Ethereum bije rekordy, ale kurs ETH spada. Czy to już dobry moment na zakupy?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Kurs etheru jest po serii spadków.
- Dane stakingowe pokazują, że ether cieszy się dużym zainteresowaniem
- Ekspert giełdy Kanga wskazuje na to, że ether od dawna ma spore problemy na wykresie.
Ethereum a staking
Zacznijmy od dobrych wiadomości. Staking Ethereum cieszy się coraz większą popularnością.
Staking Ethereum to proces polegający na blokowaniu (deponowaniu) określonej ilości kryptowaluty ETH w sieci, aby wspierać jej działanie i bezpieczeństwo. W zamian użytkownik uczestniczy w mechanizmie konsensusu Proof of Stake, który zastąpił energochłonne kopanie (mining), i otrzymuje nagrody w postaci dodatkowych ETH.
I teraz uwaga: wskaźnik stakingu Ethereum osiągnął historyczne maksimum 32,7%, podaje Token Terminal.
Spójrzmy na kolejne liczby. Kolejka wejściowa do pooli stakingowych jest już wielokrotnie dłuższa od kolejki wyjściowej. Najlepiej obrazuje to czas oczekiwania: by rozpocząć staking, trzeba czekać na blisko 50 dni, ale by go zakończyć wystarczą 2 dni.
Sytuacja na wykresie ETH/USD także zaczęła wyglądać dobrze. Kluczowe będzie przebicie jednak 1850 USD. Dziś za jeden ether płaci się ok. 1764 USD, co oznacza skok o 4% w skali 7 dni, ale nadal też 19-procentowy skok w ciągu miesiąca i aż 30-procentową, roczną stratę.
Zdaniem Ali Charts ether "wchodzi w to", co on uważa "za jedną z najlepszych stref długoterminowego akumulowania".
Obecne ceny etheru za atrakcyjne uważa Bitmine, które nadal kupuje ETH. Firma posiada już 5,6 mln ETH.
Do tego dowiedzieliśmy się, że sieć przygotowuje się na potencjalne zagrożenie postkwantowe. Badacz Fundacji Ethereum Nico Consigny uważa, że konta w sieci Ethereum mogą dodać zabezpieczenia postkwantowe za jedyne 0,07 USD i to bez konieczności hard forka.
Mimo tego indeks strachu i chciwości ETH znajduje się przy 35, czyli poziomie strachu. Mamy więc - moim zdaniem - umacniające się fundamenty, ciekawą sytuację na wykresie, a cena jest niska. Co nam to sugeruje?
Warto już kupować?
Marcin Walkowski, Project Manager Giełdy Kanga, wskazuje na to, że "historycznie skrajny pesymizm bywał sygnałem do zakupu". Tyle że, jak dodaje, "Ethereum to dzisiaj inny przypadek niż kilka lat temu i warto to powiedzieć wprost".
Problemy ETH nie są wyłącznie sentymentalne, są strukturalne. Konkurencja jest realna, narracja się rozmywa, a kolejne ulepszenia sieci paradoksalnie odpychają wartość od samego tokena. Złe nastroje mogą być okazją, ale równie dobrze mogą być uzasadnioną reakcją rynku na fundamenty. Jeśli ktoś chce grać odbicie na ETH, to jego decyzja, ale powinien wejść z otwartymi oczami. Bitcoin w tym samym środowisku daje przynajmniej prostą narrację i wyraźniejszy status aktywu rezerwowego. ETH wymaga dziś znacznie więcej wiary w to, że ekosystem obroni swoją pozycję pomimo presji ze wszystkich stron. Technologia jest solidna, ale rynek w tej chwili nagradza co innego
- ostrzega ekspert Kangi.
Jak więc widać, sytuacja etheru jest... specyficzna. Możliwe, że ten rok będzie dla projektu przełomowy - albo w pozytywnym, albo negatywnym znaczeniu.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Kurs bitcoina pozostaje w stagnacji. Za nami nieudana próba przedarcia się na północ

Następny
BlackRock obiecuje 25% rocznie z Bitcoina. Haczyk jest w opcjach
BlackRock uruchomiła na Nasdaq BITA, pierwszy ETF z dochodem z Bitcoina i celem 15-25% rocznie. Sprawdzam, jak działa mechanizm i gdzie jest ukryty haczyk.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

