bitcoin.pl logo
BTC-5.05%
Bitcoin
$63,499232 092 zł
Polityka i regulacje
2025-07-21
2 min czytania

Polska seniorka została dwa razy okradziona metodą "na kryptowaluty"

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Haker zwrócił 9,3 mln DAI swojej ofierze.
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Seniorka została oszukana w ramach "kryptowalutowego" scamu. Ofiarą przestępców padła aż dwa razy!

Miały być kryptowaluty, jest luka w budżecie domowym

Do Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy zgłosiła się 69-letnia mieszkanka powiatu. Okazało się, że jest ofiarą "kryptowalutowego" scamu. Straciła ponad 70 000 PLN. Najpierw jedni przestępcy namówili ją do inwestycji w cyfrowe aktywa, a następnie druga grupa okradła ją... drugi raz, gdy próbowała odzyskać utracony kapitał.
Schemat oszustwa był taki jak zawsze w takich przypadkach: seniorka znalazła ogłoszenie w sieci, które zachęcało do inwestowania w kryptowaluty, podała swoje dane kontaktowe, następnie zadzwonił do niej "doradca" i... zaczęło się! Najpierw kobieta wpłaciła na podane przez oszustów konto bankowe nieco ponad 40 000 PLN. Była jej przedstawiana piękna wizja - jej środki rosną. W pewnym momencie myślała, że zarobiła ponad 18 000 USD.
I ponownie, zgodnie ze znanym schematem, problemy zaczęły się, gdy chciała wypłacić „zarobione” środki. Jej "doradca inwestycyjny" przestał się z nią kontaktować, a pieniędzy nie dało się odzyskać. Zaczęła więc szukać pomocy w sieci. I natrafiła na ogłoszenie firmy, która rzekomo specjalizowała się w odzyskiwaniu środków z nieudanych inwestycji w kryptowaluty. Jej nowy "doradca", tym razem od walki ze scamerami, przekonał ją, że „kancelaria” pomoże odzyskać całą kwotę.
Co ważne, przedstawiciel firmy kontaktował się z kobietą tylko za pomocą WhatsAppa.

Miała być pomoc, jest... kolejna strata

Zdesperowana 69-latka podpisała umowę, przesłała jej zdjęcie, podała w dokumencie swoje dane osobowe. Następnie zalogowała się na fałszywej platformie, gdzie zobaczyła swoje środki. Tyle że nagle okazało się, że by je wypłacić musi zapłacić 30% prowizji. I nie, w jej głowie nie zapaliła się czerwona lampka: przez kolejne dni przelała łącznie na konto oszustów pieniądze. Potem nadal nie otrzymała swojego kapitału - zażądano od niej kolejnej płatności: w wysokości ponad 27 000 USD. Do tego "doradca" zaczął namawiać ją do zaciągnięcia kredytu. Dopiero wtedy udała się na policję. Łącznie straciła 70 000 PLN.
Inwestując pieniądze, korzystaj tylko z legalnych i sprawdzonych źródeł. Nie ufaj firmom, które kontaktują się wyłącznie przez komunikatory i żądają przesyłania pieniędzy lub danych osobowych. Nie klikaj w podejrzane linki – mogą prowadzić do fałszywych stron wyłudzających dane i pieniądze. Skonsultuj się z kimś bliskim lub zadzwoń na policję, zanim wykonasz przelew
– przypomina policja.

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności