Kluczowe wnioski
- Bitcoinowy protokół DeFi Echo stracił ponad 800 tysięcy dolarów w wyniku przejęcia klucza administracyjnego w sieci Monad.
- Napastnik wykorzystał sfałszowane tokeny eBTC jako zabezpieczenie w protokole pożyczkowym Curvance, a skradzione środki wyprał przez Tornado Cash.
- Incydent ten to czternasty udany atak na projekty z sektora zdecentralizowanych finansów odnotowany w maju 2026 roku.
W poniedziałek 18 maja 2026 roku o godzinie 17:55 czasu ET analitycy onchain wykryli poważny incydent bezpieczeństwa, którego celem stał się protokół Echo. Cyberprzestępca wykorzystał lukę w systemie zarządzania uprawnieniami, co pozwoliło mu na nielegalne wygenerowanie 1000 tokenów eBTC bezpośrednio w sieci Monad. Wykorzystując mechanizmy rynkowe
DeFi, napastnik natychmiast przystąpił do upłynniania sztucznie stworzonych aktywów, transferując kapitał poza zasięg poszkodowanych podmiotów.
Pierwsze ostrzeżenie o anomalii opublikował w serwisie X krypto-influencer posługujący się pseudonimem DCF GOD. Dalsza analiza przeprowadzona przez platformę Onchain Lens wykazała, że haker zdeponował 45 eBTC w protokole pożyczkowym Curvance. Posłużyły one jako zabezpieczenie do zaciągnięcia pożyczki w wysokości 11,29 Wrapped Bitcoin (WBTC), wycenianych wówczas na 867 700 dolarów. Pozyskane środki sprawca przesłał mostem sieciowym na blockchain Ethereum, wymienił na 385 ETH i skierował do miksera Tornado Cash w celu zatarcia śladów.
Echo Protocol Regains Key Control, Burns Attacker's Remaining 955 eBTC
Echo Protocol said an admin key leak led to unauthorized eBTC minting on Monad, causing about $816,000 in losses. The team said it has regained control of the admin key and burned the remaining 955 eBTC held
Anatomia manipulacji płynnością w ekosystemie BTCFi
Skala strat mogła być znacznie większa, ponieważ w portfelu napastnika wciąż znajdowało się 955 eBTC o teoretycznej wartości 73,2 miliona dolarów. Dane
Lookonchain potwierdzają, że haker nie zdołał natychmiast spieniężyć reszty sfałszowanej podaży. Nick Sawinyh, założyciel serwisu DefiPrime, wyjaśnił, że powodem była zbyt niska płynność oraz płytkość arkusza zleceń na zdecentralizowanych giełdach w sieci Monad. Systemy te nie były w stanie zaabsorbować tak potężnego wolumenu bez drastycznego poślizgu cenowego.
Reakcja deweloperów uderzonych projektów była natychmiastowa. Współzałożyciel sieci Monad, Keone Hon, wydał komunikat o braku naruszenia integralności samego blockchaina warstwy pierwszej. Potwierdził zarazem, że straty wynikające bezpośrednio z błędu po stronie Echo Protocol zamknęły się w kwocie okołomilionowej, a dokładnie około 816 000 dolarów. Równolegle zespół Curvance podjął decyzję o awaryjnym wstrzymaniu działania izolowanego rynku eBTC. Przedstawiciele Curvance wskazali, że architektura ich smart kontraktów zadziałała prawidłowo, izolując zagrożenie i chroniąc pozostałe pule kapitałowe przed infekcją.
Przejęty klucz admina oraz reakcja struktur BTCFi
We wtorek o godzinie 2:30 czasu ET przedstawiciele poszkodowanego projektu wydali oficjalne oświadczenie wyjaśniające mechanizm uderzenia. Bezpośrednią przyczyną utraty środków było przejęcie klucza administracyjnego odpowiedzialnego za inteligentne kontrakty wdrożone na Monad. Zespół deweloperski zdołał jednak odzyskać kontrolę nad uprawnieniami i przeprowadził operację spalenia 955 eBTC pozostających na adresie hakera, całkowicie eliminując ryzyko dalszego dumpingu.
Echo, znany dotychczas głównie z silnej pozycji na blockchainie Aptos, zadeklarował brak jakichkoľvek śladów ingerencji w tamtejsze struktury kodu. W ramach procedur bezpieczeństwa podjęto decyzję o czasowym zamrożeniu funkcjonalności cross-chain oraz wstrzymaniu operacji na moście sieciowym łączącym Aptos z Monad.
Seria incydentów bezpieczeństwa w protokołach DeFi
Maj 2026 roku zapisuje się jako wyjątkowo trudny okres dla bezpieczeństwa zdecentralizowanych aplikacji finansowych. Z bazy danych platformy analitycznej
DefiLlama wynika, że udane uderzenie w ten projekt to czternasty przypadek złamania zabezpieczeń w tym miesiącu. Cała seria obejmuje również głośny incydent z 17 maja, kiedy to z mostu Ethereum powiązanego z projektem Verus skradziono 11,6 miliona dolarów. Przypadek ten uwypukla strukturalne ryzyka związane z zarządzaniem kluczami wielostronnymi w nowych środowiskach blockchain.