Bitcoin w mediach

YouTube a kryptowaluty: platforma ponownie cenzuruje video dot. cyfrowych walut

Powracają napięcia na linii YouTube – kryptowaluty. Ivan on Tech został po raz kolejny ocenzurowany na platformie. W rezultacie popularny […]

Data publikacji: 11 marca 2020

bitbay

Powracają napięcia na linii YouTube – kryptowaluty. Ivan on Tech został po raz kolejny ocenzurowany na platformie. W rezultacie popularny vloger postanowił przenieść się na inny portal – stworzył własną stronę do publikacji swoich materiałów.

YouTube a kryptowaluty

Warto zauważyć, że ta swoista „cenzura” YouTube’a zintensyfikowała się dopiero od czasu ostatniej aktualizacji warunków prowadzenia konta na platformie. Twórcy treści dot. kryptowalut to np. jedna z najnowszych grup, które mają problemy z tym, jak zarabiać na swoich filmach. Dlaczego jednak treści promujące Bitcoina (a nie scamy) są niezbyt mile widziane na platformie? Tego nie wiadomo.

Pierwsze ciosy rynkowy BTC portal zadał w grudniu 2019 r. Wtedy firma zablokowała część filmów i kanałów z tego rynku. Szybko jednak wszystko przywrócono i wytłumaczono błędami algorytmów, których zadaniem jest ocenianie treści. W porządku, ale problem teraz właśnie powrócił…

 

YouTube konsekwentnie wdraża coraz to bardziej rygorystyczne wytyczne dot. publikacji treści (część z nich dot. spraw politycznych i jest związanych z trwającą kampanią prezydencką w USA), a jednocześnie stale modyfikuje swój algorytm wyszukiwania, aby polecać tylko „bezpieczne” video.

Tyle że takie podejście doprowadziło już to swoistego exodusu twórców treści związanych z kryptowalutami na inne platformy, takie jak np. Bitchute, D-Live i Vimeo.

Ivan on Tech to tylko jedna z ostatnich ofiar cenzury na YouTube. Zresztą on sam szybko poradził sobie z problemem. Uruchomił własną witrynę do promowania i prezentowaniach własnych treści.

Potrzeba stworzenia nowego YouTube’a?

To jednak tylko czubek góry lodowej. Innym problem jest fakt, że giganci technologiczni za pomocą swoich platform zbierają nasze dane dot. np. naszych zainteresowań.

Odpowiedzią na te oba problemy – cenzurę i zbieranie danych – są alternatywne media społecznościowe, które są jednak w powijakach. Mowa np. Mastodon, Peertube i Pleroma.

„Samoobsługowe” projekty takie jak Urbit, BTCPay i LibrePatron, również znajdują się w czołówce platform, które przez swój charakter promują wolność w sieci i pełną prywatność internautów.

coinquista rejestracja na gieldzie

Satsback bitcoin cashback

Black Friday Promotion