Rosja zablokuje Facebooka, jeśli na rynku pojawi się LibraCoin
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Rosyjski urzędnik państwowy twierdzi, że jego kraj zabroni używania Facebooka, jeśli LibraCoin pojawi się na rynku bez specjalnych regulacji.
W rozmowie z dziennikarzami dn. 22 października Dmitrij Peskow, specjalny przedstawiciel prezydenta Władimira Putina ds. IT, potwierdził oficjalne stanowisko państwa w sprawie LibraCoin Facebooka i wspomniał też o Gram, tokenie rosyjskiego Telegramu.
Władze Rosji już wczesnej próbowały zablokować korzystanie z aplikacji Telegramu. Zakaz jednak ponoć częściowo okazał się nieskuteczny.
USA podążają częściowo tą samą drogą. Wyraźnie wrogo odnoszą się do LibraCoin i tokenów Telegramu.
„Twierdzimy, że oskarżeni [tj. Telegram] nie dostarczyli inwestorom informacji na temat strony biznesowej Gram i Telegram, sytuacji finansowej, czynników dot. ryzyka (...)", poinformował SEC, gdy blokował wspomnianą emisję tokenów.
Tymczasem LibraCoin ponoć ma mieć swoją premierę w połowie 2020 r., ale wciąż nie jest znana dokładna data startu projektu. Obecnie jest on atakowany zarówno przez urzędy z USA, jak i Unii Europejskiej. Przychylnie patrzą na niego tylko Szwajcarzy.
„Jeśli Libra zostanie uruchomiona bez kontroli (...) prawdopodobieństwo wystąpienia scenariusza, w którym blokujemy [dostęp do Facebooka], znacznie wzrośnie, nie tylko w Rosji, ale w każdym kraju”- powiedział. Według Peskowa Rosja, podobnie jak Stany Zjednoczony, ma swoje obawy w sprawie Libry. Biorą się one z poprzednich działań firmy.
LibraCoin pod lupą polityków
Władze USA już od kilku miesięcy przesłuchują specjalistów Facebooka, w tym dyrektora generalnego Marka Zuckerberga. Politycy i urzędnicy nie kryją swoich obaw związanych z tym, że Libra może uderzyć w działanie banków centralnych i komercyjnych. W swojej wypowiedzi Peskow przypomniał też, że SEC niedawno zablokował emisję tokenów Telegramu. Rosyjski gigant z rynku komunikatorów chciał w październiku 2019 r. wystartować ze swoim nowym systemem dot. szyfrowania wiadomości. W tym celu jeszcze w minionym roku sprzedał tokeny inwestorom w pre-sale. Teraz miały one trafić do kupców i na giełdy. Urząd zablokował jednak ten krok.„Dlatego trafne byłoby skierowanie twoich zapytań do rządu amerykańskiego, gdy blokuje Facebooka i Telegram"- mówił Peskow odnosząc się do ostatnich działań SEC.
Rosja a Telegram
Władze Rosji już wczesnej próbowały zablokować korzystanie z aplikacji Telegramu. Zakaz jednak ponoć częściowo okazał się nieskuteczny.
USA podążają częściowo tą samą drogą. Wyraźnie wrogo odnoszą się do LibraCoin i tokenów Telegramu.
„Twierdzimy, że oskarżeni [tj. Telegram] nie dostarczyli inwestorom informacji na temat strony biznesowej Gram i Telegram, sytuacji finansowej, czynników dot. ryzyka (...)", poinformował SEC, gdy blokował wspomnianą emisję tokenów.
Tymczasem LibraCoin ponoć ma mieć swoją premierę w połowie 2020 r., ale wciąż nie jest znana dokładna data startu projektu. Obecnie jest on atakowany zarówno przez urzędy z USA, jak i Unii Europejskiej. Przychylnie patrzą na niego tylko Szwajcarzy.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Jamie Dimon: LibraCoin nie powstanie

Następny
Prosta spółka akcyjna - czy otwiera drogę do tokenizacji akcji?
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

