ethereum

Ethereum 2.0. w pigułce

Ethereum
bitbay zonda

Użytkownicy Ethereum czekają dziś na wersję 2.0. ich ulubionej platformy do smart contractów. Długo planowana aktualizacja sieci ma zapewnić lepszą skalowalność i większe bezpieczeństwo. W tym tekście przyjrzymy się zmianom, jakie planują wprowadzić twórcy.

Ethereum 2.0.

ethereum 2.0.Ethereum 2.0. jest długo wyczekiwaną zmianą sieci Ethereum. Choć złośliwi zaczynają porównywać już projekt do gry “Duken Nuken Forever” czy albumu “Chinese Democracy” zespołu Guns N’ Roses (chodzi o to, że czas oczekiwania na całość niemiłosiernie się wydłuża, a daty startu konkretnych etapów są często zmieniane), zdecydowanie jest na co czekać. Ogólnie zmiany mają zmniejszyć zużycie energii sieci, pozwolić przetwarzać więcej transakcji i zwiększyć bezpieczeństwo całego systemu. Technicznie rzecz biorąc, Ethereum stanie się blockchainem opartym na Proof-of-Stake (PoS). To ogromna zmiana w działaniu, która powinna przynieść równie duże korzyści.

Od razu wyjaśnijmy jedną ważną sprawę: to zmiana w infrastrukturze Ethereum. Jeśli jesteś już posiadaczem ETH, użytkownikiem lub programistą DApp, nie musisz nic robić. Po wprowadzeniu zmian wszystko będzie kompatybilne z mainnetem Ethereum, którego używasz dzisiaj.

Gdzie jesteśmy na mapie drogowej?

Zmiany są – jak już wspomnieliśmy – wdrażane etapami. Obecnie jesteśmy w fazie 0. Jak na razie każdy może uruchomić nowego klienta “dwójki” i dołączyć do testnetu w sieci testowej Medalla. Jeśli jesteś nowy w świecie kryptowalut, wyjaśniamy: “klient” to oprogramowanie, które służy jako „węzeł” w sieci Ethereum, pomagając odczytywać i weryfikować transakcje.

Wkroczenie w kolejny etap jest blisko.

Dlaczego to tak ważne zmiany?

Właśnie, dlaczego jednak twórcy ETH aktualizują sieć? Już tłumaczymy!

Od czasu premiery w 2015 roku Ethereum urosło do rangi najczęściej używanego programowalnego łańcucha bloków na świecie. Kto wie, może przerosło to nawet pierwotne oczekiwania Vitalika Buterina, pomysłodawcy projektu?

Tyle że Ethereum stało się w 2017 r. ofiarą swojego sukcesu. Zainteresowanie było tak duże, że sieć zaczęła się zapychać (to samo zaszło w blockchainie Bitcoina). Programiści postanowili działać: poprawić skalowalność, aby sieć mogła wykorzystać w pełni swój potencjał.

Ethereum może obsłużyć tylko ok. 15 transakcji na sekundę. Dla porównania Visa przetwarza około 1500. Do tego mining – czyli weryfikacji tych transakcji – jest energochłonny. To ogólna wada łańcuchów bloków typu proof-of-work, które wymagają, aby proces kopania był energochłonny ze względów bezpieczeństwa. Chodzi o to, by koszt ataku 51 proc. na sieć był na tyle wysoki, że nikomu w praktyce się nie opłaci.

Ethereum musi jednak być skalowane, a zarazem nadal bezpieczne i zdecentralizowane. Okazuje się, że jest to realne.

Ethereum 2.0. jest zaprojektowane tak, by zachować skalowalność, ale bez tracenia wydajności, bezpieczeństwa czy decentralizacji (co nie jest już tak oczywiste). W jaki sposób? Chodzi o nowe funkcje, jakie zostaną wprowadzone.

PoS

ethereum podażO algorytmie PoS już wspomnieliśmy, ale rozszerzmy temat. Staking (przypomnijmy, PoS to skrót od Proof-of-Stake) to proces, w ramach którego twoje ETH stają się walidatorem w sieci Ethereum. Walidator to “ktoś” w rodzaju skrzyżowania inżyniera z sędzią: uruchamia oprogramowanie, które weryfikuje i potwierdza transakcje w sieci, a po wybraniu tych właściwych tworzy nowe bloki w łańcuchu. Aby zostać pełnym walidatorem, potrzeba będzie 32 ETH. Będą jednak możliwości zaangażowania się w ten proces przy zaoferowaniu mniejszej stawki, np. dołączając do pooli, czyli czegoś w rodzaju zbiorowości walidatorów.

W praktyce zaistnieją tysiące walidatorów. Będą oni dbać o bezpieczeństwo sieci, przetwarzając transakcje i upewniać się, czy sieć działa dobrze i nie generuje fałszywych bloków.

