Wyobraź sobie, że możesz obstawiać nie tylko cenę bitcoina czy akcji Apple, ale też to, czy ludzie będą więcej mówić o nowym projekcie kryptowalutowym, czy dany influencer straci na wiarygodności, albo czy FED obniży bądź podwyższy stopy procentowe a nawet to kiedy rozpocznie lub zakończy się jakiś konflikt zbrojny. Brzmi jak abstrakcja? To są właśnie Finanse Informacyjne, czyli InfoFi. Nowy, ekscytujący trend w świecie kryptowalut, który zmienia sposób, w jaki myślimy o rynkach finansowych. Dzisiaj wyjaśnię, czym jest InfoFi, jak działa i dlaczego może być przyszłością nie tylko krypto, ale i sposobu, w jaki odkrywamy lub przewidujemy informacje o świecie.
InfoFi, co to takiego?
InfoFi, czyli Finanse Informacyjne, to nowy rodzaj aplikacji w ekosystemie kryptowalut, które pozwalają spekulować na temat rzeczy innych niż tradycyjne ceny akcji, kryptowalut czy towarów. Zamiast obstawiać, czy cena złota albo bitcoina pójdzie w górę czy w dół, w InfoFi możesz postawić na to, jak bardzo popularny będzie dany projekt kryptowalutowy, czy ktoś zyska lub straci na reputacji, albo jaki będzie wynik wyborów politycznych. Te rynki, zwane czasem „egzotycznymi”, nie dotyczą tylko pieniędzy – one pomagają odkrywać informacje. Stąd wzięła się nazwa Finanse Informacyjne.
Najprościej mówiąc, InfoFi to takie miejsce, gdzie ludzie obstawiają wyniki różnych wydarzeń lub trendy, a ich zakłady tworzą obraz tego, co świat myśli na dany temat. Jeśli rynek działa sprawnie, te zakłady mogą ujawnić zaskakująco dokładne przewidywania, czyli coś jak sondaż, ale oparty na prawdziwych pieniądzach, a nie tylko opiniach.
Skąd się wzięło InfoFi? Historia Polymarket
Cała idea InfoFi zyskała popularność w 2024 roku dzięki platformie
Polymarket, która jest też nazywana rynkiem predykcyjnym. Na Polymarket możesz obstawiać wyniki rzeczywistych wydarzeń. Na przykład, kto wygra wybory w USA, czy będzie porozumienie handlowe między USA a Chinami, albo nawet czy ruch na Kanale Sueskim wzrośnie. W czasie wyborów prezydenckich w USA w 2024 roku Polymarket stał się prawdziwym hitem. Użytkownicy postawili tam zakłady warte ponad 500 milionów USD, a platforma zyskała sławę, bo jej przewidywania okazały się zadziwiająco trafne. Często dużo dokładniejsze niż klasyczne sondaże.
Dlaczego? Bo w przeciwieństwie do tradycyjnych sondaży, gdzie ludzie mogą kłamać albo odpowiadać bez zastanowienia, na Polymarket trzeba postawić prawdziwe pieniądze. To zmusza do myślenia i sprawia, że rynek staje się rodzajem „mądrości tłumu”, czyli takiej zbiorowej wiedzy, która wyłania się z tysięcy indywidualnych decyzji. Niesamowite prawda? Polymarket pokazał, że InfoFi to nie tylko zabawa, ale też sposób na odkrywanie, co ludzie naprawdę myślą o przyszłości.
Jak działa InfoFi? Przykłady z życia oraz nowe projekty
InfoFi to nie tylko Polymarket. W 2025 roku pojawiły się nowe projekty, które poszerzają tę ideę o zupełnie nowe możliwości. Przyjrzyjmy się kilku z nich, żeby lepiej zrozumieć, jak to działa. Osobiście uważam, że ten trend jest bardzo ciekawą alternatywą dla rynków tradycyjnych czy zwykłego obstawiania na rynkach krypto.
