Blockchain

Rynek motoryzacji a blockchain

Technologia blockchain znajduje zastosowanie w finansach, logistyce, prawach autorskich, ale też – i to coraz częściej – na rynku motoryzacji. […]

Data publikacji: 19 stycznia 2019

bitbay

Technologia blockchain znajduje zastosowanie w finansach, logistyce, prawach autorskich, ale też – i to coraz częściej – na rynku motoryzacji.

Teraz do grona firm, które interesują się wykorzystaniem sieci bloków pod swoją działalność, dołączył hiszpański Seat. Iberyjska marka staje się częścią konsorcjum Alastria, które dziś zrzesza ponad 70 firm, które chcą badać i rozwijać technologię blockchain. Wśród nich są np. banki BBVA i Banco Santander, telekomunikacyjny gigant Telefónica, firma energetyczna Repsol czy przedsiębiorstwo usługowe Accenture.

Sam Seat także prężnie się rozwija. Istnieje od 1950 r., a jego obroty rosną. W 2017 roku osiągnęły rekordową wartość 9.552 miliarda euro (10.878 miliarda dolarów) – ponad 11% więcej niż w roku poprzednim. Nie powinno więc nikogo dziwić to, że firma szuka teraz dodatkowych inwestycji, które mogą pomóc rozwijać jej produkty.

Sam prezes Seata, Luca de Meo, jest bardzo przekonany do blockchaina i uważa, że to technologia z przyszłością. Zresztą za jego prezesury firma rozpoczęła już prace nad systemem opartym na sieci bloków, który ma pomóc w logistyce.

Nie tylko Seat

Na wykorzystanie blockchaina w logistyce, ale też przetwarzaniu danych dotyczących części samochodowych, stawia też General Motors (GM). Firma zgłosiła nawet patent do urzędu związany z tego typu rozwiązaniem.

Jeszcze ekspansywniej zachowuje się Porsche AG. We wrześniu ’18 gigant rynku ogłosił, że chce inwestować w startupy zajmujące się blockchainem i sztuczną inteligencję (AI). Gra toczy się nie o małe pieniądze, ale o kwotę 176 milionów dolarów, które koncern chce wydać w ciągu najbliższych pięciu lat. Porsche współpracuje także z IOTA w zakresie Project 4, w ramach którego trwają badania nad wykorzystaniem nowoczesnych technologii w motoryzacji.

To nie wszystko. BMW w minionym roku rozpoczęło współpracę z blockchainowym start-upem DOVU. Celem jest zbieranie od użytkowników leasingowych samochodów danych o ich stanie czy zachowaniach w danych sytuacjach. Dlaczego kierowcy mieliby iść na taką współpracę? W zamian za informacje przekazywane BMW  będą nagradzani tokenami.

Od konkurencji nie chce odstawać Ford, dlatego tworzy własną kryptowalutę. We wniosku patentowym czytamy:

„(…) kierowca pojazdu nabywcy tokenu, który spóźnia się na spotkanie, może poprosić innych uczestników ruchu drogowego o przekazanie mu dostępu pasa na czas 10 minut na określonej drodze lub autostradzie za 60 tokenów CMMP.

Wygląda to na razie na próbę stworzenia społeczności kierowców. Może więc wkrótce zamiast nerwowo trąbić na pojazd przed nami, wpłacimy tokeny i uzyskamy wolny pas?

MOBI

Pewną puentą działań na tym rynku jest Otwarta Inicjatywa Blockchainowowa Branży Mobilności (Mobility Open Blockchain Initiative, czyli w skrócie – MOBI). Powstała w maju 2018 r. koalicja jednoczy m.in. BMW, Forda, General Motors, Renault, Boscha, ZF, Accenture, IBM oraz startupy specjalizujące się w technologii sieci bloków. Celem jest stworzenie spójnego systemu. Tłumaczył to Chris Ballinger, szef MOBI:

Naprawdę musisz mieć wspólne standardy i wspólne sposoby komunikowania się samochodów, identyfikowania się i dokonywania płatności. Jeśli każda firma motoryzacyjna próbuje stworzyć własne portfele samochodowe, lub własny sposób płacenia za przejazd lub świadczenia usługi wspólnego przejazdu, to po prostu nie działa, to Wieża Babel.

Ponadto, związkowi zależy na zdobywaniu danych dotyczących samochodów, które pomogą w rozwoju pojazdów. To także tłumaczył Ballinger:

Wszyscy ostrzą sobie zęby na te dane. Apple łowi je za pomocą swoich urządzeń, Amazon wyposaża pojazdy w Alexę, Microsoft Azure ma system operacyjny dla samochodów, Google również. Auto to kolejny kluczowy obszar i następne wielkie pole walki w wojnie o dane. Dane samochodowe to biznes warty bilion dolarów. (…) Jeżeli stworzymy sposób zarządzania prawami do tych danych, informacjami tymi będą mogli w końcu rozporządzać ci, którzy je generują – prywatni właściciele samochodów, operatorzy flot czy firmy zajmujące się infrastrukturą drogową.”

Satsback bitcoin cashback

Black Friday Promotion