Martin-Chavez-Goldman-Sachs

 

Dwa dni temu portal Business Insider, powołując się na anonimowych informatorów, doniósł iż bank odkłada tymczasowo plany utworzenia kryptowalutowego „trading desku”. Wczoraj do informacji tych postanowił odnieść się dyrektor finansowy Goldman Sachs, Martin Chavez.

 

Nigdy nie sądziłem, że usłyszę samego siebie używającego tego określenia, ale naprawdę muszę określić tę wiadomość mianem fake news” - powiedział podczas czwartkowej konferencji TechCrunch Disrupt w San Francisco, Martin Chavez.

 

Dementując ostatnie doniesienia medialne Chavez przekonywał jednocześnie, iż bank nigdy nie wyznaczał sobie twardych terminów realizacji tego rodzaju planów:

 

Kiedy rozmawialiśmy o zagłębianiu się w aktywa cyfrowe, miała być to eksploracja, która ewoluowałaby w czasie. Być może niektórzy, myśląc o naszych działaniach, ulegli nadmiernej ekscytacji … angażując się w to, uświadomili sobie część ewolucji, jednak to jeszcze nie teraz” - kontynuował swoją myśl Chavez.

 

Od maja tego roku Goldman Sachs oferuje swoim klientom bitcoinowe kontrakty terminowe (futures), jak również oparte na kursie bitcoina kontrakty różnicy kursowej (CFD). Jeśli chodzi jednak o handel rzeczywistym bitcoinem, projekt ten wymagać będzie jeszcze sporego nakładu pracy i czasu, podkreśla Chavez:

 

Fizyczny bitcoin to coś niezmiernie interesującego i niezmiernie wymagającego. Z perspektywy kurateli nie widzimy jeszcze rozwiązania na poziomie instytucjonalnym dla bitcoina. Jesteśmy zainteresowani, aby takowe istniały, jednakże to długa droga”.

 

Jak zdradza dyrektor finansowy Goldman Sachs, w odpowiedzi na duże zainteresowanie klientów, bank ma pracować obecnie nad innego rodzaju instrumentem pochodnym opartym na kursie bitcoina:

 

Następnym etapem eksploracji będą tzw. non-deliverable forwards (instrumenty NDF), pozagiełdowe derywaty, rozliczane w dolarach amerykańskich, których ceną odniesienia jest cena bitcoin-USD ustalana na podstawie zestawu giełd” - oświadcza Chavez.

 

Poprzednie doniesienia prasowe na temat Goldman Sachs zawieszającego swoje (znane jeszcze od października zeszłego roku) plany dotyczące utworzenia bitcoinowego „trading desku” były prawdopodobnie jedną z przyczyn zapaści na rynku bitcoina, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. W ciągu około doby kurs BTC spadł o blisko 15% z poziomu 7400 do 6300 USD.