fbpx

Dołącz do naszej grupy dyskusyjnej na Telegramie

Bitcoin w mediach

Hodl, czyli jak reklamować Bitcoina

Reading Time: 2 minutes Parę dni temu media – w tym nasz portal – pisały o Maisie Williams, która to aktorka, znana głównie z roli Aryi z „Gry o […]

Reading Time: 2 minutes

Parę dni temu media – w tym nasz portal – pisały o Maisie Williams, która to aktorka, znana głównie z roli Aryi z „Gry o tron”, zapytała na Twitterze, czy warto dziś inwestować w BTC. Okazuje się, że nie jest jedyną gwiazdą popularnego serialu o dziejach rodu Starków, która interesuje się rynkiem kryptowalut. eToro przypomniało właśnie na swoim koncie także na Twitterze reklamę, w której pojawia się Kristian Nairn. Nie wiecie, kto to?

Hodor!

gwiazdor gry o tronNairn zagrał jedną z najbardziej popularnych postaci w uniwersum George R. R. Martina. Chodzi o Hodora, wiernego sługę rodu Starków.

Hodor został czytelnikom i widzom przedstawiony jako postać tragiczna. Początkowo wiedzieliśmy o nim tylko to, że był niepełnosprawny umysłowo i potrafił wymówić tylko jedno słowo – hodor. Widzowie myśleli, że było to jedynie jego imię. Każdy kto obejrzał serial do końca wie, że kryła się za nim straszna historia.

Mimo smutnych losów bohatera jego „hodor” stało się inspiracją do tworzenia memów. Dwa lata temu wykorzystali to twórcy przypomnianej teraz reklamy eToro.

Gwiazdor „Gry o tron” reklamuje Bitcoina

W reklamie widzimy, jak znany aktor omawia ze swoim agentem propozycje wzięcia udziału w kampaniach reklamowych. Wszystkie są niestety oparte na słowie „hold”. To ponowne nawiązanie do serialu, w którym Hodor w jednej z najtragiczniejszych scen, które przesądziły o jego losie, trzymał drzwi (stąd „hold the door”, które często pojawiało się potem w memach).

Agent proponuje Nairnowi realizację reklamy dot. m.in. hot-dogów czy drzwi. Oczywiście w scenariuszach pojawia się słówko „hold”, co wzbudza irytację aktora, który chce raz na zawsze odciąć się od wizerunku Hodora.

Ostatecznie trafia na plan reklamy dot. Bitcoina! Dlaczego? W końcu nie musi bowiem mówić „hold”, a tylko „hodl” i tak uspokajać inwestorów, którzy w panice chcą sprzedać swoje kryptowaluty w czasie krachu na giełdzie.

Całość można obejrzeć poniżej:

Słowo „hodl” funkcjonuje w środowisku fanów BTC od paru lat. W czasie jednego z krachów na rynku Bitcoina jeden z internautów chciał uspokoić innych inwestorów, by nie sprzedawali w panice swoich środków. Zamiast jednak „hold” napisał „hodl”. Nowopowstały wyraz zrobił, jak widać, oszałamiającą karierę.

Newsletter

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą politykę prywatności.