Noise – spekulacja na popularność
Wyobraź sobie, że wierzysz, że nowy projekt krypto będzie na językach wszystkich w mediach społecznościowych. Normalnie musiałbyś kupić ich tokeny i liczyć, że cena pójdzie w górę. Ale co, jeśli cena tokena spada, mimo że projekt zyskuje popularność? Tu wkracza
Noise, platforma, która pozwala obstawiać, jak bardzo dany projekt przyciąga uwagę nowych ludzi i nie musi mieć to związku z ceną jego tokena. Genialne prawda?
Noise tworzy rynki, gdzie możesz spekulować na temat „mindshare”, czyli popularności projektów w mediach, na forach czy w podcastach. Na przykład jeśli myślisz, że o projekcie OpenSea będzie się dużo mówić, możesz postawić na to pieniądze. Dane o popularności dostarcza zewnętrzny „oracle” (taki jak Kaito), który analizuje posty na Twitterze, artykuły czy rozmowy w sieci. Noise pozwala nawet na lewarowanie zakładów do 5x, co oznacza, że możesz działać podobnie jak na rynkach z dźwignią ale nie spekulujesz na cenach a trendach.
Co ważne, Noise działa też dla projektów, które nie mają swoich tokenów, jak PumpFun czy OpenSea. To otwiera zupełnie nowe możliwości bo możesz obstawiać popularność czegokolwiek, od krypto po popularność piosenek na Spotify. Wyobraź sobie, że w przyszłości obstawiasz, czy Justin Biber albo Taylor Swift zdobędą większą popularność w mediach w danym okresie.
Noise wystartował w marcu 2025 roku na testnecie MegaETH i już teraz ma świetne wyniki gdyż użytkownicy spędzają na platformie średnio 12,5 minuty za sesję, a 64,2% wraca po 30 dniach. To pokazuje, że ludzie widzą w tym potencjał. Ale są też wyzwania, jak zapewnienie wystarczającej płynności na rynkach czy ochrona przed manipulacją danymi. Mimo to Noise ma ambicje, by zmienić sposób, w jaki odkrywamy i dzielimy się kulturą. Najlepsze jest to, że nie tylko w krypto, ale i w mainstreamie.
Ethos – rynek wiarygodności
Kolejnym fascynującym projektem jest
Ethos, który pozwala budować i obstawiać reputację w świecie krypto. Ethos to coś w rodzaju „scoringu wiarygodności”, czyli każdy użytkownik ma swój profil z oceną, która zależy od tego, jak inni go postrzegają. Możesz wystawiać opinie, stawiać własne ETH, by poręczyć za kogoś (tzw. vouching), albo nawet oskarżyć kogoś o nieetyczne zachowanie (tzw. slashing).
Na przykład, jeśli poręczysz za znajomego, a on zrobi coś złego, twoja wiarygodność też ucierpi. To sprawia, że ludzie poważnie podchodzą do tego, komu ufają. Ethos ma też rynki, gdzie możesz spekulować na temat wiarygodności innych, od pojedynczych osób po całe organizacje czyli DAO. Wyobraź sobie, że obstawiasz, czy reputacja znanego influencera krypto pójdzie w górę czy w dół. Jak wiesz, że jego działanie przyciąga coraz więcej nowych followersów, możesz obstawić, że jego popularność będzie rosła i zarobić na jego pracy.
Ethos zyskał rozgłos dzięki głośnej sprawie, gdzie użytkownik oskarżył byłego CEO Binance, CZ, o nieetyczne zachowanie. Choć oskarżenie nie przeszło a było na prawdę blisko bo zabrakło dosłownie jednego głosu, pokazało, jak potężnym narzędziem może być Ethos. Platforma działa na sieci Base od stycznia 2025 roku i ma już ponad 7500 profili. Ale są też obawy bo niektórzy porównują Ethos do odcinka Nosedive z serialu Black Mirror, gdzie ludzie obsesyjnie dbają o swoje punkty społeczne. Ciekawe czy użytkownicy zaczną działać tylko po to, by poprawić swój wynik, zamiast być szczerymi? Myślę, że warto obserwować rozwój tego projektu.
