Kurs bitcoina powalczy o wyższe poziomy na wykresie?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kurs bitcoina ostatnio pozytywnie zaskakuje. Nadal jednak wiele w rękach władz USA.
Kurs bitcoina rośnie, ale jeszcze nieśmiało
Kurs bitcoina utrzymuje się ponad poziomem 85 000 USD. Na rynku pojawia się też większy optymizm, który jest widoczny np. w social mediach. Możliwe, że przed nami kolejna fala wzrostów. Wiele zależy od władz USA.
Najpierw spójrzmy jednak na wykres. 1 BTC kosztuje nieco ponad 87 500 USD, co oznacza wzrost o ok. 1% w skali 24 h i skok ceny o 5% w ciągu tygodnia. Najważniejsze jest jednak to, że udało się wyjść pod strefę parodniowego trendu bocznego, który wyrysował się po spadku poniżej 80 000 USD.
Ryan Lee, Główny Analityk w Bitget Research, podsumował dla naszej redakcji to, co dzieje się teraz na rynku:
Bitcoin (BTC) jest obecnie notowany w przedziale od 82 000 USD do 92 000 USD, przy średnim kursie na poziomie 85 000 USD. Pokazuje zwyżkową dynamikę, wybijając się z formacji spadającego wzoru i zapewniając tygodniowe zamknięcie powyżej kluczowych średnich kroczących, takich jak 200-dniowa i 21-dniowa EMA. Sugeruje to silne wsparcie dla kupujących na obecnych poziomach. Opór na poziomie 88 000 USD służy jako bariera psychologiczna - zdecydowane wybicie powyżej tego poziomu może doprowadzić do wystrzału kursu BTC w kierunku 90 000 USD i wyżej. Z drugiej strony, 82 000 USD działa jako silna strefa wsparcia. Nastroje rynkowe pozostają ostrożnie optymistyczne, napędzane potencjalnymi czynnikami makro, takimi jak gołębia Rezerwa Federalna lub polityka prokryptowalutowa USA. Jednak niedźwiedzie rozbieżności w wyższych ramach czasowych ograniczają ogólny potencjał wzrostu, trzymając traderów na baczności.
Jesteśmy zależni od tego, co zrobią USA
By zobaczyć większe wzrosty będziemy musieli raczej poczekać na luzowanie ilościowe albo przynajmniej ostateczne zakończenie zacieśniania. Na ostatnim posiedzeniu Fedu ogłoszono mocną redukcję tego ostatniego procesu, co szybko wygenerowało odbicie na wykresach.
Równie ważne jest jednak też to, co zrobi Biały Dom. Donald Trump nadal straszy rynki cłami, które mają dot. konkretnych sektorów: motoryzacyjnego, farmaceutycznego, półprzewodników czy drewna. Nie wiadomo jednak, jak wysokie będą cła i kiedy zostaną wprowadzone - media spekulują, że może być to początkiem kwietnia.
W kwestii ceł nie chodzi już nawet o ich wysokość, ale o to, by sytuacja stała się jasna. Potem rynek wyceni jeszcze raz wpływ taryf na gospodarkę. Możliwy będzie jeszcze jakiś spadek. Chodzi jednak o uzyskanie przez inwestorów jasności co do sytuacji, w które się znajdują. To powinno wystarczyć do rozpoczęcia wzrostów.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Kurs bitcoina blisko wybicia?

Następny
Deweloperzy Ethereum mają problemy przed wdrożeniem aktualizacji Pectra! Newsy 26.03
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

