csi-cyber

 

CSI: Cyber to emitowany od początku marca tego roku spin-off popularnych również w naszym kraju serii „CSI: Kryminalne zagadki Miami”, „CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku”, a także „CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas”. Serial opowiada o zespole FBI, kierowanym przez agentkę specjalną Avery Ryan (w tej roli, tegoroczna zdobywczyni Oscara, Patricia Arquette) zajmującym się sprawami cyber-przestępczości.

 

Dla tych z was, którym nie udało się obejrzeć wspomnianego już odcinka, krótkie streszczenie jego fabuły (Uwaga! Spoiler!):

 

 

1. Ktoś włamuje się do systemu zarządzania siecią elektryczną miasta Detroit.

 

2. Odcięcie zasilania nie obejmuje jednak całego miasta, ale jedynie jego określony rejon.

 

csi-unplugged

 

3. Agentka Ryan (Patricia Arquette) spodziewa się, że za tak zrealizowanym atakiem musi kryć się „drugie dno”.

 

4. Rzeczywiście, pod przykrywką ciemności zamaskowany mężczyzna wkrada się do jednego ze sklepów z biżuterią. Przypadkową ofiarą włamania staje się syn właściciela sklepu, który przyłapuje złodzieja na jego czynie.

 

5. Wezwani na miejsce zbrodni agenci, ku swojemu zaskoczeniu przekonują się, że ze sklepu nie zginęła jednak ani jedna sztuka biżuterii, ale.. zawartość znajdującego się w tamtejszym sejfie laptopa - bitcoiny o wartości pół miliona dolarów.

 

csi-balans

 

6. Okazuje się, że laptop należał właśnie do zamordowanego syna właściciela sklepu. Jedyne co udaje się na nim odnaleźć to bitcoinowy portfel z zerowym balansem.

 

7. Śledczym udaje się dotrzeć do nagrania jednej z kamer monitoringu zainstalowanych w sklepie, odnajdując na nim twarz przestępcy - ku ich rozczarowaniu, ta nie figuruje jednak w żadnej z baz danych FBI.

 

W filmie pojawia się również scena w której dwójka filmowych agentów – agent Sifter (Peter MacNicol) oraz agent Krumitz (Charley Koontz) rozmawia na temat cech bitcoina i łańcucha bloków, a także potencjalnych zastosowanń kryptowaluty:

 

csi-rozmowa-1

 

Najbardziej rozpowszechnionym, błędnym mniemaniem na temat bitcoina, jest fakt, że jest on anonimowy. To właśnie dlatego jest to ulubiona waluta ukrytej sieci [z ang. Deep Web] … nie jest ona jednak aż tak anonimowa.” – dowiadujemy się od agenta Krumitza. Ten dodaje również:

 

Dotarłem do łańcucha bloków - to publiczna księga która zapisuje każdego wydanego bitcoina … Każda z transakcji odnotowana jest jako długa sekwencja losowych cyfr.

 

Zatem nie możesz połączyć tego z osobą, ale możesz przyporządkować to do konta, tak? Więc to coś w rodzaju transakcji dokonanej na giełdzie towarowej? Gdzie możesz zobaczyć, że ktoś dokonał zakupu 200 udziałów jakiegoś surowca, ale po prostu nie wiesz kto?” – pyta agent Sifter.

 

Dokładnie. Jednak jeśli znasz sumę której szukasz, możesz odnaleźć dowolną transakcję bitcoinową jaka została kiedykolwiek dokonana. Nawet jeśli dotyczy kradzieży - istnieje zapis ruchu bitcoinów. Wszystko czego potrzebujesz to suma, data i czas.” – z klasycznie hollywoodzką „precyzją” wyjaśnia nam agent Krumitz.

 

To na co teraz patrzymy to konto naszego złodzieja – 1208 bitcoinów. Na chwilę obecną warte prawie pół miliona dolarów. Oczywiście rynek bitcoinów oscyluje tak dynamicznie, że ta ilość bitcoinów może być bez problemu warta nawet milion dolarów, w bardzo niedalekiej przyszłości” – oznajmia również agent Krumitz

 

csi-blockchain

 

To wyjaśnia dlaczego ktoś przedsięwziął tyle zachodu żeby je wykraść...” – zauważa agent Sifter.

 

csi-rozmowa-2

 

Każde bitcoinowe konto zabezpieczone jest przez 64 znakowe hasło. Jeśli posiadasz to hasło, jesteś w stanie dostać się do konta. Ktokolwiek posiada hasło do tego konta, jest prawdopodobnie naszym zabójcą.” – tłumaczy agent Krumitz.

