bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$63,496.88232 046 zł
Giełdy kryptowalut
2021-06-28
2 min czytania

Operator BTC-e, Alexander Vinnik, skazany na 5 lat więzienia

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
BTC-e
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Francuski sąd skazał operatora upadłej giełdy kryptowalut BTC-e, Alexandera Vinnika, na 5 lat pozbawienia wolności.

Operator BTC-e za kratkami

Sąd apelacyjny w Paryżu podtrzymał wyrok pięciu lat więzienia w sprawie przeciwko operatorowi BTC-e Alexanderowi Vinnikowi. Chodzi o wyrok z grudnia 2020 r., uznający, że Vinnik dopuścił się prania pieniędzy i działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Do tego podał fałszywe informacje na temat pochodzenia swoich dochodów. Paryski sąd odrzucił kilka próśb obrońców Vinnika, w tym prośbę o zbadanie kopii dowodów dostarczonych przez FBI. Sąd zwolnił jednak Vinnika z grzywny w wysokości 100 000 euro, którą pierwotnie zasądzono w ramach grudniowego wyroku. Vinnik został pierwotnie oskarżony o oszukanie prawie 200 osób przy użyciu oprogramowania ransomware, ale w grudniu sąd oczyścił go z zarzutów dotyczących tego typu ataku za pomocą złośliwego oprogramowania. Jak podaje rosyjski państwowy serwis informacyjny TAAS, prokuratura zażądała też mniejszej grzywny, wyrażając wątpliwości, czy Vinnik będzie w ogóle w stanie cokolwiek zapłacić ofiarom swoich przestępstw. Obrońcy planują teraz wnieść kasację. Mają to zrobić w ciągu pięciu dni, jak wymaga tego francuskie prawo. BTC-e

Odyseja przestępcy

Vinnik, rosyjski informatyk i były operator BTC-e, został pierwotnie zatrzymany podczas wakacji w Grecji w lipcu 2017 r. Stało się to na prośbę Stanów Zjednoczonych. USA oskarżają go o wypranie ponad 4 miliardów dolarów podczas obsługi nieistniejącej już giełdy BTC-e. W styczniu 2020 r. Vinnik został wydany władzom Francji, gdzie w grudniu został skazany na pięć lat więzienia. Jego prawnik, Frédéric Bélot, obawia się, że greckie władze mogą chcieć, aby po wydaniu wyroku został on odesłany ponownie do Grecji. Potem zaś - w ramach ekstradycji - miałby trafić do Stanów Zjednoczonych. Tam czekałaby go nowa rozprawa dot. podobnych zarzutów. Warto dodać, że Rosja również złożyła wniosek o ekstradycję swojego obywatela, powołując się na względy humanitarne. Po tym, jak Vinnik rozpoczął strajk głodowy w Grecji w listopadzie 2018 r., rosyjska rzeczniczka praw człowieka Tatiana Moskalkowa zwróciła się o pomoc do Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka w celu zagwarantowania powrotu Vinnika do Rosji. Podkreślała wówczas jego pogarszający się stan zdrowia. Do tego doszła choroba jego żony. Media sugerowały, że wniosek Rosji o ekstradycję może być motywowany czymś zupełnie innym. Sugeruje się, że rosyjskie agencje wywiadowcze mogły wykorzystać BTC-e do pozyskania Bitcoinów do tajnych operacji. W przypadku ekstradycji do Rosji Vinnik spotkałby się z lżejszymi zarzutami dot. „oszustwa w dziedzinie informacji komputerowych”.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności