Bitcoin "chodzi" własnymi ścieżkami. O korelacjach BTC słów kilka...
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

Temat korelacji Bitcoina z innymi aktywami lub rynkami wraca co jakiś czas na salony. Zależność pomiędzy dwoma aktywami, definiowana przez pojęcie korelacji oznacza, że znając wartość jednego z nich jesteśmy w stanie przewidzieć wartość drugiego aktywa. Oczywiście zastosowanie korelacji jako wyznacznika wartości wymaga spełnienia kilku lub kilkunastu warunków.
Zastanówmy się teraz jak może wyglądać korelacja Bitcoina z innymi aktywami lub rynkami finansowymi na świecie. Czy w ogóle mamy podstawy do mówienia o jakiejkolwiek korelacji? A może porównywanie BTC do innych zmiennych to FUD.
Na powyższym wykresie widzimy porównanie kursu Bitcoina (BTC) z indeksem S&P500(SPX) od początku 2020 roku. Index SPX oznaczony jest niebieską linią. Wykres utworzony na TradingView przy użyciu ramy czasowej 1D i wbudowanego wskaźnika CC.
Współczynnik korelacji wykazuje wysoką dodatnią korelację od początku 2020 roku. Podobną sytuację obserwowaliśmy w 2018 roku, kiedy to indeks S&P500 spadł o 10,2%. Przez cały ten czas wartość Bitcoinów również spadła o 25,7%, a w rzeczywistości spadła o ponad 50% z rekordowego poziomu w styczniu 2018 roku.
Możemy zauważyć, że korelacja jest najsilniejsza, gdy spada zarówno Bitcoin, jak i rynek akcji. Zależność jest największa tylko w przypadku nagłych spadków.
Przez większość czasu, reakcja Bitcoina na wydarzenia rynkowe jest odwrotna.
Począwszy od 2018 roku, ceny BTC i SPX zanotowały spadki. Pomiędzy lutym a wrześniem korelacja S&P i Bitcoin znacząco zbliżyła się do siebie. Tradycyjny indeks rynkowy stopniowo wzrósł do nowych rekordów, podczas gdy kurs BTC spadł o ponad 40% między marcem a wrześniem 2018 roku. 21 września S&P oscylował wokół rekordowo wysokich poziomów a Bitcoin oscylował w granicach 6000$.
W maju 2019 oba aktywa zachowywały się zgoła odmiennie. S&P nurkowało o 7% podczas gdy Bitcoin rósł w rekordowym tempie o ponad 70%. Odwrotna korelacja Bitcoina utrzymywała się aż do lipca.
W ostatnich dniach Bitcoin podąża własnymi ścieżkami, odnotowując znaczące wzrosty.
Najlepszym komentarzem wyjaśniającym zależność pomiędzy Bitcoinem a innymi aktywami, są słowa wypowiedziane przez założyciela Morgan Creek Digital, Anthonego Pompliano:
Idea odcina pępowinę od rynków?
Pierwszym ważnym aspektem naszych wywodów będzie odwołanie się do whitepaper Bitcoina, a właściwie do idei reprezentowanych przez BTC. Bitcoin jako pionierska kryptowaluta nie jest kontrolowany przez jakiekolwiek rządy lub scentralizowane firmy. Teoretycznie, kurs BTC powinien podążać własną ścieżką, niezależnie od innych walut i rynków. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami nagłych spadków, zarówno na tradycyjnych rynkach jak i na rynku kryptowalut, w tym Bitcoina. Te wydarzenia dostarczają nam wiele danych do analizy. Ponieważ Bitcoin nigdy wcześniej nie był świadkiem podobnych wydarzeń, nikt nie jest w stanie przewidzieć jak zachowa się najpopularniejsza kryptowaluta. Znany analityk i trejder Tone Vays w komentarzu z 18 marca powiedział:„Uważam, że Bitcoin ma korelację z tradycyjnymi rynkami giełdowymi, ponieważ oba są aktywami prywatnymi”Z pewnością Vays sugeruje się najnowszymi danymi. Odłóżmy zatem idee na bok a przeanalizujmy dostępne dane.
