Kurs bitcoina po serii spadków. Czy warto już ponownie inwestować?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Kurs bitcoina jest po lekkim odbiciu do nieco ponad 64 000 USD.
- Kurs etheru przebił na krótko 1700 USD.
- Eksperci zastanawiają się, czy warto ponownie inwestować w kryptowaluty.
Kurs bitcoina po serii spadków
Bitcoin ma za sobą serię spadków, ale w ostatnich godzinach byki starały się przejść do kontrofensywy. Z jakim skutkiem? Udało się przebić poziom 64 000 USD, ale niedźwiedzie szybko zareagowały, ponownie spychając kurs do ok. 62 662 USD (obecna cena). W skali doby cena spadła o nieco ponad 1%, a tygodnia aż 15%,
Ether zdrożał do 1725 USD, ale i tu powróciły spadki - obecnie za 1 ETH należy zapłacić 1656 USD, co oznacza, że kurs spadł o 2% w ciągu 24 h i 17% w skali 7 dni.
Odbicie na etherze przewidział Ali Charts, który w jednym z ostatnich postów wskazał na to, że "zapalił się sygnał kupna" ETH.
Zauważa też, że "historycznie bitcoin miał tendencję do tworzenia głównych dołków, gdy ponad 10 milionów monet było trzymanych ze stratą", a "ten próg został teraz osiągnięty, z 10,46 milionami BTC obecnie pod wodą".
Uważam, że jest to ważny sygnał, ponieważ presja sprzedaży często zaczyna słabnąć, gdy mniej inwestorów jest gotowych zrealizować straty, co zwiększa prawdopodobieństwo powstania dołka rynkowego
- podsumował.
Ether czy bitcoin?
Powstaje pytanie, czy powoli wracać z kapitałem na parkiet? A jeżeli tak, czy lepiej inwestować w BTC czy ETH. Marcin Walkowski, Project Manager Giełdy Kanga, w rozmowie z nami ostrzega, że ether od lat radzi sobie gorzej od bitcoina.
Dlaczego ether od lat radzi sobie gorzej niż bitcoin? To pytanie zadaje coraz więcej ludzi i dobrze, że w końcu pada głośno. ETH ma poważniejszy problem niż tylko gorszy kurs. Konkurencja odgryza coraz większe kawałki rynku, projekty uciekają tam gdzie jest taniej, a każdy nowy token pojawia się jednocześnie na kilku sieciach, bo twórcy po prostu szukają najtańszego przelewu
- wskazał.
Jego zdaniem "kolejne ulepszenia protokołu paradoksalnie przerzucają ruch na warstwy drugiego rzędu zamiast napędzać wartość samego ETH".
Sieć jest coraz sprawniejsza technicznie, ale nie przekłada się to na spalanie tokenów ani na deflacyjną dynamikę, na którą wszyscy czekali. Zamiast tego mamy rosnącą podaż i coraz mniej powodów żeby trzymać ETH dla samego ETH. A do tego Ethereum od lat konsekwentnie stawia na rozwój produktu kosztem marketingu i to również bardzo uderza w cenę
- ostrzega.
Podsumowując swoją myśl dodał, że "technologia [Ethereum] jest naprawdę solidna i ekosystem ogromny, ale rynek nagradza narrację, nie tylko kod, i na razie głosuje nogami".
Czy więc warto obecnie kupować ether? A może postawić tylko na bitcoina? Optymalnym rozwiązaniem jest chyba dywersyfikacja portfela i słynne nie wkładanie wszystkich jaj do jednego kosza.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Dane z USA dobijają kryptowaluty. Kurs bitcoina nadal spada

Następny
Arthur Hayes porzuca Zcash po wykryciu krytycznej wady w protokole
Arthur Hayes wyprzedał Zcash po wykryciu krytycznej luki w Orchard Pool. Błąd pozwalał na fałszowanie ZEC przez 4 lata. Kurs kryptowaluty mocno spada.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

