bitcoin.pl logo
BTC-3.34%
Bitcoin
$63,872233 542 zł
Kryptowaluty
2026-03-29
2 min czytania

Kanada chce uderzyć w kryptowaluty. Chodzi o politykę

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Kanadyjski rząd federalny zaproponował wprowadzenie całkowitego zakazu kryptowalutowych darowizn na rzecz partii politycznych. Powołuje się na obawy dot. tego, że zagraniczne służby mogłyby wykorzystać technologię blockchain do ingerowania w wybory. Podobny projekt ustawy został zaproponowany w 2024 roku, ale został odrzucony.

Kryptowaluty nie dla polityków

Ustawa została przedstawiona w czwartek i zakłada nowelizację Ustawy o Wyborach w Kanadzie. W praktyce chodzi o zakazanie partiom przyjmowania darowizn w kryptowalutach i kartach przedpłaconych, co ma zapobiec anonimowym i „trudnym do wyśledzenia wpłatom”.
Promotor projektu ustawy, Steven MacKinnon, powiedział, że środki te mają na celu zablokowanie zagranicznej ingerencji w elekcję w jego kraju.
Działamy w celu, by zapewnić, że nasze wybory pozostaną wolne, uczciwe i bezpieczne przez cały czas
– powiedział.
By ustawa weszła w życie, musi przejść przez kilka głosowań i etap prac w komisjach parlamentu, następnie zostać uchwalona przez Senat i ostatecznie trafić na biurko Gubernatora Generalnego Kanady.
Warto przypomnieć, że podobny projekt ustawy został zaproponowany w 2024 roku przez Dominica LeBlanca, ówczesnego ministra bezpieczeństwa publicznego, ale został odrzucony jeszcze przed drugim czytaniem.
Kryptowalutowe darowizny na cele polityczne są w Kanadzie dozwolone od 2019 roku i traktowane podobnie jak darowizny w postaci nieruchomości.
Jeśli proponowane przepisy wejdą w życie, wpłaty dokonane za pomocą którejkolwiek z zakazanych metod płatności muszą zostać zwrócone.
Kary za naruszenie przepisów mogą sięgać nawet dwukrotności wpłaconej kwoty oraz 25 000 USD dla osób fizycznych i 100 000 USD dla podmiotów prawnych.
Ustawa zakłada również rozszerzenie istniejących przepisów zakazujących generowania deepfake'ów, które pozwalają podszywać się pod kandydatów na posłów i wprowadzać wyborców w błąd.
Ten ostatni problem jest realny i został dostrzeżony w okresie poprzedzającym wybory w USA w 2024 r., kiedy to w sieci pojawił się deepfake, na którym ówczesny prezydent Joe Biden namawiał wyborców, aby nie brali udziału w wyborach.

Nie tylko Kanada

Kanada nie jest jedynym krajem, który chce zablokować kryptowalutowe dotacje. W tą samą stronę chce podążyć rząd Wielkiej Brytanii, który ogłosił plany wprowadzenia moratorium na darowizny w cyfrowych walutach. I w tym kraju istnieją obawy dot. tego, że obce służby mogą chcieć ingerować w wybory.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności