Białostocki urząd skarbowy wystawił na licytację bitcoina
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Na łamach naszego portalu wielokrotnie informowaliśmy o konfiskacie kryptowalut przez różne rządy. Przejęte cyfrowe aktywa są następnie wystawiane na aukcje. Tym razem jednak po raz pierwszy tego typu sytuacja ma miejsce na naszym lokalnym podwórku. Już jutro białostocki urząd skarbowy zlicytuje bowiem 0,4 bitcoina. Cena wywoławcza kryptowaluty to 55 tys. zł.
Licytacje ruchomości
Licytacje ruchomości to sposób urzędów skarbowych na ściągnięcie długów wobec Skarbu Państwa. Zazwyczaj jednak licytowane są fizyczne przedmioty, np. samochody. Tym razem jednak białostocki urząd skarbowy przeprowadzi nietypową aukcję. Jej przedmiotem będzie bowiem największa kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej - bitcoin. Została ona zakwalifikowana przez urząd jako ruchomość. Zgodnie z przepisami musi więc być poddana procedurze licytacji podobnie jak inne ruchomości. Urzędnicy nie mogą jej sprzedać po prostu na otwartym rynku. Zgodnie z informacją udostępnioną przez fiskus, licytacja będzie dotyczyła 0,40716622 BTC. Według urzędu, szacowana wartość „przedmiotu” to około 73 tys. zł. Przy tej wycenie jeden bitcoin byłby wart 179 tys. zł. Jest to sporo mniej niż bieżący kurs bitcoina w stosunku do polskiej złotówki (ok. 155 tys. zł). Cena wywoławcza to 55 000 PLN, czyli 75% wartości szacunkowej. W licytacji może wziąć udział każdy, pod jednym warunkiem. Najpierw należy wpłacić wadium, w wysokości 10 proc. szacunkowej wartości (dokładnie 7293,52 PLN) na rachunek urzędu skarbowego. Kwota ta oczywiście zostanie zwrócona licytującym, w przypadku gdy nie uda im się zwyciężyć:Wadium jest oczywiście zwrotne. Zgodnie z przepisami, osoba która wpłaci wadium i nie wygra licytacji, środki otrzyma z powrotem na konto w ciągu maksymalnie 7 dni.
Spore zainteresowanie
Według białostockiego urzędu, portfel jest zabezpieczony kluczem, który jest w posiadaniu Prokuratury. Zostanie on więc przekazany zwycięzcy aukcji bezpośrednio przez prokuratora. Jak twierdzą urzędnicy skarbowi, pomimo braku wpłat wadium, zainteresowanie samą aukcją jest spore. W oświadczeniu możemy przeczytać:Zainteresowanie tematem jest spore, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę telefonów ws. licytacji. Na ten moment nie otrzymaliśmy jeszcze potwierdzenia jakiejkolwiek wpłaty, ale to nic nadzwyczajnego. Przeważnie licytujący wpłacają wadium na ostatnią chwilę.
O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Kolejna hossa dopiero w 2024 roku? Tak uważa współzałożyciel Huobi

Następny
Binance Futures - dlaczego warto handlować na tej platformie?
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

