Analiza1

 

Na zlecenie spółki WEME prowadzącej serwis wymiany kryptowalut bitcan.pl powstała opinia prawna, według której wypowiadanie umów na prowadzenie rachunków bankowych jest niezgodne z prawem.

 

Praktyka wypowiadania przez banki umów na prowadzenie rachunków firmom obracającym kryptowalutami jest już powszechna i trwa od początku roku.

 

Stanowisko prawie wszystkich banków w Polsce jest podobne. Nie wypowiadają umów osobom fizycznym kupującym/sprzedającym kryptowaluty (chyba, że w „wyjątkowych” sytuacjach), jednak w przypadku firm sprawa ma się zupełnie inaczej.

 

Banki wypowiadające umowy firmom powołują się w zasadzie na to samo:

 

działalność w zakresie obrotu walutami wirtualnymi uniemożliwia skuteczne monitorowanie aktywności klienta i ustalenie źródła pochodzenia środków na rachunkach, a tym samym ciążących na Banku obowiązków wynikających z artykułu 8b ustawy z 16.11.2000 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu”

 

Paradoksalnie w przypadku osób fizycznych banki są w stanie ustalić źródło pochodzenia środków, ale w przypadku firm już nie… Na logikę powinno być odwrotnie, ale tu raczej nie o logikę chodzi a o zaplanowaną akcję „na górze”. Banki dostosowują się do zaleceń KNFu i NBP, a jaki jest ich stosunek do kryptowalut już wiemy z oficjalnych ostrzeżeń oraz kampanii informacyjnej skierowanej przeciwko kryptowalutom w mediach.

 

Według autorów analizy:

 

... stwierdzić należy, że podany przez Bank powód rozwiązania umowy o prowadzenie rachunku bankowego, polegający na rzekomej niemożliwości zrealizowania obowiązków wynikających z Ustawy, jest powodem pozornym i nieuzasadnionym. Analiza nałożonych na Bank  obowiązków, w kontekście działalności Spółki oraz prowadzonych przez nią rozliczeń z użytkownikami, prowadzi do wniosku, iż Bank ma możliwość wykonania wszystkich ciążących na nim obowiązków.

 

Wiele osób może stwierdzić, że bank ma prawo odmówić prowadzenia rachunku tak samo jak malarz może odmówić wykonania usługi komuś kogo nie lubi. Jednak to nie jest to samo.

 

Zgodnie z przyjętymi w polskim prawie rozwiązaniami, podmioty świadczące zawodowo usługi oferowane publicznie, nie mają prawa do swobodnego i nieuzasadnionego wyboru klienteli. Innymi słowy, przedsiębiorca wykonujący działalność w określonym zakresie, w tym przypadku Bank wykonujący działalność m.in. w zakresie prowadzenia rachunków bankowych, nie może dowolnie określać kategorii podmiotów, którym wyłączy możliwość zawierania takich umów." - czytamy w analizie

 

Powyższe wynika z normy prawnej zawartej w art. 138 kw, zgodnie z którą: „Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”. Kara grzywny może być nałożona w wysokości do 5.000 zł (art. 24§1 kw). Zauważyć należy jednak, że co do zasady2 każdy przypadek niezasadnego wypowiedzenia umowy lub odmowy jej zawarcia stanowić będzie odrębne wykroczenie, co do którego możliwe będzie nałożenie osobnych kar. Należy również zauważyć, że o ile tytuł rozdziału Kodeksu wykroczeń w którym zawarty jest art. 138 kw brzmi „Wykroczenia przeciwko interesom konsumentów”, o tyle w komentarzach przyjmuje się, że: „Przedmiotem ochrony są interesy osób korzystających z usług, a więc przede wszystkim ich konsumentów (…), choć należy zastrzec, że chronione są też interesy osób, które nabywają usługi w ramach prowadzonej działalności gospodarczej."

 

Firma której malarz odmówi pomalowania ścian dalej może prowadzić działalność, jednak w przypadku wypowiedzenia konta sprawa się mocno komplikuje.

 

Konieczność posiadania rachunku bankowego wynika z art. 61 § 1 Ordynacji podatkowej. Przepis ten wprowadza zasadę, że zapłata podatków przez podatników prowadzących działalność następuje w formie przelewu.

