bitcoin.pl logo
BTC-2.61%
Bitcoin
$61,632226 248 zł
Ekonomia
2025-10-20
3 min czytania

Tym razem będzie inaczej? Znany analityk tłumaczy, dlaczego dotąd źle interpretowaliśmy cykle bitcoina

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
cykle bitcoina
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Cykle bitcoina zależą od halvingu - to jedna z prawd objawionych fanów kryptowalut. Tyle że znany polski analityk uważa, że jest inaczej i po prostu źle interpretowano, to, co miewało miejsce na rynku.

Cykle bitcoina

Cykle bitcoina są zależne od tego, kiedy zachodzi halving i kończą się też w odpowiednim momencie - kilkaset dni od zajścia podziału nagrody w sieci Bitcoin. Tak twierdzi spora część analityków. Tyle że prawda może być inna.
Halving to proces wpisany w protokół Bitcoina (jako sieci), który polega na cyklicznym zmniejszaniu o połowę nagrody dla górników za wydobycie nowego bloku w sieci. Odbywa się co około cztery lata (dokładniej co 210 000 bloków) i ma na celu kontrolowanie podaży nowych bitcoinów, aż do osiągnięcia maksymalnej liczby 21 milionów monet.
Tyle pewników. Ateraz pewna teoria, która przez lata była bardzo popularna. Historycznie halvingi mają znaczący wpływ na cenę bitcoina — po każdym z trzech dotychczasowych takich wydarzeń (w latach 2012, 2016 i 2020) następowały okresy silnych wzrostów wartości tej kryptowaluty. Wynikać miało to głównie z mechanizmu ograniczania podaży przy niezmiennym lub rosnącym popycie, co w ujęciu ekonomicznym sprzyja wzrostowi ceny.
Brzmi to wszystko logicznie, tyle że kurs mógł być napędzany innym czynnikiem.

Polityka monetarna!

Daniel Kostecki, znany analityk, twierdzi, że kurs BTC rośnie od lat z innych powodów. Ma chodzić o politykę monetarną:
Odnośnie halvingu to sytuacja wygląda tak, że zawsze w badanym okresie halving bitcoina wypadał w cyklu luzowania warunków finansowych, nigdy (przynajmniej jeszcze) w okresie zacieśniania.
W efekcie supply shock, jakim jest halving, wzmacnia wzrost ceny przy nawale płynności, która bierze się z luzowania warunków finansowych. Należy jednak zauważyć, że początek i koniec hossy bierze się zawsze ze zmian w warunkach finansowych.
Po prostu na razie na tej małej próbie tak się poukładało w gospodarce, że mijał podobny czas od halvingu do zwrotu w warunkach finansowych ;).
Jeśli kiedyś halving wystąpi w cyklu zacieśniania, to efekt będzie pewnie żaden.
Można się zgodzić z tym, że halving przyspiesza cenę, ale musi być do tego odpowiednie środowisko, natomiast to nie magiczna ilość dni od halvingu kończy cykl, tylko zmiana fundamentów makro.
Oznaczałoby to, że kurs bitcoina jest mocniej uzależniony od tego, co robią banki centralne (szczególnie Fed), a mniej od halvingu. To z kolei może oznaczać, że ten cykl jest nie tyle inny, co po prostu pokazuje nam prawdziwą naturę kryptowalut. Te drożały w nim w otoczeniu niskich stóp proc.: stąd rozczarowujące wzrosty altcoinów. Teraz Fed wraca do cięć, a Jerome Powell zapowiedział powolne kończenie zacieśniania ilościowego, co powinno "ruszyć" alty, wydłużyć cykl i sprawić, że doczekamy się altcoin season.
Z Fed Watch Tool dowiadujemy się, że do końca roku otrzymamy dwa cięcia o łącznej skali 50 pb. Następca Powella, którego wskaże Donald Trump, będzie kontynuował obniżki. To (lub sama nadzieja na to) powinno napędzić kolejne fale wzrostów. O ile teoria przedstawiona w tym artykule jest trafna.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności