38130169 1775743332533033 9049581137319428096 n 

 

 

Wielu z Was utożsamia Maltę z bardzo atrakcyjnymi stawkami podatkowymi. Jest to związane z działaniami Komisji Europejskiej, która swego czasu bardzo otwarcie krytykowała Maltę za bycie ‘rajem podatkowym’ (co nie jest w tym przypadku pozytywnym określeniem) i niszczenie europejskiego rynku. Zastrzeżenia tyczyły się wielu firm uważanych za gigantów w swojej branży (m. in. Lufthansa), które wyprowadzały kapitał z kraju rodzinnego na Maltę, zwiększając tym samym swój zysk i pozbawiając wpływów z podatków kraj, z którego się wyprowadziły. System ulg podatkowych na Malcie był tajemnicą poliszynela dla ludzi obeznanych w świecie międzynarodowych finansów – większość Europejczyków odstraszał jednak pozornie wysokimi stawkami.


Niestety, niechcianą konsekwencją działań KE był tzw. ‘efekt Streisand’ – o maltańskim raju dowiedzieli się wszyscy, a bardzo wiele osób dostrzegło swoją szansę w oferowaniu usług przeniesienia działalności na Maltę, co spowodowało jeszcze większą ucieczkę kapitału.

 

Jak więc wygląda maltański system podatkowy?

 

Stawka podatku dla osób prawnych na Malcie jest liniowa i wynosi 35%. Nic więc dziwnego w tym, że tak duża liczba odstraszała potencjalnych małych oraz średnich przedsiębiorców. Ci jednak, którzy poświęcili czas na wczytanie się w zawiłości maltańskiego prawa podatkowego, odkryli żyłę złota – za pomocą systemu zwrotów oraz ulg da się obniżyć podatek ze strasznych 35% do ok. 5% faktycznego opodatkowania względem zysku operacyjnego. Struktura, która daje możliwość obniżenia zobowiązań podatkowych do wspomnianego poziomu, a którą najczęściej wykorzystują polskie firmy zakłada powołanie na Malcie spółki limited (z ograniczoną odpowiedzialnością), w której funkcję dyrektora zarządzającego pełni polski inwestor. Następnym krokiem jest powołanie polskiej spółki komandytowej, w której komplementariuszem zostaje utworzona wcześniej spółka na Malcie, a komandytariuszem podmiot z Polski, który prowadził do tej pory biznes.

 

Jak to działa w praktyce?

 

Z chwilą powołania obu struktur wszelkie transakcje przeprowadzane są przez spółkę komandytową, która rozlicza zysk z działalności operacyjnej w proporcji 0,01 proc. dochodu do polskiego podmiotu, który płaci CIT w kraju. Następnie musimy zająć się pozostałymi 99,99% dochodu. Aby uniknąć opodatkowania z maltańską stawką CIT (35%), cały dochód jest przekazywany w formie dywidendy dyrektorowi zarządzającemu spółką na Malcie w ramach jego wynagrodzenia. Dzięki temu unikamy opodatkowania maltańskiego, a także polskiego – zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania.

 

Optymalizacja wykonana w ten sposób jest skomplikowana, ale dostępna dla każdego. 

 

Zaufaj naszym prawnikom i specjalistom z branży offshore. Zdejmiemy z Ciebie wszelką papierologię i przeniesiemy Twoją spółkę na Maltę - biuro rachunkowe TAXO

 

 

Autor: Hubert Matecki, Biuro rachunkowe TAXO