Osobisty portfel kryptowalutowy Donalda Trumpa odnotował w 2025 roku znaczący spadek wartości, topniejąc o blisko 9 milionów USD. Choć prezydent USA promuje Amerykę jako „kryptowalutową stolicę świata”, jego prywatne aktywa stały się ofiarą ogromnej zmienności nękającej rynek cyfrowych aktywów.
Brutalny początek roku i rynkowa korekta
Rok 2025 rozpoczął się dla portfela Donalda Trumpa z wysokiego pułapu, kiedy to jego wartość oscylowała w granicach 10,16 miliona USD. Jednak optymizm związany z pro-kryptowalutową retoryką administracji szybko zderzył się z twardą, rynkową rzeczywistością. Dane on-chain wskazują, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku wartość aktywów zgromadzonych w publicznie przypisywanym mu portfelu spadła o ponad 78 proc.
Najgorszy okazał się pierwszy kwartał, w którym wycena cyfrowego majątku prezydenta osunęła się do poziomu zaledwie 1,96 miliona USD pod koniec marca. Analitycy zauważają, że tak drastyczne osłabienie pozycji było wynikiem nie tylko ogólnego pogorszenia koniunktury, ale przede wszystkim specyfiki posiadanych przez niego aktywów, które w dużej mierze opierają się na wysoce spekulacyjnych projektach.
Dominacja memecoinów i brak dywersyfikacji
Analiza struktury portfela Donalda Trumpa ujawnia, że jego kondycja jest silnie uzależniona od niszowych tokenów, które często trafiały na jego adres jako nieproszone darowizny lub elementy kampanii marketingowych nowych projektów. Choć w portfelu znajdują się rozpoznawalne aktywa, takie jak Ethereum (ETH) czy stablecoiny USDC, lwią część jego wartości stanowią tzw. memecoiny.
Szczególną rolę odegrały tokeny takie jak TROG czy MAGA (TRUMP). To właśnie one, charakteryzując się ekstremalną zmiennością, odpowiadają za najbardziej gwałtowne wahania salda. Gdy rynek bitcoina w październiku 2025 roku osiągnął historyczny szczyt (ATH) na poziomie 126 000 USD za BTC, wydawało się, że portfel prezydenta wróci do łask. Jednak późniejsza korekta i odpływ kapitału z sektora altcoinów szybko zweryfikowały te nadzieje, sprowadzając wycenę portfela w dół.
Kontrast między prywatnym portfelem a World Liberty Financial
Warto zauważyć ciekawą dychotomię między osobistymi finansami Trumpa a projektami sygnowanymi jego nazwiskiem. Podczas gdy jego prywatny portfel tracił na wartości, platforma DeFi World Liberty Financial (WLFI) odnotowywała w tym samym czasie dynamiczne wzrosty. W trzecim kwartale 2025 roku aktywa pod zarządzaniem WLFI skoczyły z 179 milionów USD do oszałamiających 10,8 miliarda USD.
Sugeruje to, że inwestorzy instytucjonalni i detaliczni chętniej lokują kapitał w ustrukturyzowane przedsięwzięcia powiązane z nazwiskiem Trumpa, niż w te same aktywa, które znajdują się w jego prywatnym posiadaniu. Eksperci rynkowi podkreślają, że przypadek ten jest lekcją dla każdego inwestora: nawet najbardziej wpływowe postacie na świecie nie są odporne na ryzyko systemowe i brak odpowiedniej dywersyfikacji w świecie Web3.