Forbes: ETH może prześcignąć Bitcoina
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

"Forbes" uważa, że "pomimo niedawnego sukcesu Bitcoina (BTC) [dot. jego ceny], niektórzy obawiają się, że waluty cyfrowe banku centralnego (CBDC) mogą być „kryptonitem” dla Bitcoina i podobnych kryptowalut". Jak dodaje portal, będzie to oznaczać szasnę dla Ethereum (ETH) i rynku DeFi. ETH ma bowiem tworzyć własną gospodarkę, której rdzeniem będzie technologia blockchain.
Jak dodaje Forbes, "w ramach przechodzenia na Ethereum 2.0, które rozpoczęło się pod koniec ubiegłego roku, lipcowa aktualizacja spowoduje zniszczenie (lub „spalenie”) niektórych tokenów etherowych, a użytkownicy będą przesyłać opłatę do samej sieci zamiast do górników, którzy ją utrzymują."
- Sposób, w jaki Ethereum staje się pieniądzem, nie polega na tym, że zostało przyjęte przez kraje jako waluta; sposób, w jaki staje się pieniądzem, polega na budowaniu własnej gospodarki - dodał Watkins, wskazując na rosnącą popularność DeFi.
Forbes stawia na ETH?
- Bitcoin jest najczęściej omawianą kryptowalutą [w mediach], ale to Ethereum ma więcej funkcji i jest bardziej elastyczne - twierdzą analitycy Bank of America w raporcie "Bitcoin’s Dirty Little Secrets". W tym samym dokumencie określono jednak CBDC jako „kryptonit dla kryptowalut”. Z kolei projekty DeFi i technologię Ethereum scharakteryzowano jako „intrygują”. I faktycznie, rządy na całym świecie zaczynają pracować nad swoimi cyfrowymi walutami. Ich emisje mogą sprawić, że władze będą chciały uderzyć w BTC, które może zostać uznane za konkurencję np. dla cyfrowego juana. Analitycy Bank of America twierdzą jednak, że potencjalne zagrożenie dla Bitcoina to szansa dla DeFi. Zjawisko to "pokazuje siłę Ethereum; jego zdolności obliczeniowe są niezbędne dla [tworzenia] aplikacji DeFi”.Ethereum przewyższy Bitcoina?
Ryan Watkins, analityk w firmie badawczej Messari zajmującej się kryptowalutami, powiedział w tym tygodniu, że uważa, że Ethereum może ostatecznie przewyższyć Bitcoina - nawet jeśli nie pod względem ceny, to pod względem poziomu bezpieczeństwa sieci. - Myślę, że przejście na Ethereum 2.0 i Proof-of-Stake [oznacza, że ] Ethereum może być w rzeczywistości bezpieczniejsze niż Bitcoin -powiedział Watkins w wywiadzie dla Fintech Today.
Jak dodaje Forbes, "w ramach przechodzenia na Ethereum 2.0, które rozpoczęło się pod koniec ubiegłego roku, lipcowa aktualizacja spowoduje zniszczenie (lub „spalenie”) niektórych tokenów etherowych, a użytkownicy będą przesyłać opłatę do samej sieci zamiast do górników, którzy ją utrzymują."
- Sposób, w jaki Ethereum staje się pieniądzem, nie polega na tym, że zostało przyjęte przez kraje jako waluta; sposób, w jaki staje się pieniądzem, polega na budowaniu własnej gospodarki - dodał Watkins, wskazując na rosnącą popularność DeFi.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Crypto.com: współpraca z Visa, nowa platforma do NFT i inne atrakcje!

Następny
Dzieła znanego malarza zostaną sprzedane w postaci NFT
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