Multiverse Finance czyli „co by było, gdyby”
Multiverse Finance to bardziej wizja niż gotowy produkt, ale za to jaka! Wyobraź sobie, że zamiast obstawiać jedno wydarzenie, możesz wejść w cały finansowy ekosystem zbudowany wokół możliwej przyszłości. Na przykład, w jednym „świecie” Donald Trump wygrywa wybory, a w drugim nie. W każdym z tych światów możesz robić to, co w normalnym DeFi czyli pożyczać, handlować i inwestować ale to wszystko jest powiązane z tym konkretnym scenariuszem. Troche jak film Sci-Fi?
Jeśli wierzysz, że np. nie będzie trzeciej wojny światowej, możesz działać w „świecie bez wojny”, używając specjalnych tokenów (np. noWarUSD). Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, twoje inwestycje zyskują na wartości. Multiverse Finance rozwiązuje problem tradycyjnych rynków predykcyjnych, gdzie twoje pieniądze są zamrożone do czasu rozstrzygnięcia zakładu. Tutaj możesz aktywnie działać w wybranym świecie, co sprawia, że jest to bardziej dynamiczne i ekscytujące. Trochę jak zabawa w gdybanie i kreowanie nowych rzeczywistości.
Narrative czyli dane zamiast emocji
Ostatni przykład to
Narrative, projekt budowany na blockchainie Monad. Narrative pozwala obstawiać nie popularność czy reputację, ale konkretne dane. Na przykład, ile pieniędzy jest zainwestowanych w projekty związane z AI w kryptowalutach. Jeśli open interest czyli suma otwartych pozycji na giełdzie Hyperliquid dla projektów AI wynosi 4,1 miliarda USD, możesz obstawiać, że ta liczba wzrośnie lub spadnie. Narrative różni się od innych projektów InfoFi, bo zamiast opierać się na emocjach czy przekonaniach, bazuje na twardych danych z blockchaina i giełd. To bardziej techniczne podejście, ale wciąż pozwala odkrywać, co ludzie myślą o trendach w krypto. Na przykład, czy sektor AI będzie rósł albo jak będzie rozwijał się web3 gaming.
Dlaczego InfoFi jest ważne i będzie odgrywało coraz większą rolę?
InfoFi to nie tylko nowy sposób na zarabianie pieniędzy (albo ich tracenie, bo spekulacja zawsze wiąże się z ryzykiem i o tym warto pamiętać). To także narzędzie do odkrywania informacji. Kiedy tysiące ludzi obstawiają, czy dany projekt zyska popularność, czy ktoś jest godny zaufania, ich zakłady tworzą obraz tego, co świat naprawdę myśli. To jak gigantyczny, zdecentralizowany sondaż, który jest dużo trudniejszy do zmanipulowania, bo opiera się na prawdziwych pieniądzach.
- Polymarket pokazał, że rynki predykcyjne mogą przewidzieć wyniki wyborów lepiej niż sondaże.
- Ethos wykrył problemy z projektem Movement na kilka tygodni przed tym, jak Coinbase usunął go z giełdy.
- Noise pozwala zobaczyć, które projekty krypto przyciągają najwięcej uwagi, co może być wskazówką dla inwestorów.
Co więcej, InfoFi otwiera kolejne drzwi do zupełnie nowych rynków. Możesz spekulować na temat popularności artystów, wyników sportowych, przebiegu wojen a nawet tego, która technologia wygra w przyszłości. To sprawia, że InfoFi ma potencjał, by wyjść poza świat krypto i trafić do mainstreamu. Sektor ten dopiero raczkuje bo z wyjątkiem Polymarekt reszta projektów zaczęła swoją przygodę w tym roku.
Jakie są największe wyzwania i związane z tym ryzyko?