 

8. Śledczym (w tylko im znany sposób) udaje się połączyć to konkretne konto bitcoinowe z właściwym komputerem, a następnie odnaleźć potencjalną lokalizację sprzętu. W to miejsce bezzwłocznie wysłana zostaje brygada SWAT pod przewodnictwem agentki Ryan.

 

9. Ku swojemu zaskoczeniu, na miejscu brygada odnajduje zwłoki głównego podejrzanego o dokonanie zabójstwa w sklepie z biżuterią – osobę z nagrania pochodzącego z kamery przemysłowej. Wygląda na to, iż ona również padła ofiarą morderstwa. Zabójcy wykradli również twardy dysk z jej laptopa.

 

10. Na miejscu kolejnej zbrodni śledczym udaje się odnaleźć dowód osobisty drugiej ofiary i tym samym zidentyfikować jej tożsamość – ma być nią niejaki Brian Kramer. Według śledczych, bitcoiny które wykradł z laptopa w sklepie z biżuterią nie były bynajmniej jego pierwszą zdobyczą. Kramer miał zajmować się tym zawodowo. Kolejne ustalenia wskazują, iż przed śmiercią ofiara była torturowana – prawdopodobnie po to, aby wyciągnąć od niej jakieś informacje – zapewne hasła do kont bitcoin.

 

11. Kolejnym podejrzanym w całej sprawie staje się brat ofiary ze sklepu jubilerskiego - Steave. Podczas przesłuchania, śledczy oświadczają mu, iż udało im się dotrzeć do informacji zawartych w jego telefonie komórkowym i odczytać jego korespondencje e-mail. Ze zgromadzonych danych wynikało, iż zaraz po dokonaniu pierwszego morderstwa sprawdzał on zawartość konta bitcoinowego swojego brata, a następnie skontaktował się z tzw. „łowcami nagród”, aby ci pomogli mu w odnalezieniu skradzionych bitcoinów. To prawdopodobnie oni byli odpowiedzialni za dokonanie drugiego morderstwa. Według tłumaczeń Steave’a, zrobił on to wszystko tylko po to, aby odzyskać skradzione bitcoiny dla swoich rodziców – miała być to większość z ich oszczędności, które jego młodszy brat zdecydował się zainwestować w kryptowalutę.

 

csi-telefon

 

12. Zarówno ostatnia ofiara jak i „łowcy nagród” okazują się być częścią ogólnokrajowej siatki złodziei bitcoinów – profesjonalistami w swoim „fachu”, zawodowymi hackerami, ale w razie potrzeby nie wahającymi się sięgać również po ostateczne środki, kryminalistami. Cały proceder wydaje się zaś być zakrojony na znacznie szerszą skalę.

 

csi-siec

 

Cóż.. Nie wdając się już dalej w nadmierne szczegóły, agentom (po raz kolejny z wykorzystaniem im tylko znanych sposobów) udaje się w końcu namierzyć wspomnianych już „łowców nagród” – okazuje się być nimi dwójka byłych wojskowych – a nawet odzyskać hasła do kont na których znajdowały się skradzione bitcoiny. I jak to zwykle w takich produkcjach bywa, dobro tryumfuje nad złem.

 

csi-end

 

To dobrze, że Bitcoin wkrada się również do mainstreamowej pop kultury. Jak głosi znane powiedzenie: „Nie ważne jak mówią, byleby mówili”.

 

Miliony amerykanów miały okazję, przynajmniej pobieżnie, zapoznać się z nowego rodzaju technologią – słowo "bitcoin" wybrzmiewa w serialu kilkadziesiąt razy, w pewnym momencie pojawia się również (wprawdzie pobieżny, ogólnikowy i daleki od precyzyjnego) opis działania technologii Bitcoina.

 

Nie trzeba jednak sięgać daleko, aby zrozumieć iż twórcom serialu i telewizji CBS (na której zamówienie powstał) nie zależało bynajmniej na ukazaniu go w pozytywnym świetle, przez co po raz kolejny dochodzimy do smutnego, aczkolwiek niestety nadal aktualnego wniosku, iż nadal najsłabszą stroną technologii Bitcoina jest… jej PR. Tego typu produkcje zaś, mogą nie być najlepszym sposobem na poprawę publicznego wizerunku tak obiecującej i dysponującej tak ogromnym potencjałem technologii.

 

Zdjęcia i żródło: http://www.cbs.com/shows/csi/http://www.cbs.com/shows/csi-cyber/video/YlrDrLenzMp98_6GpSmNMkM9PZcKbHiA/csi-cyber-bit-by-bit-sneak-peek-1-/