lostbitcoins

 

Powszechnie panuje przekonanie, że bicoinów będzie w sumie 21 mln. Faktycznie sam projekt tyle przewiduje i taka wartość jest sztywno zapisana w kodzie. Pewne jest, że więcej ich nie będzie, jednak pewne jest już też to, że dostępnych bitocinów nigdy nie będzie w sumie 21mln.

 

Mowa oczywiście o bitcoinach dostępnych dla użytkowników, czyli takich do których użytkownicy posiadają klucze prywatne i mogą nimi operować. Pozostała część to bitcoiny bezpowrotnie utracone, które nigdy nie będą mogły zostać wydane czyli pozostające jedynie jako zapis w łańcuchu bloków.

 

Aby uświadomić sobie przyczynę i skalę bezpowrotnej utraty bitcoinów, musimy przenieść się w czasie.

 

Genesis

 

09.01.2009 wykopany został pierwszy blok (50BTC) w sieci bitcoin (nietknięty). Na początku bloki kopał Satoshi Nakamoto, niedługo później dołączył do niego Hall Finney oraz garstka osób. Z czasem krąg osób zainteresowanych projektem rósł. Kopać mógł każdy zwykłym klientem Bitcoin na domowym komputerze z wykorzystaniem procesora. Dziennie można było wykopać kilkaset a nawet kilka tysięcy BTC na jednym momputerze. Sam mining sprowadzał się wyłącznie do zaznaczenia odpowiedniej opcji w kliencie.

 

Przez pierwszy rok sieć Bitcoina nie miała regulacji trudności (zobacz historyczną zmianę trudnści), nie było to jeszcze wtedy potrzebne z powodu małej ilości osób kopiących. Samoregulacja trudności została wprowadzona przez Satoshiego dopiero w lutym 2010 roku. Z tego powodu ciężko jest oszacować dokładną liczbę osób kopiących w ciągu pierwszego roku życia projektu.

 

Aż przez 10 pierwszych miesięcy sam Bitcoin nie miał żadnej wartości. Ta została ustalona 05.10.2009 na podstawie kosztu wydobycia - 1$ = 1309 BTC. Zakładając, że koszt 1kW to około 0.11$ a przeciętny domowy komputer pod pełnym obciążeniem procesora pobiera około 100W (2.4kW/dobę) możemy się domyślać, że górników była garstka (kilku/kilkunastu kopiących 24h/dobę lub kilkudziesięciu kopiących sporadycznie ).

 

W okresie do zmiany trudności czyli do 36288 bloku wykopano 1814400BTC z czego 1148800 BTC (63%) nigdy nie zostało ruszone. 1.14 mln BTC wydobytych w pierwszym roku gdzie koszt 1 BTC według kursu ustalonego poprzez koszt wydobycia oszacowany został na 0.00076$ nigdy nie zostało wydane nawet wtedy, gdy kurs osiągnął w 2013 roku cenę 1163$ co daje ponad 150 tys. procent zysku. Przeciętny górnik kopiący w pierwszym roku istnienia projektu sprzedając swój urobek w 2013r stałby się milionerem.

 

Jeżeli chcecie przejrzeć pierwsze bloki w łatwy sposób możecie zrobić to tu:

bitcoinchain.com/block_explorer/block/1/ - zmieniając ostatnią cyfrę w adresie ustalacie numer bloku (sprawdzajcie od 1 do bloku 32000). Niżej znajdziecie adres na który została wysłana nagroda za wykopanie tego bloku. 63% bitcoinów z pierwszego roku nadal nie została ruszona.

 

W pierwszym roku projektu nikt nie dbał o bezpieczeństwo bitcoinów gdyż były one praktycznie bezwartościowe. Wiele osób dochodziło do projektu, kopało z ciekawości a potem odchodziło. Wykopane bitcoiny były tracone wraz z formatem dysku, zmianą komputera czy systemu operacyjnego. Istnieje też możliwość, że sam Satoshi Nakamoto nie żyje, a wraz nim bezpowrotnie stracone zastały jego bitcoiny. Drugi pionier Bitcoina Hall Finney zmarł w 2014roku, są hipotezy, że on sam był Satoshim.

 

Nie ma pewności, że te wszystkie (lub spora ich część.) z tych 1.14mln bitcoinów zostały utracone bezpowrotnie, ale z dużym prawdopodobieństwem tak się pewnie stało.

 

Beztroskie początki  popularyzacji projektu

 

06.02.2010 startuje pierwsza bitcoinowa giełda Bitcoin Market, kurs osiąga już wartość kilku centów a trudność zaczyna rosnąć, do września 2010 ponad 1300x.

 

Przybywa ludzi w projekcie, wartość bitcoina rośnie, jednak jest jeszcze na tyle mała, że nikt nie przywiązuje uwagi do bezpieczeństwa swoich bitcoinów. Sytuacja utrzymuje się do kwietnia 2011.

 

Z tego okresu pochodzą takie adresy jak:

1FeexV6bAHb8ybZjqQMjJrcCrHGW9sb6uF - nigdy nie ruszone 79956 BTC z 2011-03-01 (patrzcie na pierwszą transakcję, pozostałe to transakcje spamowe wykonane przez innych użytkowników głównie w celach reklamowych)

1FeexV6bAHb8ybZjqQMjJrcCrHGW9sb6uF - nigdy nie ruszone 28151 BTC. Ostatnia transakcja z 2010-05-12

12ib7dApVFvg82TXKycWBNpN8kFyiAN1dr - 31000BTC "zapomniane" od 2010-07-24

 

Takich adresów z nieruszanymi bitcoinami od lat, jest kilkadziesiąt tysięcy. W sumie jest to ponad 3mln BTC na adresach większych niż 25BTC. Jeden z użytkowników zrobił nawet ich listę.

 

Część adresów z tej listy z czasem została ruszona i wydana, jednak jest to niewielki procent. Około 3mln bitcoinów sprzed lat mogących zrobić z ich właścicieli milonerów po dzisiejszym kursie, pozostaje nietknięta. Nie można mieć pewności, że wszystkie te bitcoiny zostały stracone, jednak z dużym prawdopodobieństwem większość z nich pewnie tak.

 

Co jakiś czas media szukające sensacyjnych tematów karmią nas historiami o użytkownikach tracących fortunę w bitcoinach.

 

Przykładem jest James Howells, który wyrzucił na śmietnik dysk z 7500BTC wartych obecnie 12mln zł. Oczywiście takich przykładów są setki a może nawet i tysiące. Niektóre kwoty są wręcz kosmiczne (przeliczając po obecnym kursie), inne mniejsze. Bardzo często pytania jak odzyskać bitcoiny (np. z powodu zapomnianego hasła) padają na różnego rodzaju forach dyskusyjnych co może świadczyć o tym, że zjawisko utraty bitcoinów było dość powszechne.

 

Przypadkowa utrata bitcoinów nie jest jedyną drogą do ich zniszczenia. Niektórzy robią to celowo w procesie "palenia" bitcoinów czyli wysyłania ich na losowy adres do którego nie ma się klucza prywatnego. Oczywiście, tylu ilu ludzi palących bitcoiny tyle powodów takiego postępowania. Najbardziej znanym przypadkiem spalenia 2124 BTC są deweloperzy kryptowaluty XCP, którzy w ten sposób (proof-of-burn) nadali swojej walucie wartość  (czytaj więcej).

 

W całej historii utraty bitcoinów jest też słynny polski wątek. Chodzi o upadek polskiej giełdy bitomat.pl gdzie utracono 17000 BTC .

 

Z powodu wydajnościowych administracja Bitomatu postanowiła wymienić pamięć RAM w serwerze.

 

"nieoczekiwanie cała maszyna wirtualna została skasowana, wszystkie dane zgromadzone na serwerze zostały utracone!, w tym zapisy dotyczące portfela bitcoinowego oraz jego kopie zapasowe (backupy)." - tłumaczył się administrator giełdy Bartosz Szabat

 

Takie lekkie i amatorskie podejście do tematu (jeśli wierzyć w oświadczenie na słowo) może tłumaczyć tylko to, że wydarzyło się to w 2011 roku. Praktycznie cała Bicoinowa infrastruktura budowana była wtedy przez użytkowników amatorów, podobnie jak w przypadku giełdy Mt.Gox gdzie "wyparowało" 600tys BTC (200 tys. się znalazło). Całe szczęście te czasy już przemijają, a za infrastrukturę biorą się duże firmy i  profesjonaliści. Jednak prawdopodobnie nawet to nie zmieni faktu, że bitcoiny będą ginąć, czasem tylko będą zmieniać właściciela a czasem ginąć bezpowrotnie.

 

Najwięcej bitcoinów bezpowrotnie tracą jednak sami użytkownicy. Do najczęstszych przyczyn można zaliczyć zapomniane hasła, awarie dysku czy zagubienie pendrive z jedyną kopią.

 

Ile bitcoinów zostało bezpowrotnie utraconych tego się pewnie nigdy nie dowiemy. Można się domyślać, że są to miliony.

 

Inżynier nVidii,  John W. Ratcliff, podjął się w 2014 roku próby oszacowania liczby prawdopodobnie utraconych bitcoinów (Zombie coins). Jego wyniki mogą przyprawić o zawrót głowy... 30% wszystkich wykopanych bitcoinów do 2014 roku z dużym prawdopodobieństwem jest bezpowrotnie utracone.

 

Wszystkich bitcoinów na pewno nie będzie 21mln. Na pewno też, bitcoiny nadal będą tracone jednak z powodu ich wartości już mniej niż kiedyś. Zamiast 21mln bardziej prawdopodobne jest, że wszystkich bitcoinów dostępnych będzie około 17-18mln. Do dnia dzisiejszego wykopanych jest 15.4 mln BTC, jednak liczba dostępnych bitcoinów jest prawdopodobnie bardziej zbliżona do 11-12mln, możliwe też, że jest ich dużo mniej.

 

Fotografia na licencji Creative Commons:Flickr.com