Klienci PKO BP atakowani przez hakerów
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Bardzo często w mediach podkreśla się, że użytkownicy kryptowalut są atakowani przez hakerów. Niestety tego typu incydenty mają też miejsce w przypadku klientów banków. Doświadczyli tego klienci PKO BP.
Co ciekawe, niedawno także bank ING Bank Śląski ostrzegał swoich klientów, ale nie tyle przed hakerami, co oszustami z rynku kryptowalut.
- Fałszywi doradcy inwestycyjni mogą próbować skontaktować się z Tobą telefonicznie, czy mejlowo. Aktualnie jednak najczęściej obserwujemy przypadki, w których to nasi Klienci, poszukując pomocy w inwestycjach, rozpoczynają współpracę z oszustami dobrze ukrywającymi swoje zamiary - tłumaczy bank.
Klienci PKO BP i tajemnicze e-maile
Ostatnio klienci PKO Banku Polskiego otrzymują e-maile z rzekomym potwierdzeniem transakcji. To pułapka hakerów. Do wiadomości cyberprzestępcy dołączają podejrzany załącznik, które jest plikiem instalującym wirusa. - Przestępcy wysyłają fałszywe potwierdzenia operacji, w których podszywają się pod PKO Bank Polski. E-mail udaje powiadomienie z serwisu transakcyjnego, a treść i tytuł sugerują, że w załączniku jest potwierdzenie transakcji z iPKO. Otwarcie załącznika powoduje instalację złośliwego oprogramowania – dzięki temu przestępcy mają kontrolę nad komputerem ofiary - czytamy w komunikacie biura prasowego PKO BP. Aby uniknąć infekcji, wystarczy nie otwierać i nie ściągać na nasz dysk pliku. PKO BP prosi jednak o pilny kontakt z infolinią osoby, które otrzymały taką lub podobną wiadomość oraz kliknęły w link. Klienci banku mogą skontaktować się z instytucją korzystając z dwóch numerów telefonów:- 800 302 302 (dla numerów krajowych na terenie kraju),
- + 48 81 535 60 60 (do połączeń z zagranicy i z telefonów komórkowych).
ING ostrzega przed... kryptowalutowymi oszustami
Co ciekawe, niedawno także bank ING Bank Śląski ostrzegał swoich klientów, ale nie tyle przed hakerami, co oszustami z rynku kryptowalut.
- Fałszywi doradcy inwestycyjni mogą próbować skontaktować się z Tobą telefonicznie, czy mejlowo. Aktualnie jednak najczęściej obserwujemy przypadki, w których to nasi Klienci, poszukując pomocy w inwestycjach, rozpoczynają współpracę z oszustami dobrze ukrywającymi swoje zamiary - tłumaczy bank.
"Fałszywe firmy doradztwa inwestycyjnego, mogą Cię poprosić o udostępnienie poufnych danych, takich jak login i hasło do bankowości internetowej lub danych Twojej karty płatniczej. Aby pozyskać wrażliwe dane, mogą również poprosić Cię o zainstalowanie dodatkowego oprogramowania na komputerze, takiego jak TeamViewer czy AnyDesk. Jeśli je zainstalujesz, oszuści będą mogli zdalnie obserwować wszystko, co się dzieje na Twoim monitorze i wpływać na działanie komputera (tzw. pulpit zdalny). Oszuści mogą również prosić Cię o podawanie im kodów z SMS-ów autoryzacyjnych lub o ich samodzielne wpisywanie, po to, by na przykład autoryzować wniosek o pożyczkę w banku"- ostrzega instytucja.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
BIS: CBDC to przyszłość pieniądza

Następny
Jason Calacanis: "99% krypto projektów nadaje się na śmietnik"
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