 

Z kolei art. 47 ust. 4b ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych wprowadza wymóg posługiwania się rachunkiem bankowym przy płatnościach składek ZUS w odniesieniu do przedsiębiorcy będącego płatnikiem tych składek w formie bezgotówkowej w drodze obciążenia rachunku bankowego płatnika składek lub obciążenia rachunku płatniczego płatnika w instytucji płatniczej w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych.

 

W kwestii rozliczeń z kontrahentami zastosowanie ma art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Stanowi on, że dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy gdy stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz jednorazowa wartość transakcji przekracza równowartość 15.000 złoty.

 

Czysto teoretycznie jest możliwe posługiwanie się kontem prywatnym przy prowadzeniu działalności, jednak jest to zwykle zakazane w regulaminach banków, które wypowiedzą nam umowę gdy to zrobimy. Problemy możemy mieć również z urzędem skarbowym.

 

Praktyki banków uniemożliwiają więc firmom kryptowalutowym prowadzenie działalności co godzi w wolność gospodarcza gwarantowaną konstytucją.

 

Dodatkowo według analizy prawnej, działania banków może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji:

 

„Niezależnie od kwestii poruszonych powyżej, działanie Banku może również stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ZNKU, czynem takim jest: „Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta”. W omawianym przypadku spełnione zostały wszystkie przesłanki uznania działania Banku za opisany wyżej czyn nieuczciwej konkurencji”

 

W podsumowaniu analizy znajdziemy następujące wnioski:

 

1) Po pierwsze, działanie Banku narusza przepisy prawa – opisany wcześniej art. 138 kw.

2) Po drugie, działanie Banku narusza interes innego przedsiębiorcy – Spółki (wszystkich przedsiębiorców z branży obrotu kryptowalutami). Mając na uwadze fakt, że według obowiązującego w Polsce prawa każdy przedsiębiorca jest praktycznie zobowiązany posiadać rachunek bankowy – choćby w celu rozliczania transakcji w kwocie przewyższającej równowartość 15.000 zł (art. 22 ust. 1 pkt 2) sdg) – masowa praktyka nieuzasadnionego odmawiania zawierania umów rachunku bankowego lub bezpodstawnego wypowiadania takich umów godzi w możliwość prowadzenia działalności gospodarczej przez podmioty z branży kryptowalut. Takie działanie narusza uzasadniony interes tych przedsiębiorców, utrudniając im istotnie świadczenie usług, do którego pozostają w świetle prawa w pełni uprawnieni.

3) Po trzecie, działanie takie istotnie zagraża interesom konsumentów, gdyż prowadzić może do ograniczenia dostępności omawianych usług.

 

W przypadku uznania omawianych praktyk za czyn nieuczciwej konkurencji, Spółce oraz innym podmiotom poszkodowanym przysługują roszczenia o:

 

1) zaniechania niedozwolonych działań;

2) usunięcia skutków niedozwolonych działań;

3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w

odpowiedniej formie;

4) naprawienia wyrządzonej szkody;

5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści. (art. 18 ust. 1 ZNKU)

 

O co chodzi w tym wszystkim?

 

Warto odnotować tu, że w ciągu ostatnich czterech lat spadły zyski z lokat bankowych aż o 57,4 proc. Polacy stopniowo przestają trzymać pieniądze w bankach, gdyż jest to nieopłacalne. Tylko w 2016 roku Polacy zrezygnowali z prawie 1 mld zł odsetek. Tendencja spadkowa utrzymuje się od 2013 r. kiedy to oprocentowanie w bankach zmniejszyło się o 40 proc., a zyski z lokat spadły o 57 proc. Tu pojawiają się kryptowaluty, które zdobywają coraz większą popularność. Ludzie coraz częściej lokują pieniądze w kryptowalutach zamiast na kontach bankowych. Komuś zdecydowanie to nie na rękę….

 

Banki ryzykują co najwyżej garstką pozwów od niezbyt licznej branży kryptowalutowej w Polsce. Korzyść w postaci przegonienia branży z kraju oraz ograniczenia dostępu Polakom do kryptowalut jest znacznie większa niż potencjalne kary i odszkodowania. Niemniej jednak branża powinna się zjednoczyć i zawalczyć o swoje prawa.