Polacy zaczynają ucieczkę przed inflacją

Ciekawostki

Polacy chyba coraz dotkliwiej odczuwają inflację. Okazuje się bowiem, że rośnie popyt na obligacje detaliczne Skarbu Państwa. Obywatele naszego kraju, […]

Polacy chyba coraz dotkliwiej odczuwają inflację. Okazuje się bowiem, że rośnie popyt na obligacje detaliczne Skarbu Państwa. Obywatele naszego kraju, którzy posiadają oszczędności, szukają bezpiecznych przystani na czas spowolnienia i rosnących cen?

Zgodnie z nowymi danymi, w samym listopadzie Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży obligacji oszczędnościowych ok. 1,7 mld zł. W październiku popularność tego typu papierów wartościowych była zaś najwyższa w naszej historii i ich sprzedaż wyniosła niewiele mniej. Obecnie mamy już też szósty miesiąc z rzędu, gdy wielkość sprzedaży obligacji przekraczała 1,5 mld zł.

Polacy ufają państwu?

Powyższe dane pokazują, że Polacy, którzy posiadają oszczędności, starają się je chronić przed inflacją. W wyniku zaufania, jakim chyba darzą państwo, to ostatnie tylko w tym roku pozyskało od nich już ponad 15,6 mld zł.

„Szczególną popularnością cieszą się w ostatnich miesiącach papiery chroniące inwestorów przed realną stratą w obliczu inflacji przekraczającej 2,5 proc. rdr. Tak było również w listopadzie, gdy nabywcy przeznaczyli niemal 722 mln zł na zakup obligacji czteroletnich, które od drugiego roku są indeksowane inflacją. To mniej niż w październiku czy sierpniu, ale o ponad 80 proc. więcej niż w listopadzie ubiegłego roku. Tyle że wówczas inflacja wynosiła 1,3 proc. (wobec 2,6 proc. w ubiegłym miesiącu) i do tego obniżała się z miesiąca na miesiąc.
Niemal równie imponujący wzrost w porównaniu do poprzedniego roku (o blisko 80 proc.) widać w przypadku obligacji dziesięcioletnich, również od drugiego roku przynoszących inwestorowi zysk w wysokości inflacji CPI i marży (od którego trzeba oczywiście odjąć podatek Belki). W listopadzie z ich sprzedaży MF pozyskało niemal 170 mln zł”

– zauważa na Bankier.pl Maciej Kalwasiński.

Polacy chętnie skupują obligacje trzymiesięczne. W listopadzie sprzedano ich za ponad 472 mln zł. Budżet zasiliła też dobra sprzedaż (mowa o blisko 300 mln zł) obligacji dwuletnich.

Obligacje 500+

Okazuje się też, że inwestorów zainteresowały też obligacje przeznaczone dla beneficjentów programu 500+. Co prawda w ubiegłym miesiącu ulokowano w nich tylko 13,2 mln zł, ale to i tak oznaczało czterokrotny skok, jeśli zestawimy ten dane z tymi z 2018 r. Wzrost zainteresowania tymi papierami odnotowano zwłaszcza po wprowadzeniu świadczeń na pierwsze dziecko w rodzinie.

Obligacje oszczędnościowe mogą być dobrą alternatywą do trzymania pieniędzy na koncie, zwłaszcza teraz, gdy inflacja w Polsce zaczyna niepokojąco rosnąć.

Tagi
inflacja inflacja w Polsce obligacje

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

>

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.