bitcoin.pl logo
BTC-2.98%
Bitcoin
$64,352.66235 184 zł
Cyberbezpieczeństwo
2024-04-30
2 min czytania

Grupa Lazarus na celowniku blockchainowego detektywa. Schemat działania koreańskich hakerów z lat 2020-2023 

Jeremiasz Krok
Jeremiasz KrokRedaktor Bitcoin.pl
Grupa Lazarus na celowniku.
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Blockchainowy detektyw ZachXBT poszedł za ciosem i postanowił prześledzić jedną z najbardziej znanych grup hakerskich. Grupa Lazarus na celowniku blockchainowego detektywa znalazła się nie bez powodu. Co udało się ustalić analizując ostatnie cztery lata działalności północnokoreańskich hakerów? 

Grupa Lazarus na celowniku - ZachXBT i jedno z jego największych śledztw w karierze

Ostatnie dwa tygodnie to prawdziwy wzrost popularności blockchianowego detektywa z portalu X o nicku ZachXBT. Użytkownik ten znany jest ze swojego przeczesywania Web3 w poszukiwaniu hakerów i scamerów. Jednym z jego ostatnich sukcesów jest rozpracowanie scamu Leaper Finance. Finalnie okazało się, że za oszustwem stała doskonale znana w kryptowalutowej społeczności grupa hakerów z Korei Północnej. Grupa Lazarus na celowniku ZachXBT była już od jakiegoś czasu, dlatego samozwańczy detektyw postanowił przeanalizować ostatnie cztery lata działań hakerów.
W swoim obszernym raporcie ZachXBT przeanalizował ponad 25 ataków obejmujących wiele blockchainów śledzących przepływ kapitału przez wiele mikserów i giełd kryptowalutowych. W raporcie analizowany jest przekrój czasu od sierpnia 2020 do października 2023. Według raportu Grupa Lazarus miała wyprać na popularnych mikserach i giełdach kryptowalutowych ponad 200 mln USD. Hakerzy z Korei Północnej używali miksera Ethereum Tornado Cash oraz Bitcoinowego ChipMixer. ZachXBT twierdzi, że Grupa Lazarus wykorzystała również takich gigantów jak Binance czy MetaMask, aby na dziesiątki kont przelać 44 mln USD i pomyślnie przekształcić je w walutę fiat!

Coraz większa aktywność hakerów z Korei. Grupa Lazarus na celowniku śledczych

Hakerzy z Grupy Lazarus dokonują coraz śmielszych ataków, zaś skradzione przez nich środki skutecznie wspomagają reżim z Pjongjangu. Śledczy są zgodni co do tego, że koreańscy hakerzy stanowią coraz większe zagrożenie w cyberprzestrzeni, zaś ich macki sięgają daleko poza Azję. 
Największy problem tkwi jednak w tym, że hakerzy działają globalnie, ale jednocześnie skoncentrowani są w Korei Północnej. Dzięki temu mogą razić odległe cele atakami cybernetycznymi, praktycznie bez żadnych konsekwencji. Skradzione kryptowaluty wzmacniają reżim i finansują np. badania Korei Północnej nad bronią nuklearną.

O autorze

Jeremiasz Krok
Jeremiasz Krok

Zawodowy copywriter oraz social media manager. Od 5 lat publikuje treści w tematyce m.in. nowoczesnych technologii. W Bitcoin.pl zajmuje się nowościami z rynku, artykułami odnośnie kryptowalut oraz sztucznej inteligencji.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności