bitcoin.pl logo
BTC-5.29%
Bitcoin
$63,483231 927 zł
Kurs Bitcoin
2026-02-01
2 min czytania

Kurs bitcoina spada. Co napędza spadki i czy to już bessa?

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Kurs bitcoina ponownie spada. Czy to już więc bessa i rację mieli ci, którzy twierdzili, że ta rozpoczęła się w październiku? A może to tylko manipulacja i próba przerażenia rynku?

Kurs bitcoina spada

Rynek powraca do poziomów z krachu, który był spowodowany wojną celną Donalda Trumpa. Dziś za 1 BTC płaci się 78 168 USD.
Ether potaniał do 2400 USD (przez chwilę znajdował się przy 2200 USD).
Co napędza spadki? Szereg czynników. Po pierwsze, napięcia na Bliskim Wschodzie: nadal nie wiemy, czy USA zaatakują Iran. Jak na razie w regionie doszło do serii wybuchów. Nie jest jasne, czy to zamachy na ważnych członków reżimu Ajatollahów, czy po prostu wypadki. Mamy na tym polu mgłę wojny.
Rynki obawiają się jednak nie tylko wojny, ale też tego, co będzie robił przyszły szef Fedu. Kevin Warsh chce zmienić politykę banku centralnego, a to oznacza trzęsienie ziemi i przystosowanie się rynków do nowych realiów. I na tym polu warto jednak wszystkich uspokoić: wymiana na fotelu szefa Fedu będzie miała miejsce dopiero w maju. Do tego wątpliwe, by Warsh od razu wprowadzał nowy reżim. Ponadto, skoro Donald Trump chce postawić na niego, będzie on dążył do cięć stóp proc., co mimo wszystko zagra na korzyść kryptowalut.
Co jednak dokładnie chce zrobić Warsh? Obniżać stopy proc., ale też obniżać bilans Fedu. Niski bilans oznacza, że Rezerwa Federalna ogranicza ilość aktywów w swoim posiadaniu (np. obligacji), co w praktyce znaczy, że w systemie finansowym krąży mniej pieniądza. Dzieje się tak zwykle w ramach zacieśniania polityki monetarnej (QT), gdy Fed sprzedaje obligacje lub pozwala im wygasać, przez co spada płynność, pieniądz staje się droższy, a warunki finansowe są bardziej restrykcyjne, co często chłodzi gospodarkę i wywiera presję na rynki ryzykownych aktywów. Warsh chce więc połączyć dwa elementy: ciąć stopy i zmniejszać bilans. W takich warunkach bitcoin jeszcze nie działał.
I na tym nie koniec. Media straszą też inwestorów shutdownem w USA. Senat przyjął tam projekt budżetu stosunkiem głosów 71 do 29, ale musi go jeszcze zatwierdzić Izba Reprezentantów, która nie zdążyła tego zrobić w piątek. W efekcie od soboty trwa shutdown. Tyle że tylko formalnie, gdyż w początkiem tygodnie izba niższa zapewne przegłosuje ustawy budżetowe.

Koniec hossy czy histeria tłumu?

W efekcie tego wszystkiego doszło do likwidacji o wartości 2 mld USD. Rynek był przelewarowany.
Czy to bessa już trwa? Nie przebiliśmy jeszcze dołków z wiosny 2025 r., nie mówiąc o ATH z poprzedniej hossy. Sytuacja wygląda jednak coraz gorzej. Jak na razie spadki wyglądają na typową weekendową histerię tłumu. Rozstrzygnięcie będzie miało miejsce w przyszłym tygodniu.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności