2000 USD miesięcznie grając w kryptowalutowe gry? Tyle zarabia pewien Filipińczyk
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

W sieci pojawił się artykuł dotyczący 31-latka z Filipin, który porzucił pracę przy sprzedaży paszy ryżowej hodowcom drobiu na rzecz blockchainowej gry dostępnej na smartfona. Według wywiadu, 31-latek gra tylko godzinę dziennie, a zarabia około 2000 dolarów miesięcznie - około dwa razy tyle, ile zarabiał sprzedając ryż.
Artykuł przedstawia historię młodego człowieka, który z trudem wiązał koniec z końcem, próbując jednocześnie opiekować się swoją 82-letnią babcią. Pewnego razu odkrył jednak grę opartą na blockchainie - Axie Infinity. Gracze mogą w niej zarabiać tokeny, a następnie wymieniać je na waluty fiat.
Według artykułu, Filipińczyk jest tylko jedną z wielu osób w południowej Azji, które zaczęły grać w blockchainowe gry, aby zarabiać na życie.
Co to jest "Axie Infinity"?
Axie Infinity jest bitewną grą wideo, która pozwala graczom zbierać, hodować oraz walczyć z istotami znanymi jako "axies". Stworzenia te są cyfrowymi NFT, które gracze mogą kupować, sprzedawać i handlować nimi. Do czerwca 2021 roku sprzedaż tych NFT przekroczyła poziom 42 milionów dolarów. W ciągu ostatniego roku, Axie przyciągnęło ponad milion użytkowników. Wielu z nich zainteresowało się tematem po to, aby zarabiać pieniądze. Chociaż koszt wejścia do tej gry jest dość wysoki, zaczyna się bowiem od kilkuset dolarów w ETH, w sieci można znaleźć historie osób, które znalazły w niej sposób na życie. Masowy napływ użytkowników miał również inny efekt - przyczynił się do eksplozji cen jej natywnego tokena.Cena Axie diametralnie skoczyła w ostatnich miesiącach
W ciągu zaledwie ostatnich 3 miesięcy, cena tokena Axie Infinity wzrosła o 1750%. Jeszcze bardziej niesamowite jest to, że w trzy kwartały token ten przebył drogę od najniższego poziomu 0,12 USD do ATH wynoszącego ponad 83 USD. Oznacza to wzrost o ponad 60 000%. Przyczyną wzrostu jest napływ ogromnej liczby nowych graczy. Dlaczego jednak gra stała się tak popularna? Pozwala bowiem zarabiać pieniądze. Pieniądze, które pozwalają utrzymać się osobom z krajów o niskich dochodach, takich jak właśnie Filipiny.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Państwowe Muzeum Ermitażu stworzyło kolekcję NFT dzieł legendarnych twórców. Do kupienia m.in. działo Leonarda Da Vinci

Następny
To będzie dla nas ciężka końcówka roku
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