Jak każda nowość, InfoFi ma swoje problemy. Po pierwsze, rynki potrzebują dużo płynności, czyli chętnych do obstawiania, oczywiście bez tego ceny mogą być niestabilne a niektóre platformy niewypłacalne. Po drugie, platformy jak Noise czy Narrative opierają się na danych z „oracles”, które mogą być podatne na manipulacje. Tutaj widzę możliwość wykorzystania
zdecentralizowanego AI aby uniknąć takich manipulacji ale to narazie przyszłościowa wizja. Po trzecie, projekty jak Ethos budzą obawy o to, czy ludzie nie zaczną działać sztucznie, by poprawić swoje punktację.
Jest też pytanie, czy zamiana wszystkiego od reputacji po popularność w rynek finansowy nie sprawi, że świat stanie się bardziej wyrachowany. Zadajmy sobie pytanie czy naprawdę chcemy, by zaufanie stało się swego rodzaju towarem do handlowania? Mi podoba się ogólny zamysł oraz wizja tego sektora i na pewno będę się bacznie przyglądał jak to się rozwija. Ostatnio nawet na Polymarket obstawiłem czy FED obniży stopy bo tzw. risk to reward był na takim poziomie, że warto było spróbować obstawić obniżkę mimo tego, że rynek w 98% się tego nie spodziewał. Gdyby jednak jakimś cudem przewodniczący FED J. Powell obniżył te stopy zysk z 10 USD wyniósłby 2,5 tyś USD to aż 250x.
Przyszłość InfoFi
InfoFi to dopiero początek. Projekty jak Noise, Ethos, Narrative czy Multiverse Finance pokazują, że możemy tworzyć rynki dla niemal wszystkiego, od popularności piosenek po wiarygodność polityków. W przyszłości możemy zobaczyć platformy, które pozwolą obstawiać trendy w popkulturze, wyniki meczów, a nawet zmiany klimatu. Każdy taki rynek będzie nie tylko sposobem na spekulację, ale też narzędziem do odkrywania, co ludzie naprawdę myślą. Wyobraź sobie świat, w którym możesz obstawiać, czy nowy film Marvela będzie hitem, a wyniki tych zakładów pomogą przewidzieć, jakie filmy będą popularne w przyszłości. Albo świat, w którym rynki reputacji pomogą szybko wyłapać oszustów w biznesie. To wszystko jest możliwe dzięki InfoFi.
Finanse Informacyjne to coś więcej niż nowy trend w kryptowalutach. To sposób na wykorzystanie rynków finansowych do odkrywania prawdy o świecie. Projekty wymieniłem w powyższych akapitach pokazują, że możemy spekulować nie tylko na ceny, ale też na popularność, reputację czy dane. To otwiera drzwi do nowych możliwości, ale też stawia pytania o to, jak daleko możemy się posunąć w obstawianiu i wycenianiu wszystkiego co się dzieje dookoła.
Jak wykonać pierwsze kroki?
Jeśli chcesz spróbować swoich sił w InfoFi,
Polymarket to świetne miejsce na start. Platforma działa na sieci Polygon, co oznacza szybkie i tanie transakcje w porównaniu do głównego blockchaina Ethereum. W niektórych krajach Polymarket jest zablokowany i użytkownicy używają VPN-ów, aby uzyskać dostęp do platformy. Zawsze warto sprawdzić czy w miejscu którym się znajdujesz jest to zgodnem z prawem. Żeby zacząć, potrzebujesz portfela krypto (np. MetaMask) i trochę USDC, które Polymarket używa do zakładów. Wystarczy podłączyć portfel do platformy, wpłacić USDC (możesz je kupić na giełdach jak Coinbase czy Binance), a potem wybrać rynek, na który chcesz postawić.
Można też wysłać USDC sieci Ethereum - ERC20
Środki powinny pojawić się w ciągu kilku minut i gotowe! Możesz na przykład obstawić czy dany kandydat wygra wybory, albo czy nowy projekt krypto zyska popularność. Po wybraniu zakładu decydujesz, ile USDC stawiasz, a platforma pokazuje potencjalne zyski. To proste, intuicyjne i daje szansę na fajny zarobek, ale pamiętaj to jak w każdej spekulacji, ryzykujesz też stratę, więc graj z głową i nigdy nie stawiaj więcej niż możesz stracić.