bitcoin.pl logo
BTC-3.34%
Bitcoin
$63,872233 542 zł
Bitcoin
2025-12-02
2 min czytania

Ustawa o kryptowalutach w tle ostrej walki politycznej. Czy weto okaże się daremne?

Jeremiasz Krok
Jeremiasz KrokRedaktor Bitcoin.pl
Ustawa o kryptowalutach.
Bitcoin FilmFest 2026
Prezydenckie weto sprawiło, że ustawa o kryptowalutach wraca sejmowych ław. Decyzja Prezydenta Karola Nawrockiego wywołało także sporą polityczną burzę. Premier Donald Tusk grzmiał: „Powiedzieć, że weto jest dwuznaczne, to nic nie powiedzieć. Źle to wygląda". Pojawiły się też zapowiedzi, że ustawa wróci i to w „trybie natychmiastowym".

Ponad 100 stron biurokratycznego absurdu

Koalicja rządząca ruszyła do ataku, mówiąc o „kryptoaferze" i „dziwnym związku" prezydenta z branżą cyfrowych aktywów. Wicepremier Gawkowski oskarża prezydenta o „blokowanie postępu w cyfryzacji". Tylko że nikt z koalicji rządzącej nie wspomina o jednym: ustawa o kryptowalutach to ponad 100 stron legislacyjnego koszmaru pełnego błędów, niejasności i biurokratycznych barier, które mogą wykończyć polskie firmy blockchain.
Rząd zapowiada - ustawa o kryptowalutach będzie przesłana w „trybie natychmiastowym". Tusk mówi o ochronie 3 mln polskich inwestorów, ale regulacje, które duszą rodzime projekty i zmuszają je do ucieczki za granicę, nikogo nie ochronią. Wręcz przeciwnie. Sprawią, że polski kapitał, firmy i polskie innowacje, uciekną za granicę i to właśnie na Węgrzech, czy w Czechach będą płaciły podatki.
Avatar Donald TuskDonald Tusk@donaldtusk

Powiedzieć, że weto prezydenta w sprawie kryptowalut jest dwuznaczne, to nic nie powiedzieć. W tle wielkie pieniądze, afery i śledztwa, tajemnicze zaginięcie „króla kryptowalut”, wspieranie kampanii radykalnej prawicy z udziałem prezydentów Dudy i Nawrockiego. Źle to wygląda.

Polityczny teatr zamiast rzetelnej debaty

Koalicja Obywatelska poszła na całość (na swoich social mediach), sugerując, że weto służy Rosji, bo Kreml wykorzystuje kryptowaluty do omijania sankcji. Argument śmiały, ale chybiony - dobrze skonstruowana ustawa mogłaby to blokować bez wyniszczania polskiego ekosystemu Web3. Zamiast tego dostajemy przepisy pisane pod dyktando urzędników, którzy o blockchainie wiedzą tyle, co o fizyce kwantowej. O samym fakcie znikomej wiedzy parlamentarzystów na temat cyfrowych aktywów może świadczyć viralowe już wideo dotyczącego, czy lepiej dostać 10 000 USD, czy 1 BTC.
Prezydent wetował nie po to, by bronić oszustów, ale by dać czas na naprawienie fundamentalnych błędów. To nie blokada innowacji, ale próba ratowania jej przed legislacyjnym molochom.

Ustawa o kryptowalutach - exodus kapitału czy druga szansa?

Dla polskiego rynku kryptowalut to moment krytyczny. Jeśli ustawa przejdzie w obecnej formie, czeka nas masowy exodus firm i kapitału do bardziej przyjaznych jurysdykcji. Estończycy, Szwajcarzy, Węgrzy, Czesi i Portugalczycy już wyciągają ręce.
Weto to nie koniec - to szansa na przebudowanie przepisów tak, by rzeczywiście chroniły inwestorów, a nie dusiły przedsiębiorczość. Rząd zapowiada błyskawiczne przegłosowanie, ale może warto zwolnić i posłuchać tych, którzy w branży pracują? Bo bez nich zostanie nam tylko pusta regulacja i wspomnienie tego, że mieliśmy szanse, innowacyjne firmy i wszystko zostało stracone.

O autorze

Jeremiasz Krok
Jeremiasz Krok

Zawodowy copywriter oraz social media manager. Od 5 lat publikuje treści w tematyce m.in. nowoczesnych technologii. W Bitcoin.pl zajmuje się nowościami z rynku, artykułami odnośnie kryptowalut oraz sztucznej inteligencji.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności