Bitcoin

Craig Wright nie jest Satoshim Nakamoto. Zdradziło go IP.

Craig Wright od paru lat usilnie stara się udowodnić wszystkim, że Satoshi Nakamoto to on. Doprowadził sytuację do kuriozum emitując […]

Data publikacji: 19 czerwca 2019

bitbay

Craig Wright od paru lat usilnie stara się udowodnić wszystkim, że Satoshi Nakamoto to on. Doprowadził sytuację do kuriozum emitując swojego forka Bitcoina – Bitcoin  Satoshi Vision. Swoje domniemane prawa do White Paper kryptowaluty zarejestrował nawet w stosownym urzędzie w USA (co w istocie niczego nie dowodzi i nic mu nie daje). Teraz jednak pojawiły się dowody na to, że kontrowersyjny Australijczyk od początku kłamał w swoich opowieściach.

Wright właściwie sam udowodnił, że nie jest kreatorem BTC. O co dokładnie chodzi? Już tłumaczymy.

Gdzie powstał Bitcoina?

6 kwietnia br. Wright – ponownie starając się udowodnić, że Satoshi to on – opisał to, jak startował z Bitcoinem. Wizja była dość szczegółowa i zawierała spis sprzętu, który został użyty, i charakterystykę miejsca, gdzie miano odpalić pierwszy na świecie blockchain. I właśnie to ostatnie zadecydowało o tym, że dziś możemy być niemal pewni, że samozwańczy Nakamoto nie jest tym, za kogo się podaje.

Wright twierdził bowiem, że to historyczne wydarzenie dla fanów kryptowalut, jakim jest wykopanie bloku genesis, miało miejsce na jego ranczo w Bagnoo w Australii. Ponadto ponoć sporo prac wykonał w swoim domu niedaleko Sydney.

Tyle że powyższe jest niemożliwe. A przynajmniej tak uważa użytkownik Twittera – Bounty Hunter. Zbadał on kwestię lokalizacji miejsca, gdzie miałby zostać wyemitowany Bitcoin. Wnioskując po IP było to Van Nuys w Kalifornii. Adres IP nie był ponoć powiązany z węzłem VPN czy TOR. Badacz zlokalizował dokładnie dwa adresy, ale jeden z nich należał do Hala Finney’a, z którym Nakamoto współpracował.

To nie wszystko. Metadane z White Paper Bitcoina ujawniły strefę czasową, w której działał Satoshi Nakamoto. Dodatkowe informacje dała analiza jego aktywności online. W momencie powstawania BTC musiał być on mieszkańcem USA.

Wright nie jest Nakamoto?

Powyższe analizy utwierdzają Bounty Huntera w przekonaniu, że Wright nie jest Nakamoto. Tak samo od dawna uważa spora część społeczności kryptowaluty.

Należy podchodzić z dużym dystansem do zapewnień Craiga, ponieważ większość osób z branży uważa go po prostu za oszusta, który podszywa się pod Satoshi’ego dla własnych interesów. Na jego temat można przeczytać również na Forum.Bitcoin.pl.

geco-one-bitcoin-trading

rozliczanie kryptowalut rozlicz kryptowaluty

Satsback bitcoin cashback

Black Friday Promotion