ gwałtowny wzrost cen w ostatnim tygodniu zasiał ziarno ostrożności".
Wyróżnia się kilka czynników. Po pierwsze, warunki wykupienia i rozbieżności między wskaźnikami dynamiki wskazywały, że rynek czeka reset. Po drugie, likwidacje mocno uderzyły, gdy cena bitcoina spadła poniżej 122 000 USD, a w ciągu ostatnich 24 godzin zlikwidowano ponad 688 mln USD lewarowanych pozycji długich. Ta kaskadowa presja ma tendencję do rozprzestrzeniania się na altcoiny.Po trzecie, sygnały makroekonomiczne powodują zamieszanie. Doniesienia o aukcjach obligacji skarbowych wymagających wyższych rentowności oraz ponowne zaostrzenie polityki pieniężnej na podstawie danych ekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych wprowadziły niepewność w odniesieniu do aktywów ryzykownych. Nawet opóźnienia w zakresie funduszy ETF oraz niejasność polityki w Waszyngtonie przyczyniają się do pogorszenia nastrojów
- opisał w przesłanej nam notatce.
Teraz będzie inaczej?
Październik bywał niemal zawsze okresem dużych wzrostów. Teraz jest inaczej (choć miesiąc jeszcze się nie skończył). Wiele wskazuje na to, że ten cykl będzie jednak inny niż poprzednie. Inwestorzy przyzwyczaili się do tego, że kurs bitcoina "idzie jak po sznurku" i zachowuje się w pohalvingowym cyklu niemal zawsze tak samo. Wiele jednak wskazuje na to, że motorem napędowym BTC przez lata była polityka monetarna mocarstw - USA i Chin.
Zauważ, że pierwszy znaczący wzrost wartości bitcoina zbiegł się w czasie z polityką luzowania ilościowego prowadzoną przez Rezerwę Federalną oraz z ekspansją kredytową w Chinach. Hossa zakończyła się pod koniec 2013 roku, gdy Fed, jak i chiński bank centralny zaczęły ograniczać emisję pieniądza. Kolejny cykl wzrostowy był napędzany przez dewaluację juana.
I wreszcie, trzeci cykl miał miejsce w czasie pandemii COVID-19, gdy rząd drukował ogromne ilości czeków stymulujących. Cena bitcoina gwałtownie wzrosła dzięki temu. Bessa zaczęła się, kiedy Fed rozpoczął proces zacieśniania ilościowego.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Kurs bitcoina spada. Czy to koniec hossy?

Następny
Bezpłatne eventy o inwestycjach w Rzeszowie i Lublinie już w najbliższym tygodniu
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