Na powyższym wykresie widzimy porównanie kursu Bitcoina (BTC) z indeksem S&P500(SPX) od początku 2020 roku. Index SPX oznaczony jest niebieską linią. Wykres utworzony na TradingView przy użyciu ramy czasowej 1D i wbudowanego wskaźnika CC.
Współczynnik korelacji wykazuje wysoką dodatnią korelację od początku 2020 roku. Podobną sytuację obserwowaliśmy w 2018 roku, kiedy to indeks S&P500 spadł o 10,2%. Przez cały ten czas wartość Bitcoinów również spadła o 25,7%, a w rzeczywistości spadła o ponad 50% z rekordowego poziomu w styczniu 2018 roku.
Możemy zauważyć, że korelacja jest najsilniejsza, gdy spada zarówno Bitcoin, jak i rynek akcji. Zależność jest największa tylko w przypadku nagłych spadków.
Przez większość czasu, reakcja Bitcoina na wydarzenia rynkowe jest odwrotna.
Bitcoin "chodzi" własnymi ścieżkami
Korelacja Bitcoina z tradycyjnymi rynkami nie zawsze jest pozytywna. W swoim artykule Cointelegraph, przeanalizowała wykresy Bitcoina i S&P500 w latach 2018-2019. Widać na nich z goła odmienne reakcje kursu BTC względem amerykańskiego indeksu. Czasami Bitcoin nie reagował lub działał zupełnie przeciwnie, gdy S&P 500 gwałtownie się poruszył. W innych okresach obie pozornie poruszały się w korelacji.
Począwszy od 2018 roku, ceny BTC i SPX zanotowały spadki. Pomiędzy lutym a wrześniem korelacja S&P i Bitcoin znacząco zbliżyła się do siebie. Tradycyjny indeks rynkowy stopniowo wzrósł do nowych rekordów, podczas gdy kurs BTC spadł o ponad 40% między marcem a wrześniem 2018 roku. 21 września S&P oscylował wokół rekordowo wysokich poziomów a Bitcoin oscylował w granicach 6000$.
W maju 2019 oba aktywa zachowywały się zgoła odmiennie. S&P nurkowało o 7% podczas gdy Bitcoin rósł w rekordowym tempie o ponad 70%. Odwrotna korelacja Bitcoina utrzymywała się aż do lipca.
W ostatnich dniach Bitcoin podąża własnymi ścieżkami, odnotowując znaczące wzrosty.
Najlepszym komentarzem wyjaśniającym zależność pomiędzy Bitcoinem a innymi aktywami, są słowa wypowiedziane przez założyciela Morgan Creek Digital, Anthonego Pompliano:
„Nie słyszę dziś wielu ludzi krzyczących na temat„ BITCOIN IS CORRELATED! ”oraz kolejna wypowiedź:
"Prawda jest taka, że korelacja nie ma znaczenia przez krótki czas. Przez miesiące i lata Bitcoin pozostaje niepowiązanym zasobem. ”
Korelacje tworzą instytucje finansowe
Skoro Bitcoin nie jest powiązany z żadnym aktywem: złotem lub akcjami, czemu część ludzi jest innego zdania ? Prawdopodobnie chodzi o inwestorów instytucjonalnych, którzy już dawno, odkryli ogromny potencjał handlowy w Bitcoinie. Z jednej strony "pompują" w rynek kryptowalut ogromne środki, z drugiej są bardzo "płochliwi". Ostatnie spadki kursu BItcoina wydają się być potwierdzeniem tej teorii. 12 marca kapitalizacja rynkowa Bitcoina spadła o 53 miliardy dolarów. Panika na światowych giełdach, prawdopodobnie spowodowała masowe wycofywanie kapitału przez klientów instytucjonalnych, także z rynku kryptowalut. Zdania na ten temat są podzielone.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Hard fork Steem w Hive zakończony sukcesem. Czego możemy się spodziewać?

Następny
Wojna o pieniądz 5 - recenzja książki
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

