bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$60,520.56227 848 zł
Cyberbezpieczeństwo
2026-06-26
4 min czytania

Większy od Silk Road, działał na Telegramie - wartość 70 mld USD. FBI zajęło serwery

Michał Nalewajko
Michał NalewajkoRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Kluczowe wnioski:
  • Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) i FBI zajęły infrastrukturę chmurową Huione Group - kambodżańskiego konglomeratu stojącego za największym nielegalnym marketplace'em w historii internetu, większym od Silk Road.
  • Przez platformę Huione Guarantee przepłynęło ponad $70 miliardów w krypto w ciągu pięciu lat - służąc hakerom z Korei Północnej, scam-centrom w Azji i handlarzom ludźmi.
  • Tylko w 2025 roku Amerykanie zgłosili FBI straty przekraczające $7,2 miliarda z tytułu oszustw inwestycyjnych w krypto - większość tych pieniędzy przeszła przez ekosystem Huione.
  • Platforma działa dalej pod nowymi nazwami - DOJ zajął infrastrukturę, nie zlikwidował samej organizacji.

Silk Road, ciemna sieć, narkotyki i fałszywe dokumenty - to był szokujący wycinek przestępczości internetowej z 2013 roku. To co DOJ zamknęło w zeszłym tygodniu, było wielokrotnie większe, groźniejsze i działało w zupełnie innym miejscu niż ciemna sieć. Działało na Telegramie. I przez pięć lat nikt poza organami ścigania publicznie nie znał jego skali.

Czym była Huione Guarantee i dlaczego "większa od Silk Road" to nie jest przesada

Huione Group to kambodżański konglomerat. Jego nieoficjalne ramię - platforma Huione Guarantee, znana też jako Haowang Guarantee - działała jako marketplace na Telegramie od 2021 roku. Sprzedawano tam wszystko: skradzione dane kart kredytowych, tożsamości ofiar, wyniki malware'owych włamań, narzędzia do pig butchering, czyli do wyłudzania pieniędzy pod pozorem romantycznej relacji, oraz usługi escrow dla przestępców piorących krypto. Sprzedawano też ludzi - platforma służyła do organizowania handlu ludźmi do scam-centrów w Myanmarze, Kambodży i Laosie.
Blockchain analytics firm Chainalysis szacuje, że przez cały ekosystem Huione w ciągu pięciu lat przepłynęło ponad $70 miliardów w kryptowalutach. FinCEN, amerykański urząd ds. przestępstw finansowych, potwierdził co najmniej $4 miliardy bezpośrednio pranych przez Huione Group.
Silk Road w szczytowym momencie obsłużył łącznie ok. $1,2 miliarda transakcji przed zamknięciem w 2013 roku. Skala nie jest porównywalna.

Jak to działało - Telegram jako infrastruktura zbrodni

Huione Guarantee nie była dark webową stroną wymagającą przeglądarki Tor ani technicznej wiedzy. Wystarczyło konto na Telegramie. Platforma obsługiwała transakcje w USDT na blockchainie Tron - szybko, tanio, anonimowo.
Przestępca z Korei Północnej, który właśnie skradł krypto z giełdy, mógł w kilka godzin wyprać środki przez Huione. Operator scam-center (call-center oszustów) w Myanmarze, który "utuczył i zarżnął" kolejną ofiarę. Przez tygodnie budował zaufanie przez Tinder lub WhatsApp, a potem wyłudził oszczędności życia pod pozorem romantycznej wizji wspólnego życia lub inwestycji - swoje zyski też przepuszczał przez Huione. Cała infrastruktura szerokiej gamy przestępczości krypto zbiegała się w jednym miejscu.
Telegram zablokował kanały Huione w maju 2025 roku. Platforma zamiast zniknąć - uruchomiła własny stablecoin USDH i przeniosła aktywność na nowe kanały.

Korea Północna, Iran i $7,2 miliarda strat Amerykanów

FinCEN ocenił Huione Group jako podmiot "primary money laundering concern" - najostrzejsza możliwa kwalifikacja w amerykańskim prawie finansowym. W październiku 2025 roku administracja USA odcięła Huione od całego systemu finansowego USA.
Uzasadnienie było konkretne: platforma prała zyski z cyber-włamań Korei Północnej. Hakerzy DPRK - szczególnie słynna Lazarus Group i jej jednostka TraderTraitor - regularnie używali ekosystemu Huione do konwertowania ukradzionych kryptowalut na gotówkę. Przez Huione przepływały też środki irańskich podmiotów objętych sankcjami.
W 2025 roku Amerykanie zgłosili FBI ponad $7,2 miliarda strat wyłącznie z crypto investment fraud - tego samego rodzaju oszustw, których logistykę obsługiwała Huione Guarantee. W tym samym roku łączne straty z cyberprzestępczości w USA przekroczyły $20 miliardów, wzrost o 26% rok do roku.

Co zrobił DOJ i co to znaczy na przyszłość

W ubiegłym tygodniu Departament Sprawiedliwości, we współpracy z FBI, zajął konto w chmurze obliczeniowej, które obsługiwało backend platform Huione Group. Śledztwo prowadzi FBI San Francisco i IRS Criminal Investigation. Przy sprawie pomagały Chainalysis, Elliptic i zespół ds. cyberprzestępczości Google.
To jest akcja w ramach Operation Riptide - trwającej kampanii FBI wymierzonej w całą infrastrukturę, nie tylko w sprawców. Za kulisami sprawy stoi postać, która tłumaczy, dlaczego DOJ sięgnął po serwery zamiast po ludzi. Hun To - kuzyn obecnego premiera Kambodży Hun Maneta i bratanek byłego premiera Hun Sena - publicznie przyznał się do posiadania 30% udziałów w Huione Pay, płatniczym ramieniu grupy. Nie jest ścigany. Kambodża nie wyda własnych prominentnych obywateli. USA zabrało więc to, co można zabrać bez zgody Phnom Penh: infrastrukturę.
Ale Huione Group już pokazała, że umie się adaptować. Po tym jak Telegram zablokował kanały w 2025 roku, platforma się przeorganizowała. Po tym jak FinCEN odciął ją od systemu finansowego USA, uruchomiła własny stablecoin. Zajęcie konta w chmurze to poważny cios, ale nie likwidacja. Operacja na razie "ucięła jedną z głów hydry", ale do pełnego sukcesu droga jest jeszcze daleka. DOJ zajął infrastrukturę - organizacja nadal istnieje. Nie udało się też przejąć żadnych aktywów, takich jak np. krypto należące do przestępców.

Co to znaczy, jeśli nigdy nie słyszałeś o Huione

Pig butchering to nie jest zjawisko odległe. Ofiary tych scamów to nie tylko naiwni seniorzy - to wykształceni ludzie, którzy otrzymali na Tinderze lub LinkedIn wiadomość od atrakcyjnej osoby, przez tygodnie budowali relację, a potem zainwestowali oszczędności życia żeby "pomóc internetowej kochance", czy zrobić deal życia dzięki platformie krypto, która nie istniała.
Huione Guarantee była logistycznym zapleczem dla osób, które ich okradły. Prała pieniądze. Sprzedawała narzędzia do kolejnych oszustw. Rekrutowała pracowników scam-centrów przez handel ludźmi.
Skala $70 miliardów w transakcjach przez pięć lat mówi jedno: to nie były grupy amatorów. To była przestępczość zorganizowana na poziomie infrastruktury państwowej, korzystająca z krypto dokładnie tak, jak inne organizacje korzystają z systemu bankowego.
DOJ zrobił dziś to samo, co w 2013 roku z Silk Road. Platforma idzie do historii. Pytanie, ile Huione Guarantee 2.0 już działa na Telegramie.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności