NYSE Bakkt 

 

Już wkrótce będziemy świadkami uruchomienia największego i najpoważniejszego przedsięwzięcia kryptowalutowego w historii.

 

Bitcoin istnieje już 9 lat. Przez pierwsze lata bitcoin był jedynie „zabawką” dla geeków i libertarian o której nie słyszał lub śmiał się świat finansów. W zasadzie mało kto o bitcoinie słyszał oprócz garstki pasjonatów. To się szybko zaczęło zmieniać. Wraz ze wzrostem popularności i kursu prawdopodobnie na świecie jest już więcej osób które wiedzą cokolwiek o  bitcoinie i kryptowalutach niż tych którzy w ogóle o tym fenomenie nie słyszeli. Bitcoin stał się dość powszechny co zwróciło uwagę rządów pracujących w pośpiechu nad nowymi regulacjami jak i cały świat finansów na czele w największymi graczami.

 

Niestety lub też nie, właśnie kończy się pewna era, którą można nazwać wiekiem dziecięcym bitcoina i kryptowalut. Anonimowość a co za tym idzie wolność zostaje ograniczana przez regulacje i coraz bardziej surowe przepisy AML. Regulacje zaś sprawiają, że kryptowalutami zaczynają interesować się poważni gracze  oferujący produkty dla mass, instytucji i świata finansów.

 

Startup Bakkt jest tego przykładem. Za projekt odpowiedzialny jest ICE czyli największy gracz na Wall Street do którego należy nowojorska giełda NYSE. ICE jest drugim co do wielkości właścicielem giełd finansowych na świecie pod względem przychodów. W projekcie uczestniczy również Microsoft, Starbucks, Boston Consulting Group oraz wielu inwestorów takich jak Fortress Investment Group, Eagle Seven i Susquehanna International Group. Można więc rzecz, że będzie „grubo”.

 

Bakkt który ruszy w listopadzie, w wielkim skrócie ma zaoferować bitcoina rynkowi regulowanemu czyli wypuścić go na szerokie wody. Podstawowym zadaniem Bakkt będzie sprawienie, aby  bitcoin stał się solidną i bezpieczną ofertą dla kluczowych podmiotów unikających go obecnie. Celem jest również oferowanie funduszy inwestycyjnych, funduszy emerytalnych i funduszy ETF opartych na bitcoinie. Kolejnym możliwym krokiem na przyszłość, jest uczynienie bitcoina poważnym konkurentem dla karty kredytowej.

 

"Współpracujemy, aby zbudować otwartą platformę, która pomoże odblokować potencjał zasobów cyfrowych na rynkach globalnych i w handlu" – powiedział Kelly Loeffler przyszły dyrektor generalny Bakkt

 

Obecność Starbucks i Microsoft sugeruje, że Bakkt będzie dążył do zrewolucjonizowania sposobu płatności w handlu detalicznym i przez Internet. 

 

Starbucks jest już liderem w promowaniu płatności za pomocą smartfonów zamiast drogich kart kredytowych. Firma Microsoft zaś, dzięki swojej działalności w chmurze Azure, obsługuje ogromną bazę sprzedawców detalicznych, obsługując zadania back-office, od przetwarzania faktur po handel elektroniczny.

 

"Jako flagowy detalista, Starbucks będzie odgrywał kluczową rolę w opracowywaniu praktycznych, zaufanych i regulowanych aplikacji dla konsumentów do konwersji ich zasobów cyfrowych na dolary amerykańskie " - powiedziała Maria Smith, wiceprezes ds. partnerstwa i płatności dla Starbucks

 

Można sobie tylko wyobrazić co się stanie, jeśli ten nowy projekt wypracuje rozwiązania na masową skalę, eliminujące płatności kartami kredytowymi. Jeśli zacznie się od Starbucksa, można spodziewać się lawiny naśladowców.

[aktualizacja 06.08.2018]

Po szumie medialnym jaki wywołała informacja, że Starbucks może wprowadzić płatności bitcoinowe, kawowy gigant zaprzeczył, że chodzi o taką formę płatności.