bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$62,368.64236 022 zł
Bitcoin
2024-07-10
2 min czytania

Alior otwiera się na kryptowaluty? Nie do końca, ale jest promyk nadziei

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
alior
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Biuro maklerskie Alior Banku otwiera się na kryptowaluty? Częściowo. Bank oferuje handel CFD na różnice kursowe bitcoina i etheru.

Alior a kryptowaluty

Na stronie internetowej Alior Banku znajdziecie informację o tym, że instytucja ta oferuje kontrakty CFD na dwie kryptowaluty: bitcoina oraz ether.
Czy więc Alior otwiera się na kryptowaluty? I tak, i nie. Za pośrednictwem tego banku nie kupisz bitcoinów i etherów. Możesz tylko zainwestować w instrument finansowy na nich oparty. Kontrakty pozwalają zarabiać na zmianach kursu, wykorzystując do tego dźwignię finansową. Chce to jednak podkreślić: za pomocą Aliora nie staniesz się właścicielem "fizycznego" bitcoina i etheru!
Kontrakt różnicy kursowej (CFD) to kontrakt zawarty pomiędzy dostawcą kontraktu i inwestorem. W jego ramach dwie strony zakładają się o to, że sprzedający zapłaci różnicę między aktualną wartością aktywów, a ich wartością w dniu ustalania kontraktu. Mówiąc prościej: jest to rodzaj zakładu dotyczącego wyceny kontraktu w dniu zamknięcia pozycji.
Jeżeli oferta Aliora cię interesuje, już śpieszę ze szczegółami technicznymi. Minimalna wartość zlecenia wynosi 0,01 bitcoina. W przypadku ethera - 0,05 ETH. W przypadku obu kryptowalut musisz dysponować depozytem w wysokości 50%. Prowizja biura maklerskiego banku od transakcji wynosi 0,15%.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD.
Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty twoich pieniędzy
- ostrzega sam bank.
alior

KNF a kryptowaluty

Decyzja Aliora zaskakuje. W końcu polska Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) od lat prowadzi politykę, która nie ułatwia prowadzenia kryptobiznesu w Polsce. Banki - zapewne pod naciskiem władz - zamykały rachunki użytkownikom, którzy obracali kryptowalutami lub firmom z tego rynku. Sprawą kilka lat temu zajmowało się Polskie Stowarzyszenie Bitcoin. Sprawa otarła się nawet o Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i Rzecznika Praw Konsumenta (RPO). Obie instytucje nie pomogły jednak rynkowi.
Alior jednak zdecydował się na lekkie otwarcie się na kryptowaluty. Sprawa jest o tyle zaskakująca, że mowa o banku, który jest kontrolowany pośrednio przez Skarb Państwa. Możliwe więc, że i KNF za pewien czas zmieni swoje podejście do cyfrowych aktywów.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności