Wiele wysp czeka na sprzedaż a ich oferty są jak najbardziej poważne i jest ich dość sporo. Koszt takiej wyspy w porównaniu do kapitalizacji rynku bitcoina w chwili obecnej również nie wydaje się zbyt wysoki. 

 

Na świecie jest już wiele mikro państw. Samo przedsięwzięcie głównie miało by za zadanie promować bitcoina na świecie oraz służyło by podniesieniu rangi i zaufania wirtualnej waluty. Z dodatkowych korzyści można też wymienić potencjalnie korzystne prawo podatkowe i handlowe. Wszystko to jest dopiero w fazie pomysłu lecz trzeba przyznać, że bardzo ciekawego i oryginalnego. Jeżeli bitcoin odniesie w przyszłości spektakularny światowy sukces (każdego dnia szanse na to rosną wykładniczo), tego typu pomysły jak najbardziej będą miały szansę powodzenia. Póki co jest to tylko fantazja która obrazuje jaki potencjał i jakie możliwości posiada w sobie bitcoin.