Wielka Brytania blokuje bitcoinowe datki dla polityków. Niekoniecznie chodzi o merytorykę, a bardziej o nową grę o tron
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Rząd Wielkiej Brytanii chce tymczasowo zablokować możliwość wpłacania darowizn na cele polityczne dokonywane za pośrednictwem kryptowalut. Powód? Obawa przed interwencją obcych państw w proces wyborczy. Czy jednak naprawdę chodzi tylko o to? Z bitcoinów korzystała jak na razie jedna z antysystemowych partii w kraju.
Wielka Brytania boi się kryptowalut?
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer potwierdził, że jego rząd będzie dążyć do wprowadzenia tymczasowego zakazu wpłacania na rzecz polityków kryptowalut.
Mogę zapewnić Izbę, że podejmiemy zdecydowane działania w celu ochrony naszej demokracji. Obejmie to moratorium na wszystkie darowizny na cele polityczne dokonywane za pośrednictwem kryptowalut
– powiedział Starmer.

Sygnały, że tak się stanie, dało się zauważyć już wcześniej: kilku parlamentarzystów, w tym przewodniczący komisji bezpieczeństwa, naciskało na wprowadzenie całkowitego zakazu, ostrzegając, że obce służby mogą wykorzystywać płatności w kryptowalutach do wpływania na brytyjską politykę.
Zgodnie z nowym rozporządzeniem, żaden polityk nie może otrzymać darowizny w kryptowalutach. Zakaz zostanie zniesiony, ale dopiero po wprowadzeniu rygorystycznych przepisów dot. kryptowpłat. Stosowną ustawą zajmuje się dziś Izba Gmin. W kolejnym etapie musi przegłosować ją Izba Lordów, a następnie podpisać król Karol III.
Po wejściu w życie ustawy partie polityczne będą miały 30 dni na zwrot wszelkich nielegalnych darowizn, które mogły otrzymać w międzyczasie (tym razem przepisy będą mieć moc wsteczną - od 25 marca), "po czym mogą zostać podjęte działania egzekucyjne", poinformował rząd.
Decyzja polityczna, a nie merytoryczna?
Partia Reform była pierwszą partią polityczną w Wielkiej Brytanii, która w maju ubiegłego roku przyjęła darowizny w kryptowalutach. Jej lider Nigel Farage ogłosił na konferencji Bitcoin 2025 w Las Vegas, że ugrupowanie będzie przyjmować bitcoiny i inne kryptowaluty od uprawnionych darczyńców.
Możliwe więc, że obecne działania to tylko próba zadania ciosu jednej z antysystemowych partii, a nie merytoryczna decyzja. Z drugiej strony anonimowość, jaką może dawać blockchain, może pomagać obcym służbom w finansowaniu kandydatów wygodnych dla ich krajów.
Następne wybory powszechne w Wielkiej Brytanii odbędą się w sierpniu 2029 roku.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Nowa wersja CLARITY Act uderzy w rynek stablecoinów

Następny
Kurs Bitcoina testuje cierpliwość, podczas gdy TAO i Hyperliquid pompują portfele
Kurs Bitcoina zatrzymał się w miejscu, ale my nie zwalniamy tempa. Sprawdź podsumowanie wczorajszego live'a, analizę TAO oraz wnioski po evencie Next Block Expo.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

