Już dziś w nocy z 9 na 10 marca 2026 roku nastąpi cichy, ale historyczny moment - na świat przyjdzie 20-milionowy bitcoin. Brzmi jak sucha statystyka? Nic bardziej mylnego. To kamień milowy, który doskonale odsłania genialną i bezwzględną ekonomię BTC. Skoro prawie wszystkie BTC już wydobyte, to wykopanie reszty potrwa krótko? Tutaj też możesz się zdziwić!
95,2% podaży już w rękach ludzi. Co z resztą?
Bitcoin ma wbudowany twardy limit: nigdy nie powstanie więcej niż 21 mln monet. Teraz 20 mln z nich jest już w obiegu. Brzmi jak dużo? To właśnie o tę ostatnią milionową pulę, czyli zaledwie 4,8%, rynek będzie rywalizował przez kolejne… 114 lat. Tak działa mechanizm halvingu, czyli cyklicznego zmniejszania nagrody dla górników o połowę co ok. 4 lata. Kolejny halving już za nami (kwiecień 2024), następny przewidywany jest w 2028 roku. Wraz z każdym halvingiem nowe BTC trafiają na rynek coraz wolniej - podaż dosłownie zwalnia.
INSIGHT: Bitcoin is days away from its 20 millionth coin being mined, over 95% of the total 21M supply now in circulation.
The final 1 million $BTC will take another 114 years.
Niedobór bitcoinów jako fundament wartości
To nie przypadek. Satoshi Nakamoto zaprojektował
Bitcoina jako cyfrowe złoto - aktywo z góry ograniczone, odporne na inflację i niemożliwe do „dodrukowania". Dla porównania: banki centralne w latach 2020-2022 zwiększyły globalną podaż pieniądza o dziesiątki bln USD. Bitcoin nie ma takiej opcji w kodzie i nigdy mieć nie będzie.
Co więcej, rzeczywista dostępna podaż jest jeszcze niższa, niż sugerują liczby. Szacuje się, że od 3 do 4 mln BTC zostało bezpowrotnie utraconych - zapomniane hasła, zniszczone dyski, zagubione klucze prywatne. Tak jak historia brytyjskiego programisty, który od lat szuka na wysypisku śmieci swojego dysku z bitcoinami.
Do tego dochodzi ok. 1 mln BTC należących do samego Satoshiego, które od lat ani drgną. W praktyce aktywna, „płynna" podaż może wynosić zaledwie 14-15 mln BTC.
Co to oznacza dla górników i dla nas?
W miarę jak nagroda blokowa maleje, przychody górników coraz bardziej zależą od opłat transakcyjnych. To wymusza dojrzewanie całego ekosystemu, ponieważ sieć musi być używana, żeby była opłacalna w utrzymaniu. Paradoksalnie, im mniej nowych BTC, tym większe znaczenie ma każdy istniejący.Osiągnięcie progu 20 mln to nie tylko ciekawostka dla krypto-geeków, ale przede wszystkim twarde przypomnienie, że bitcoin działa dokładnie tak, jak został zaprojektowany.
Czas na zdobycie kolejnego miliona właśnie oficjalnie stał się luksusem, na który świat będzie czekać ponad stulecie.