Chiny startują z testami cyfrowego juana
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Chiny nie rzucają słów na wiatr. Jeśli nowe doniesienia prasy z Państwa Środka są prawdziwe, to jeszcze przed końcem tego roku tamtejsze władze rozpoczną testy związane z używaniem cyfrowego juana.
Od kilku miesięcy wiemy, że Chiny od paru lat pracują nad swoją cyfrową walutą. Ogólnie projekt był do czerwca tego roku traktowany po macoszemu i miał stanowić pewne rezerwowe rozwiązane. Możliwe, że nigdy nie ujrzałby światła dziennego, gdyby nie... Facebook. Tak, dopiero po ogłoszeniu planów giganta z rynku mediów społecznościowych dot. LibraCoina, prace ruszyły mocniej. Portal Caijing twierdzi zaś, że jeszcze przed końcem tego roku wystartują oficjalne testy projektu.
Jeśli te doniesienia są prawdziwe, Chiny najprawdopodobniej wygrają swoisty wyścig, jaki toczą z Facebookiem, ale i innymi krajami.
USA nie myślą o emisji dolara w zdigitalizowanej formie, o czym przekonują amerykańscy urzędnicy i politycy. Jedynie kandydat na prezydenta Andrew Yang otwarcie mówi w swojej kampanii wyborczej o konieczności rozwoju kryptowalut oraz blockchaina w USA.
Z kolei parę dni temu Francja ogłosiła, że może w pierwszym kwartale 2020 r. rozpocznie testy swojej cyfrowej monety.
LibraCoin Facebooka nadal zaś ma pod górkę. Projekt zapewne ujrzy światło dzienne w kolejnym roku, ale nie zmienia to faktu, że jego zasięg będzie mocno ograniczony względem pierwotnych planów, jakie miał zarząd firmy.
Chiny z cyfrowym juanem
Pracami koordynuje oczywiście Ludowy Bank Chin (PBoC), ale we współpracy z czterema dużymi bankami i firmami, takimi jak np. China Telecom.„Jednym z kroków będzie racjonalny wybór pilotażowego obszaru weryfikacji, scenariusza i zakresu usług oraz stałe promowanie wprowadzenia i stosowania cyfrowej formy waluty fiducjarnej”- czytamy na Caijing.
„W porównaniu z poprzednim programem pilotażowym, tym razem oficjalny program pilotażowy dot. cyfrowej waluty banku centralnego zostanie przeprowadzony poza systemem banku centralnego i będzie dot. scenariusza usług rzeczywistych, takich jak transport, edukacja i zdrowie, docierając do użytkowników i generujących częste przypadki użycia”- dodaje portal.
Wyścig, który wygra juan
Jeśli te doniesienia są prawdziwe, Chiny najprawdopodobniej wygrają swoisty wyścig, jaki toczą z Facebookiem, ale i innymi krajami.
USA nie myślą o emisji dolara w zdigitalizowanej formie, o czym przekonują amerykańscy urzędnicy i politycy. Jedynie kandydat na prezydenta Andrew Yang otwarcie mówi w swojej kampanii wyborczej o konieczności rozwoju kryptowalut oraz blockchaina w USA.
Z kolei parę dni temu Francja ogłosiła, że może w pierwszym kwartale 2020 r. rozpocznie testy swojej cyfrowej monety.
LibraCoin Facebooka nadal zaś ma pod górkę. Projekt zapewne ujrzy światło dzienne w kolejnym roku, ale nie zmienia to faktu, że jego zasięg będzie mocno ograniczony względem pierwotnych planów, jakie miał zarząd firmy.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Korea Południowa: kryptowaluty posiadają wartość

Następny
Najbardziej zadłużone kraje świata
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

