bitcoin.pl logo
BTC-4.40%
Bitcoin
$63,966233 597 zł
Kryptowaluty
2020-12-31
2 min czytania

BitGo pod lupą władz USA. Firma umożliwiła ponoć zakupy BTC mieszkańcom m.in. Iranu czy Kuby

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
dolar w obcęgach na tle flagi usa
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
[vc_row][vc_column][vc_column_text]BitGo rozmawia z Departamentem Skarbu USA w sprawie naruszeń sankcji w Iranie, Syrii i na Kubie. Władze zauważają, że firma ułatwiła użytkownikom na obszarach objętych sankcjami dokonywanie transakcji przy użyciu usług portfela kryptowalutowego, co miało miejsce w latach 2015-2019.

BitGo ma problem

BitGo, instytucja przechowująca kryptowaluty i operator portfela na cyfrowe aktywa, nie przeprowadziło należytej staranności w procesie blokowania użytkowników portfeli na kryptowaluty, którzy mieszkali na Krymie, Kubie, w Iranie, Sudanie i Syrii, poinformowało Ministerstwo Skarbu w ogłoszeniu z 30 grudnia:
„BitGo nie zachował należytej ostrożności ani nie dbał o swoje zobowiązania dotyczące przestrzegania sankcji, gdy nie uniemożliwił osobom przebywającym w objętych sankcjami jurysdykcjach otwierania kont i wysyłania walut cyfrowych za pośrednictwem swojej platformy w wyniku niewdrożenia odpowiednich sankcji."
Ministerstwo Skarbu napisało, że doszło do 183 „widocznych naruszeń” różnych programów sankcji, co łącznie składa się na ponad 9 000 USD w transakcjach, jakie w ten sposób zawarto. Dodano jednak, że skarżenia opierają się na adresach IP, z których użytkownicy uzyskiwali dostęp do gorących portfeli BitGo. Oznacza to, że część z tych osób mogło przebywać np. w USA, ale korzystać z VPN. W efekcie BitGo zapłaci jednak karę 98 830 USD. Ugoda jest więc stosunkowo łagodna, mimo że faktyczna wartość transakcji była niższa niż 10 proc. grzywny. Gdyby sprawa trafiła do sądu, kara cywilna wynosiłaby od 183 000 do 53 milionów USD.

Sprawa ma znaczenie dla rynku

Decyzja władz ma z pewnością znaczenie dla innych firm z rynku. W ogłoszeniu wyraźnie zaznaczono, że urzędnicy będą bliżej przyglądać się usługodawcom z rynku kryptowalut:
„To działanie podkreśla, że ​​firmy zaangażowane w świadczenie usług w zakresie waluty cyfrowej - podobnie jak wszyscy dostawcy usług finansowych - powinny rozumieć ryzyko sankcji związane ze świadczeniem usług w zakresie waluty cyfrowej i powinny podjąć kroki niezbędne do ograniczenia tego ryzyka”.
Amerykańskie organy regulacyjne oczekują też, że firmy obsługujące cyfrowe waluty, będą miały sprawne procedury KYC. Szereg krajów objętych sankcjami USA wyraziło zainteresowanie wykorzystaniem kryptowalut do ich obejścia. Reżim Nicolasa Maduro w Wenezueli słynie z zainteresowania Bitcoinem, chociaż jego własny token narodowy - Petro - nie odniósł sukcesu. bitgo[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności