Prawo, które 19-go czerwca tego roku otrzymało oficjalną promulgację, nie wymienia bitcoina bezpośrednio, ale odnosi się do ogólniejszego pojęcia określającego firmy „handlujące krypto-walutami”. Z tego względu, kanadyjskie środowisko bitcoin poprosiło ustawodawców o sprecyzowanie tego pojęcia.

 

Po wcieleniu w życie, regulacja będzie odnosić się do firm sprzedających produkty lub usługi związane z przesyłaniem jak i wymianą cyfrowej waluty. Dotychczasowa ustawa nakładała na firmy m.in. takie obowiązki jak: prowadzenie różnorodnych rejestrów dotyczących odbiorców swoich usług, stosowanie określonych metod weryfikacji klientów, a także raportowanie podejrzanych transakcji. Obecne prawo to także surowsze wymagania dotyczące rejestracji objętych nim firm.

 

Nowe regulacje, wcześniej czy później, będą musiały zostać przeniesione także na kanadyjski biznes związany z krypto-walutą. Eksperci związani z tematem oceniają, że środowisko biznesowe będzie wymagać co najmniej sześciu miesięcy żeby dopasować swoją politykę do nowych regulacji. Zmienione prawo nie wejdzie jednak w życie zanim nie zostaną dokładnie sprecyzowane wszystkie wymagania stawiane jego adresatom, a te są obecnie na etapie konsultacji społecznych.

 

Jednym z problemów wymagających rozwiązania, jest jedna z obecnych dyrektyw ustawy, która nakłada na firmy obowiązek identyfikowania swoich klientów na podstawie dowodów osobistych. Dotyczy to takich transakcji jak:

 

- Odbiór gotówki w wysokości 10 000 dolarów kanadyjskich lub większej

- Sprzedawanie lub spieniężanie czeków podróżnych w wysokości 3 000 dolarów kanadyjskich lub większej

- Realizacja międzynarodowych przelewów gotówkowych w wysokości i powyżej 1000 dolarów kanadyjskich

- Każda transakcja stanowiąca podejrzenie prania pieniędzy lub finansowania działalności terrorystycznej.

 

Weryfikacja tożsamości klienta ma odbywać się osobiście przez uprawnione do tego osoby lub na zasadach „określonych w ustawie”. Wykorzystywanie w tym celu cyfrowych środków przekazu z użyciem np. komunikatorów i kamer internetowych jest prawnie niedozwolone. Jak zatem zostanie to rozwiązane w przypadku transakcji z udziałem cyfrowej waluty? Tego jeszcze nie wiadomo.

 

Zainteresowane firmy, wcześniej czy później będą musiały jednak znaleźć i wprowadzić rozwiązania dotyczące tego jak i innych problemów, gdyż kary za niedostosowanie się do nowego prawa mogą być bardzo surowe. Poczynając od kar finansowych w wysokości do 2 milionów dolarów kanadyjskich, przez karę pozbawienia wolności do lat pięciu, kończąc na możliwości publikacji danych firmy, która nie stosuje się do wymagań nowych regulacji. I to właśnie ta ostatnia możliwość stanowi największą przestrogę dla przedsiębiorców operujących w Kraju Klonowego Liścia. Ogłoszenie danych przedsiębiorstwa w tego rodzaju zestawieniu, równa się wykluczeniu go z kanadyjskiego środowiska biznesowego.