Tim Draper: transakcje BTC są łatwiejsze do wyśledzenia niż gotówkowe
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

W ostatnim odcinku popularnego podcastu "Life's Tough" miliarder Tim Draper, zwolennik Bitcoina i kryptowalut, zastanawia się nad kryminalną przeszłością i teraźniejszością Bitcoina. Twierdzi, że przestępcy wolą używać tradycyjne pieniądze niż Bitcoina, ponieważ kryptowaluty są łatwiejsze do wyśledzenia.
Ta właściwość Bitcoina pozwala ludziom łączyć portfele z prawdziwymi tożsamościami. Na przykład gdy wysyłasz BTC z osobistego portfela do portfela giełdy. Portfel na giełdzie może być powiązany z twoją tożsamością. Jeśli ktoś to wie, może założyć, że pierwszy portfel również należy do Ciebie.
Firmy takie jak Chainalysis identyfikują portfele powiązane z działalnością przestępczą, taką jak transakcje Darknet. Dzięki oprogramowaniu do analizy blockchain i innym internetowym narzędziom, mogli powiązać transakcje z prawdziwą tożsamością. Najsłynniejsze "śledztwo" Chainalysis pomogło FBI zidentyfikować dwóch nieuczciwych agentów, którzy kradli Bitcoiny z portfela dilera narkotykowego.
Inną firmą pracującą nad oprogramowaniem do analizy blockchain, jest Kalifornijski startup CipherTrace. Posunęli się nawet do infekowania własnego systemu oprogramowaniem ransomware, w celu śledzenia kryptowalut, używanych do odszyfrowywania zainfekowanych maszyn. Może to doprowadzić do ustalenia, kto stoi za wieloma z tych wirusów, a także pomóc organom ścigania w odzyskaniu pieniędzy.
„Okazuje się, że jeśli chcesz być przestępcą, powinieneś użyć gotówki”.
Agencje federalne wszystko widzą
United States Marshals Service – amerykańska agencja federalna, kontrolowana i zarządzana przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, przeprowadza aukcje skonfiskowanych Bitcoinów. W czerwcu 2014 roku, jedną z takich aukcji wygrał Draper, dzięki czemu stał się posiadaczem 29 656 Bitcoinów. Draper nie ujawnia dokładnej liczby BTC, które posiada. W ostatnim wywiadzie dla CNBC, powiedział, że ma ich "dużo". Według niego, wszystkie agencje federalne Stanów Zjednoczonych, obserwują podejrzane transakcje. Wierzy, że dysponują niezbędnymi narzędziami do śledzenia ich przez cały czas.Anonimowe transakcje BTC to mit?
Podczas tworzenia portfela użytkownicy otrzymują adres, który pozwala im odbierać kryptowaluty. Ten adres to po prostu długi ciąg cyfr i liter, ale każdy z nich jest unikalny dla pojedynczego portfela. Stwarza to obawy dotyczące prywatności w sieci, ponieważ każdy może wejść i zobaczyć wszystkie transakcje Bitcoin wysłane z tego portfela.
Ta właściwość Bitcoina pozwala ludziom łączyć portfele z prawdziwymi tożsamościami. Na przykład gdy wysyłasz BTC z osobistego portfela do portfela giełdy. Portfel na giełdzie może być powiązany z twoją tożsamością. Jeśli ktoś to wie, może założyć, że pierwszy portfel również należy do Ciebie.
Firmy takie jak Chainalysis identyfikują portfele powiązane z działalnością przestępczą, taką jak transakcje Darknet. Dzięki oprogramowaniu do analizy blockchain i innym internetowym narzędziom, mogli powiązać transakcje z prawdziwą tożsamością. Najsłynniejsze "śledztwo" Chainalysis pomogło FBI zidentyfikować dwóch nieuczciwych agentów, którzy kradli Bitcoiny z portfela dilera narkotykowego.
Inną firmą pracującą nad oprogramowaniem do analizy blockchain, jest Kalifornijski startup CipherTrace. Posunęli się nawet do infekowania własnego systemu oprogramowaniem ransomware, w celu śledzenia kryptowalut, używanych do odszyfrowywania zainfekowanych maszyn. Może to doprowadzić do ustalenia, kto stoi za wieloma z tych wirusów, a także pomóc organom ścigania w odzyskaniu pieniędzy.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
JP Morgan: Rośnie realny popyt na instrumenty pochodne Bitcoina

Następny
Jon Cuncliffe (Bank Anglii): stablecoiny mogą uderzyć w banki centralne
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

