Władze USA nakładają sankcje na rosyjską firmę wydobywającą kryptowaluty
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Jak podał Forbes, w nowym komunikacie prasowym Departament Skarbu USA przekazał, że podejmuje działania przeciwko firmom z rosyjskiego rynku miningu.
Amerykanie walczą z rosyjskimi górnikami
Urząd Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) wskazał w dokumencie firmę Bitriver AG. Jest to spółka holdingowa z siedzibą w Szwajcarii i odpowiada za kopanie kryptowalut. Posiada trzy biura w Rosji i jest powiązana z dziesięcioma spółkami zależnymi.
Warto dodać, że po raz pierwszy amerykańskie Ministerstwo Skarbu nakłada sankcje na tego typu firmę. Ta jest - co jest także istotne - w trakcie przedsprzedaży tokena BitRiver (BTR), który ma trafić na rynek wtórny w piątek.
Jak podało Ministerstwo Skarbu USA, BitRiver "obsługuje ogromne kopalnie" kryptowalut. Cyfrowe waluty są następnie sprzedawane na międzynarodowych rynkach. Spółka pomaga Rosji "monetyzować zasoby naturalne”. Według komunikatu prasowego władz, podczas gdy Rosja ma przewagę w postaci zasobów energetycznych „firmy kopiące [kryptowaluty] polegają na importowanym sprzęcie komputerowym i płatnościach w walutach fiat, co czyni je podatnymi na sankcje".
Stany Zjednoczone są zobowiązane do zapewnienia, że żadne aktywa (...) nie staną się mechanizmem dla reżimu Putina, który zrekompensuje skutki sankcji
- dodano.
Kolejny cios w Rosję
Ari Redbord, były wysokiej rangi urzędnik skarbowy i były prokurator federalny, który dziś pełni funkcję szefa ds. prawnych i rządowych w TRM Labs, firmie zajmującej się analizą blockchainów, rozmawiał z Forbesem.
- Celem tych sankcji jest ukaranie, zmiana zachowania i odcięcie Rosji od globalnego systemu finansowego. Oznacza to odcięcie Rosji od środków produkcji. Sankcje wobec BitRiver i powiązanych firm są próbą odcięcia Rosji od środków produkcji do kopania kryptowalut - powiedział.
Z kolei William Callahan, emerytowany agent specjalny amerykańskiej Agencji ds. Egzekwowania Narkotyków i Dyrektor ds. Rządowych i Strategicznych w Blockchain Intelligence Group, twierdzi, że nowe sankcje są "również strzałem w kierunku każdego dostawcy materiału". Zauważył, że rosyjskie działania związane z miningiem kryptowalut opierają się na importowanym sprzęcie komputerowym i zagranicznych systemach płatności.
- Instytucje finansowe, które obsługują firmy z branży kryptowalut - nie tylko giełdy - muszą zastosować wzmożoną należytą staranność wobec swoich klientów, którym dostarczają towary materialne lub świadczą usługi rosyjskim podmiotom - stwierdził.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Według badań Szwajcaria posiada "najbardziej dochodowych" traderów

Następny
Nowa emotikona od Binance w dniu urodzin Adolfa Hitlera. Wpadka giełdy związana ze... swastyką
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

