Holandia przygotowuje się na "twardy reset"?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

O tzw. "twardym resecie", wielkim kryzysie, który przedefiniuje znany nam świat gospodarki, mówi się od blisko dekady. Krach jak na razie nie nadszedł, ale coś chyba wisi w powietrzu. Holandia właśnie zachęca swoich obywateli do skupu złota. Jej bank centralny opublikował informację prasową, w której pojawia się zdanie, że w razie upadku współczesnego systemu finansowego na rynkach będzie liczył się tylko żółty kruszec.
Już w sierpniu 2017 roku Bundesbank zakończył słynną, wielką operację przenoszenia niemieckiego złota do swojego skarbca z Paryża i Nowego Jorku. Dziś już połowa niemieckich rezerw kruszcu znajduje się pod krajową opieką.
Niemcy nie były pierwsze. W listopadzie 2014 roku to właśnie Holandia sprowadziła do siebie z USA 122,5 ton złota. Rok później to samo ogłosił bank centralny Austrii, który zamierza sprowadzić 90 ton kruszcu. Kolejni w kolejce stanęli Węgrzy. W lipcu podobny zamysł ogłosił nasz NBP.
"Jeśli system załamie się, to zapasy złota mogą posłużyć jako baza do jego odbudowy"- czytamy na na stronie internetowej De Nederlandsche Bank (DNB), czyli banku centralnego Holandii.
Holandia świadoma zagrożenia
Ten ruch - niejako namawiający obywateli do zabezpieczania się przed skutkami krachu - należy uznać zarazem za wyraz odpowiedzialności władz, ale też dość dziwny komunikat. W końcu sugeruje się w nim niemal wprost wyższość złota nad walutami fiat. Słowa płynące z banku centralnego są też na tyle szokujące, że dotąd "globalny reset" pojawiał się w publikacjach, które wielu lubiło wrzucać do zakładki „teorie spiskowe”. Gdy jednak komunikuje nam to bank centralny dużej gospodarki, należy mieć się na baczności!"Akcje, obligacje i inne papiery wartościowe nie są pozbawione ryzyka, a ich ceny mogą pójść w dół. Ale złoto zachowuje swoją wartość nawet w czasach kryzysu. To dlatego banki centralne, włączając w to DNB, tradycyjnie trzymają znaczące ilości złota"– czytamy dalej.
Kraje skupują złoto
Już w sierpniu 2017 roku Bundesbank zakończył słynną, wielką operację przenoszenia niemieckiego złota do swojego skarbca z Paryża i Nowego Jorku. Dziś już połowa niemieckich rezerw kruszcu znajduje się pod krajową opieką.
Niemcy nie były pierwsze. W listopadzie 2014 roku to właśnie Holandia sprowadziła do siebie z USA 122,5 ton złota. Rok później to samo ogłosił bank centralny Austrii, który zamierza sprowadzić 90 ton kruszcu. Kolejni w kolejce stanęli Węgrzy. W lipcu podobny zamysł ogłosił nasz NBP.
"Złoto jest idealną świnką-skarbonką. Jest kotwicą zaufania do systemu finansowego (…) Złoto wzmacnia zaufanie do stabilności bilansu banku centralnego i tworzy poczucie bezpieczeństwa"– podkreślają teraz Holendrzy. Dziś De Nederlandsche Bank posiada aż 612,5 ton złota. Tym samym znajduje się na 10. miejscu na świecie w tej kategorii (odejmując środki Międzynarodowego Funduszu Walutowego).
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Czy powstanie cyfrowa waluta któregoś z państw G20?

Następny
Polacy uciekają do rajów podatkowych
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