Dla porównania, Ethereum jest dzisiaj blockchainem typu Proof-of-Work (PoW). Opiera się przez to na górnikach (tak jak Bitcoin), którzy zapewniają bezpieczeństwo i synchronizację sieci, poświęcają do tego dużą ilość mocy obliczeniowej swoich koparek. PoS zapewni bezpieczeństwo sieci, ale zastępuje wysokie zużycie energii zobowiązaniem finansowym w postaci wspomnianych ETH zastawionych w sieci. Innymi słowy, oszuści stracą swoje zastawione środki, a uczciwi zostaną nagrodzeni nowymi ETH. 

Shard chains

Do tego wszystkiego dojdą shard chains. Są to równoległe łańcuchy bloków, które znajdują się w Ethereum i przejmują część pracy przetwarzania sieci. Jak barwnie określają to twórcy, zamieniają Ethereum “w super autostradę połączonych ze sobą łańcuchów bloków”. To jak jakbyś z zatłoczonych dróg miejskich wjechać na wielopasmową ekspresówkę!

W Ethereum 2.0. węzły w sieci zostaną rozproszone. Będą musiały pobierać, obliczać, przechowywać i odczytywać każdą transakcję w swoim, utworzonym po reformie sieci, podzbiorze, a nie w całej sieci, jak ma to miejsce teraz Zwiększy to pojemność Ethereum.

Faza 0: Beacon

Łańcuch beacon będzie pierwszą funkcją Ethereum 2.0. dostarczoną już w fazie 0.

Łańcuch beacon to nowy blockchain w rdzeniu Ethereum, który zapewni konsensus dla wszystkich łańcuchów shardów. Innymi słowy, jego celem jest „koordynacja” głównego łańcucha jako „kotwicy” dla łańcuchów shardów. Chodzi o sprawne zarządzanie fragmentami sieci i decydowanie, które węzły będą walidatorami.

Gdy łańcuch beacon zostanie uruchomiony, inwestor z 32  ETH będzie mógł je “stake’ować”. Jednak proces ten w fazie 0 będzie transakcją jednokierunkową.

Ważne!

Nie będziesz mógł wycofać swoich ETH, dopóki łańcuchy shardów nie będą dostępne w fazie 1. To dlatego, że wszystko w fazie 0 będzie obsługiwane przez inteligentny kontrakt w sieci głównej Ethereum.

Faza 0 wejdzie w życie w tym roku.

Faza 1

W przyszłym roku mamy być świadkami fazy 1. W niej że ​​walidatorzy będą tworzyć bloki. Początkowo powstanie coś na kształt miksu łańcuchów shardów.  W tzw. “fazie 1.5” mainnet oficjalnie stanie się shardem i przejdzie na PoS.

Faza 2

W fazie 2 shardy powinny być w pełni funkcjonalnymi łańcuchami. Będą kompatybilne z inteligentnymi kontraktami i będą mogły swobodnie komunikować się ze sobą.

Wpływ na cenę Ethereum

Na koniec zostawiliśmy kwestię kursu ETH. Jak już zapewne się domyśliliście (i policzyliście), wprowadzenie Ethereum 2.0. sprawi, że z rynku (giełd) znikną setki, a może i tysiące ETH. Po prostu część inwestorów w miejsce tradingu wybierze stake’owanie swoich kryptowalut.

Można porównać to do sytuacji na rynku walut fiat (tak wiemy, że ich nie lubicie!). Jeśli bank centralny podnosi stopy proc. (dziś to już chyba tylko pobożne życzenie), wtedy duża część pieniędzy znika z rynku, bowiem jest lokowana na lokatach. Tłamsi to inflację. Odwrotny proces sprawia, że konsumenci i inwestorzy dokonują różnorakich zakupów, bowiem bierne trzymanie środków na lokacie nie jest opłacalne, gdy odsetki są bliskie zeru.

Do czego to doprowadzi w przypadku ETH? Mniejsza podaż ETH na rynku z równoczesnym zachowanym (lub wyższym) popytem sprawi zapewne, że cena 1 ETH wzrośnie. Trudno wyrokować o ile, ale kryptowaluta może okazać się strzałem w 10. Hodlerzy zarobią trzymając oszczędności w ETH na cold wallecie, a stake’ujący biorąc udział w procesie PoS.

Ethereum 2.0. może okazać się jednym z najważniejszym wydarzeń w historii kryptowalut. W końcu będziemy mieli projekt, który pod wieloma względami będzie mógł rywalizować z gigantami na rynku płatniczym i technologicznym.

Tagi
blockchain ethereum ETH eth 2.0 ethereum 2.0 ethereum pos shard chains

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.