Kazachstan zmienia zasady rejestracji firm wydobywających kryptowaluty
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Rząd Kazachstanu zmienił wymogi rejestracyjne dla osób i firm zaangażowanych w wydobycie kryptowalut. Powodem może być wzrost liczby górników w tym kraju, których obwinia się za ciągłe problemy z dostawami energii elektrycznej.
Minerzy muszą składać kwartalne raporty władzom Kazachstanu
Rozporządzenie wydane przez kazachstańskiego ministra rozwoju cyfrowego, Bagdata Musina, rozszerzyło wymogi rejestracyjne i sprawozdawcze dla podmiotów wydobywających cyfrowe waluty. Dokument zobowiązuje indywidualnych przedsiębiorców i osoby prawne, które zamierzają kopać bitcoina, do powiadomienia organów regulacyjnych co najmniej 30 dni przed rozpoczęciem działalności. Dotyczy to również firm i osób świadczących usługi na rzecz takich przedsiębiorstw. Firmy wydobywające kryptowaluty muszą przedstawić teraz nazwę, numer rejestracyjny, dane kontaktowe, dane bankowe i adresy IP. Będą musiały również określić potrzeby energetyczne swoich kopalni, planowane inwestycje oraz liczbę pracowników. Wśród wymaganych dokumentów znajdują się kopie zgłoszeń celnych lub innych dowodów potwierdzających posiadanie koparek, dokumenty potwierdzające, że osoby zaangażowane w przedsięwzięcie są mieszkańcami Kazachstanu, informacje wskazujące lokalizację kopalni w kraju oraz opis techniczny sposobu podłączenia sprzętu do sieci energetycznej. Górnicy, którzy już rozpoczęli działalność oraz podmioty świadczące na ich rzecz usługi, są zobowiązani do składania rządowi podobnych sprawozdań za każdy kwartał. Ponadto podmioty, które wycofają się z działalności, będą musiały powiadomić państwo w ciągu dziesięciu dni od jej zakończenia.
Problemy z dostawami energii
Nowe wymagania dotyczące sprawozdawczości pojawiają się w momencie, gdy władze w mieście Nur-Sultan ograniczają przemysł wydobycia kryptowalut. Co ciekawe ma to miejsce zaledwie rok po tym, jak Kazachstan stał się atrakcyjnym miejscem dla górników w związku z zakazami wprowadzonymi w Chinach. Rząd bierze na celownik głównie nielegalnych górników. Niemniej jednak ucierpieli również ci autoryzowani - głównie z powodu przerw w dostawie prądu spowodowanych rosnącym deficytem energii elektrycznej. Niedobory zmusiły już niektóre firmy do opuszczenia kraju. Audytorzy próbują również zlikwidować luki podatkowe wykorzystywane przez niektórych górników. Z kolei władze zamierzają powiązać wysokość podatku z wartością emitowanej cyfrowej waluty.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Opera dodaje wsparcie dla BNB Chain

Następny
Europejski Bank Centralny przedstawił opcje ochrony prywatności dla CBDC
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

